Sty 18, 2018
278 Wyświetleń
0 1

Jak odpowietrzyć hamulce rowerowe? Krótki poradnik dla każdego

Napisany przez

Zapowietrzenie układu hamulcowego to jeden z najczęstszych problemów dotykających aktywnych rowerzystów. Jego symptomy bardzo łatwo jest rozpoznać – dźwignie hamulców stają się luźne i miękkie, a prawidłowo hamują dopiero po kilkukrotnym naciśnięciu. Zatrzymywanie i zwalnianie roweru staje się nieprzewidywalne i mało precyzyjne, co może stanowić poważny problem na drodze. Sprawdź, jak sobie z tym poradzić!

Odpowietrzanie układu hamulcowego w rowerze

Proces odpowietrzania nie należy do szczególnie trudnych, jeśli jednak nie czujesz się pewnie w tego typu kwestiach, skorzystaj z pomocy profesjonalnego serwisu rowerowego, np. Im-motion. Aby zrobić to dobrze, należy oddzielić odpowietrzanie zacisku hamulca, z którego następnie wypchniemy całe zbędne powietrze. Następnie oczyszczamy przewód hamulcowy i dźwignię przy pomocy specjalistycznego płynu.

Aby dokonać stosownego serwisowania samodzielnie, musimy wyposażyć się w następujący zestaw narzędzi: dwie strzykawki o końcówkach stworzonych specjalnie do odpowietrzania, klucz imbusowy o wymiarze 4 milimetry, klucz Torx T-10, jedna recepturka, ściereczka oraz płyn hamulcowy dostosowany do rodzaju naszego układu hamulcowego.

Instrukcja odpowietrzania układu hamulcowego krok po kroku

  1. Chwytamy jedną ze strzykawek i do połowy uzupełniamy ją płynem hamulcowym. Pamiętamy o zamknięciu blokady. Następnie usuwamy z jej wnętrza wyeliminować gaz poprzez spokojne cofanie tłoka strzykawki (blokada wciąż jest zamknięta!). Czekamy, aż pojawią się bąbelki powietrza – wówczas ruszamy tłokiem aż do momentu, gdy przestaniemy zauważać nowe. Zwalniamy blokadę. Gaz się ulatnia, w czym można mu pomóc przy pomocy lekkiego stukania w pojemnik strzykawki. Cały proces powtarzamy kilka razy, aby upewnić się, że udało nam się pozbyć jak największej ilości gazu. Oczywiście nigdy nie uda nam się wyeliminować wszystkich bąbelków. Kiedy będzie ich jedynie kilka, pora przejść do następnego punktu.
  2. Odnajdujemy śrubę odpowiedzialną za odpowietrzanie. Usytuowana jest bezpośrednio na zacisku. Odkręcamy ją przy pomocy klucza torx t-10. Na miejsce śruby wkręcamy na wpół pełną strzykawkę. Musimy mieć pewność, że jej uszczelka dotarła aż do zacisku. Wykluczamy możliwość dostania się powietrza.
  3. Zajmujemy się odpowiednią kalibracją dźwigni. Całkowicie wykręcamy pokrętło odpowiedzialne za ustawienia związane z punktem rozpoczęcia hamowania.
  4. Przy pomocy klucza pozbywamy się śruby. Na jej miejsce należy wkręcić strzykawkę – tym razem pustą. Jej blokada ma zostać zwolniona. Następnie przyciągamy do kierownicy dźwignię hamulca i mocujemy ją w tej pozycji przy pomocy recepturki. Dzięki temu procesowi możliwe jest zamknięcie się głównego cylindra w dźwigni oraz pełna izolacja zacisku, co w efekcie powoduje wypchnięcie zbędnego powietrza.
  5. Następny krok dotyczy napełnienia zacisku płynem hamulcowym. Zwalniamy blokadę strzykawki i odciągamy tłok, usuwając powietrze z zacisku. Gdy tłok zostanie puszczony, na miejsce powietrza dostanie się nasz płyn hamulcowy. Kontynuujemy do momentu, gdy nie zauważymy żadnych bąbelków powietrza. Pamiętamy o zatrzaśnięciu blokady strzykawki.
  6. Zabieramy recepturkę spinającą kierownicę i dźwignię hamulca. Następnie ponownie otwieramy blokadę strzykawki i wciskamy tłok, wpuszczając do środka płyn hamulcowy. Strzykawka zamontowana u góry powinna nieznacznie się napełnić. Uważamy, aby do zacisku nie dostało się zbędne powietrze. Kolejny krok to zablokowanie blokady w obu strzykawkach. Zaczynamy od górnej.
  7. Strzykawkę umieszczoną w zacisku z powrotem zamieniamy na śrubę. Wycieramy ściereczką odpryski płynu hamulcowego.
  8. Teraz czeka nas zabawa z dźwignią. Strzykawką posługujemy się analogicznie do procesu napełniania zacisku. Usuwamy powietrze poprzez niezbyt silne odciągnięcie tłoka. Po usunięciu powietrza, wpuszczamy płyn hamulcowy. Proces powtarzamy do momentu, aż w strzykawce przestaną pojawiać się nowe pęcherzyki powietrza.
  9. Zanim usuniemy strzykawkę, należy ułożyć dźwignię w pozycji poziomej, równoległej do podłogi. Następnie wlewamy w dziurę kilka kropel płynu i zakręcamy śrubkę. Dźwignia ląduje w swojej standardowej pozycji.
  10. Ostatni krok to czas próby – wykorzystując znaczną siłę, kilka razy przyciągamy dźwignię hamulca. System zdaje się być szczelny i działa poprawnie? Odpowietrzanie zakończone sukcesem.

Publikacja: insane.agency

http://www.bolec.info

Nie rób z siebie mięty!

Komentarze do Jak odpowietrzyć hamulce rowerowe? Krótki poradnik dla każdego

  • artykuł w sam raz na tę porę roku. dzieki!

    s 19/01/2018 23:16 Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bobrzanie.pl
Przeczytaj poprzedni wpis:
PROPAGANDA PLUS

– „Czy to prawda, że na Placu Czerwonym rozdają samochody?” Radio Erewań odpowiada: – „Tak, to prawda, ale nie samochody,...

Zamknij