Lut 9, 2014
1890 Wyświetleń
0 0

Dyskusje radnych o sprzedaży Miejskiego Zakładu Rehabilitacji Leczniczej

Napisany przez

W związku z zainteresowaniem opisaną TUTAJ sprawą sprzedaży udziałów w spółce Miejski Zakład Rehabilitacji Leczniczej (udziały kupiła córka radnej Rady Miasta) przytaczamy obszerne fragmenty protokołów ze wspólnego posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Sportu oraz Komisji Zdrowia, Rodziny i Spraw Społecznych Rady Miasta Bolesławiec, odbytego w dniu 21 lutego 2013 r oraz ze wspólnego posiedzenia Komisji Rozwoju Gospodarczego i Finansów oraz Komisji Infrastruktury, Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa Rady Miasta Bolesławiec, odbytego pięć dni później.

Na posiedzeniach tych tym radni opiniowali projekt uchwały w sprawie zbycia udziałów w spółce przez prezydenta Bolesławca, uchwałę taką podjęli 27 lutego 20013 roku a udziały w spółce sprzedano 6 lutego 2014 roku. Fragmenty posiedzeń przytaczamy w całości, bez skrótów. Podkreślenia są nasze.

Posiedzenie wspólne komisji z 21 lutego 2013:

“​​Projekt uchwały zreferował Prezydent Miasta Piotr Roman. Wypowiedź uzupełnił Sekretarz Miasta Jerzy Zieliński.

​​Radny Mirosław Sakowski zapytał, który z wymienionych przez Prezydenta Miasta sposobów, spółka pracownicza czy sprzedaż udziałów tej Spółki, będzie dla nas bardziej korzystny, bardziej opłacalny. Zapytał, czy to zostało policzone.

​​Prezydent Miasta Piotr Roman poprosił o sprecyzowanie wyrażenia „dla nas”.

​​Radny Mirosław Sakowski  powiedział, że chodzi mu o tych, którzy te pieniądze otrzymają, dla Miasta.

​​Prezydent Miasta Piotr Roman poprosił, by myśleć o tym, co będzie korzystne dla mieszkańców. Stwierdził, że Miasto musi godzić pewne elementy, oczywiście interes fiskalny miasta jest ważny, ale oprócz tego przyszłość Spółki, czyli zaangażowanie i kwestie związane z klientami tej Spółki. Wyjaśnił, że nie jest sprzedawany budynek, natomiast  chodzi o Spółkę – Miejski Zakład Rehabilitacji Leczniczej. Prezydent poinformował, że jest to mała Spółka zatrudniająca 9 osób. Prezydent zauważył, że z punktu widzenia, o którym mówi radny Sakowski, najkorzystniejsza byłaby, tj. przyniosłaby najwięcej pieniędzy, prywatyzacja ZEC-u poprzez sprzedaż Spółki komuś z Bolesławca, ale czy najkorzystniejsze byłoby to dla klientów i dla miasta. Zaznaczył, że Miasto nie prywatyzuje ZEC-u. Jedyny pomysł, który się pojawił był związany z tym, że Spółka KGHM-owska chciała kupić ZEC i Prezydent wówczas rzeczywiście byłem za tym, żeby to zrobić, ale załoga jednoznacznie się temu przeciwstawiła. Jest to własnością wszystkich mieszkańców, ale jeśli chodzi o ZEC, MZGK czy inne spółki, którymi Miasto operuje, to są spółki, które realizują wprost zadania gminy. W przypadku MZRL mamy do czynienia z inną spółką, z zupełnie inną sytuacją ekonomiczną, społeczną, sytuacją w służbie zdrowia, niż była 10 lat temu. Prezydent powiedział, że Miasto stworzyło tę Spółkę, ale nikt nie mówił, że będzie ją utrzymywać, prowadzić i być właścicielem w nieskończoność.

​​Głos zabrał Sekretarz Miasta Jerzy Zieliński poinformował, że załączył do materiałów przedłożonych radnym artykuł z wydawnictwa „Samorząd Terytorialny” zatytułowany „Finansowanie zadań jednostek samorządu terytorialnego z zakresu ochrony zdrowia”. Zwrócił uwagę na zawarty w nim podział, co należy, jeśli chodzi o ochronę zdrowia, do gminy, co należy do powiatu, co należy do województwa samorządowego. Powiedział, że funkcjonowanie tego typu zakładu opieki zdrowotnej nie jest zadaniem własnym gminy. Innymi słowy, Miasto kieruje się tutaj wskazaniami Najwyższej Izby Kontroli, tak jak w przypadku Azart-Sat, wyzbywa się tych udziałów w spółce, która nie realizuje zadań własnych gminy. Natomiast wybór formy, czyli prywatyzacja pracownicza wydaje się być najlepszym możliwym sposobem na utrzymanie tego rodzaju działalności, która jest niezwykle potrzebna w starzejącym się społeczeństwie. Podkreślił, że Miasto chce uniknąć przejęcia przez inny tego rodzaju podmiot. Powiedział, że w uzasadnieniu podane są podstawowe informacje dotyczące kondycji finansowej Spółki. Jest też określenie, które wydaje się być zasadnicze, to 10 lat ciężkiej pracy tych ludzi pod kierunkiem Pani Prezes sprawiło, że ta Spółka ma stabilną sytuację, jeśli chodzi o kontrakt z NFZ-u. Miesięczny kontrakt jest niewielki, wielkości mniej niż 30.000 zł. Odnosząc to do 9 zatrudnionych osób, to rzeczywiście ciężko się za to utrzymać. Dalsze losy tej spółki, kiedy znajdzie się w rękach pracowników, będą stanowić dla nich wyzwanie. Przejmą tę odpowiedzialność w sposób łagodny, w miejscu, które jest już wpisane w mapę naszego miasta i z renomą, na którą ciężko pracowali przez te 10 lat. Stąd pomysł Pana Prezydenta, przekonanie, że najlepszą formą będzie tutaj prywatyzacja pracownicza.

​​Radny Mirosław Sakowski zapytał, ilu jest w Spółce pracowników i jakie będą udziały, czy wszyscy pracownicy wchodzą do Spółki i jakie wartości są za udziały.

​​Prezes MZRL Dorota Babijczuk-Borucińska poinformowała, że razem z nią w Spółce jest 9 pracowników. Każdy będzie mógł wykupić taką samą pulę udziałów. Spółka zostanie wyceniona i dopiero na podstawie ustalonej wyceny będą sprzedawane udziały.

​​Radny Mirosław Sakowski zapytał, kto dokona wyceny Spółki.

​​Prezes MZRL Dorota Babijczuk-Borucińska poinformowała, że będzie to księgowy.

​​Prezydent Miasta Piotr Roman uzupełnił, że będzie to biegły, który ma uprawnienia do wyceny spółek.

​​Prezes MZRL Dorota Babijczuk-Borucińska dodała, że Spółka musi się dalej rozwijać. Żeby utrzymać się na rynku musi inwestować, aby jeszcze oferować inne zabiegi. Jedynym zabiegiem, którego nikt nie oferuje w powiecie, jest kriostymulacja ogólnoustrojowa, czyli kriokomora. Prezes poinformowała o planach zainwestowania w zakup takiej  kriokomory. Poinformowała o konkurencji od tego roku, która dostała minimalny kontrakt z Narodowego Funduszu Zdrowia, ale też  muszą dużą część swojej uwagi zwrócić na to, żeby przez rozszerzenie usług  zdobyć klienta komercyjnego, żeby się utrzymać. Kontrakt miesięczny z Narodowego Funduszu Zdrowia wynosi około 30.000 zł. Na pewno on nie wzrośnie, Fundusz nie przeznacza więcej pieniędzy, mimo tego, że atutem Spółki jest to, że jako jedyni przyjmują małe dzieci na Narodowy Fundusz Zdrowia, czyli te zabiegi są refundowane. Wszystkie inne instytucje w mieście przyjmują dzieci, ale odpłatnie, czyli komercyjnie.

​​Radny Mirosław Sakowski zapytał, jak długo teraz się czeka na zabiegi.

​​Prezes MZRL Dorota Babijczuk-Borucińska poinformowała, że przy obecnym kontrakcie osoby dorosłe na niektóre zabiegi się już nie dostaną, np. krioterapii, ultradźwięki i masaż leczniczy. Osobna pula zabiegów jest zostawiona  dla dzieci, dlatego dzieci oczekują około 3 miesięcy na zabiegi. Na niektóre, np. na gimnastykę korekcyjną dzieci ze skierowaniami zewnętrznymi w tym roku się już nie dostaną, ale ponieważ w tym roku Spółka poszerzyła swoją działalność o tzw. poradnię rehabilitacyjną i dzieci są konsultowane, diagnozowane. Ze skierowań wewnętrznych dzieci oczekują 3 miesiące na rehabilitację.

​​Radny Mirosław Sakowski zapytał, czy kiedy Spółka zostanie spółką pracowniczą, to czas oczekiwania na zabiegi się skróci.

​​Prezes MZRL Dorota Babijczuk-Borucińska stwierdziła, że na pewno okres oczekiwania się nie skróci, ponieważ zależy to od rejestracji. MZRL ma umowę podpisaną na 3 lata, ale pieniądze przydzielane są co roku, czyli jeżeli jest wyliczone, ile pieniędzy można wykorzystać z Narodowego Funduszu Zdrowia, to nie można przyspieszyć przyjmowania i przyjąć więcej pacjentów. Prezes dodała, że w niektórych ościennych miastach pacjenci na zabiegi fizykoterapeutyczne są rejestrowani na grudzień 2014 r. w naszym mieście również.

​​Prezydent Miasta Piotr Roman powiedział o istnieniu już trzech tego rodzaju spółek, co oznacza konkurencję na rynku. Zapewnił, że Miastu zależy na podtrzymaniu konkurencji. Zwrócił uwagę, że są takie miasta, gdzie nie ma żadnego takiego ośrodka. Stwierdził, że po 10 latach ten Zakład ma ogromną renomę i sprawdzonych pracowników. Zakład prowadzi również dodatkowe działania, których wcale by nie musiał realizować.  Prezydent zwrócił uwagę, że z katalogu, który przekazał Pan Sekretarz wynika, iż gmina nie powinna tego prowadzić. Powiat tego nie poprowadzi, ponieważ uznał, że im to przynosi deficyt. Z punktu widzenia interesów miasta jako całości, powinna być utrzymana konkurencja, żeby na rynku było jak najwięcej podmiotów walczących ze sobą na tych samych prawach. Prezydent stwierdził, że po to jest tworzenie spółki, żeby ona przy odrębnej osobowości prawnej, przy pełnej odpowiedzialności finansowej itd., na tych samych warunkach walczyła z podmiotami prywatnymi. Prezydent podkreślił, że przekształcenie w spółkę pracowniczą jest marzeniem pracowników w niektórych spółkach, tylko nie wszędzie jest to możliwe.

​​Radny Mirosław Sakowski zapytał, od kiedy wiadomo, że nastąpi przekształcenie Spółki w spółkę pracowniczą. Pyta dlatego, że w ostatnim czasie Miasto wydało 120.000 zł na montaż windy.

​​Prezydenta Miasta Piotr Roman wyjaśnił, że Spółka działa na parterze i podkreślił, że budynek nie podlega sprzedaży. Winda jest przede wszystkim dla II Środowiskowego Domu Samopomocy, bo tam był problem z dziećmi, które trzeba było wnosić po schodach, żeby mogły brać udział w zajęciach. Prezydent poinformował, że ta winda w całości jest finansowana ze środków zewnętrznych.

​​Prezes MZRL Dorota Babijczuk-Borucińska poinformowała, że od czerwca ubiegłego roku Spółka płaci opłaty za wynajem pomieszczeń II Środowiskowemu Domowi Samopomocy.

​​Prezydenta Miasta Piotr Roman poinformował, że pomysł przekształcenia w spółkę pracowniczą pojawił się kilka miesięcy temu, który trzeba było przemyśleć, rozważyć i ostatecznie przedstawiany jest Radzie ten projekt uchwały, która z punktu widzenia prawa porządkuje kwestie związane z tym,  czym gmina się powinna zajmować. Prezydent stwierdził, że to jest alternatywa z punktu widzenia społecznej odpowiedzialności biznesu, społecznej wrażliwości. Jest to najlepsze rozwiązanie, jeśli chodzi o pracowników, którzy pracują w danym zakładzie pracy.

​​Przewodnicząca Komisji ZRiSS Renata Fredyk zapytała, czy poradnia rehabilitacyjna, która powstała, będzie przyjmować tylko dzieci, czy dorosłych również.

​​Prezes MZRL Dorota Babijczuk-Borucińska poinformowała, że Spółka preferuje przyjmowanie dzieci, w związku z tym, że też jest ograniczona liczba miejsc na miesiąc, Zakład może przyjąć tylko 33 osoby.

Komisje zaopiniowały przedmiotowy projekt uchwały następująco:
– Komisja ZRiSS pozytywnie jednogłośnie (6 głosami „za”);
– Komisja OKiS pozytywnie większością głosów (5 głosami „za”, przy 1 głosie „wstrzymującym się”).”

Obecni członkowie Komisji Oświaty, Kultury i Sportu według listy obecności:

1. Zdzisław Abramowicz​​​- Z-ca Przewodniczącego Komisji
2. Stanisław Zmaczyński​​​– Członek Komisji
3. Adam Biesiadecki​​​- Członek Komisji
4. Renata Fredyk​​​​- Członek Komisji
5. Mirosław Sakowski​​​- Członek Komisji
6. Paweł Śliwko​​​​- Członek Komisji

Nieobecny członek Komisji Oświaty, Kultury i Sportu:  Alojzy Skóra​​​​- Przewodniczący Komisji

Obecni członkowie Komisji Zdrowia, Rodziny i Spraw Społecznych według listy obecności:

1. Renata Fredyk​​​​- Przewodnicząca Komisji
2. Stanisław Wiącek​​​– Z-ca Przewodniczącego Komisji
3. Eugeniusz Jabłoński​​​– Członek Komisji
4. Stanisław Andrusieczko​​– Członek Komisji​
5. Zdzisław Abramowicz​​​- Członek Komisji
6. Dariusz Filistyński​​​– Członek Komisji

Nieobecny członek Komisji Zdrowia, Rodziny i Spraw Społecznych:  Andrzej Czeczutka​​​- Członek Komisji

Ponadto w posiedzeniu  udział wzięli:

1. Piotr Roman​​​​- Prezydent Miasta
2. Józef Pokładek​​​​- Przewodniczący Rady Miasta
3. Kornel Filipowicz​​​– II Z-ca Prezydenta Miasta
4. Mirosława Mitek​​​– Skarbnik Miasta
5. Jerzy Zieliński​​​​- Sekretarz Miasta
6. Beata Sulska​​​​- Naczelnik Wydziału Społecznego
7. Grażyna Strzyżewska​​​- Naczelnik Wydziału Komunalnego
8. Dorota Babijczuk-Borucińska​- Prezes MZRL Sp. z o.o.
9. Robert Tomczyk​​​- Prezes KPS-R Orka
10. Ewa Słocińska​​​​- Dyrektor SP Nr 4
11. Barbara Dąbrowska-Bugaj​​– Dyrektor SP Nr 3
12. Waldemar Bugaj​​​– Dyrektor MZS Nr 2

 

Posiedzenie wspólne komisji z 26 lutego 2013:

“​Projekt uchwały zreferowała I Z-ca Prezydenta Miasta Iwona Mandżuk-Dudek.

Radny Mirosław Sakowski zapytał, dlaczego przetarg ten nie został rozpisany na zasadach ogólnych.

I Z-ca Prezydenta Miasta Iwona Mandżuk-Dudek stwierdziła, że uchwała o trybie zbywania udziałów w spółkach nie mówi o trybie przetargowym, zawsze jest to tryb w drodze negocjacji. Podkreśliła, że tu jest to ukłon w stronę pracowników, którzy tworzyli tę Spółkę. Poprosiła, by wziąć pod uwagę, że wystawienie  Spółki do sprzedaży w drodze negocjacji nie daje pewności dalszego zatrudnienia obecnym pracownikom. Podkreśliła, że celem władz miasta jest dalsze funkcjonowanie Spółki, tylko już poza jego strukturami.

Radny Arkadiusz Krzemiński stwierdził, że chodzi tutaj o aspekt ekonomiczny, bo w przypadku trybu negocjacyjnego można uzyskać wręcz kwotę. Podkreślił, że pracownikom zależy na pieniądzach i część z nich może zbyć swoje udziały. Zapytał, do jakiej sytuacji może to doprowadzić.

Zdaniem I Z-cy Prezydenta Miasta Iwony Mandżuk-Dudek  radny nie powinien zakładać takiego scenariusza, ponieważ pracownikom przede wszystkim zależy na tych miejscach pracy.

Radny Arkadiusz Krzemiński zapytał, czy Pani Prezydent uczestniczyła w zebraniu załogi i czy ma takie rozeznanie.

I Z-ca Prezydenta Miasta Iwona Mandżuk-Dudek odpowiedziała, że nie uczestniczyła w takim spotkaniu.

Prezes MZRL Dorota Babijczuk-Borucińska wyjaśniła, dlaczego ma powstać spółka pracownicza. Zdaniem Pani Prezes ludzie, którzy tworzyli tę Spółkę i pracują w  niej po 10 lat  będą mieli zapewnienie, że cząstka ich życia, które włożyli w tworzenie i organizowanie Spółki, zostanie w ich rękach. Zaznaczyła, że Spółka nie zostanie sprzedana, ponieważ osoba zewnętrzna może Spółkę zamknąć. Dodała, że Spółka dzierżawi pomieszczenia. Poinformowała również, że na zebraniu pracowników, pracownicy wypowiedzieli się, że jeżeli mieliby być oddani w ręce zewnętrzne, to wolą wykupić udziały i dołożyć starań ze wszystkich sił, żeby ta Spółka istniała i dalej służyła ludziom, którzy potrzebują pomocy.

Radny Mirosław Sakowski zapytał, ile udziałów przypadnie dla kierownictwa, a ile dla pracowników.

I Z-ca Prezydenta Miasta Iwona Mandżuk-Dudek poinformowała, że każdemu zaoferowany zostanie taki sam udział, chyba, że ktoś nie wyrazi chęci zakupu, wówczas te udziały zostaną podzielone pomiędzy pozostałych pracowników (szczegóły zawiera uchwała).

Radny Arkadiusz Krzemiński zapytał, czy ma rozumieć, że MZRL jako spółka miejska generuje zyski na poziomie pół procenta, a jeżeli będzie spółką pracowniczą, to będzie generowała bardzo duże zyski.

Głos zabrała Prezes MZRL Dorota Babijczuk-Borucińska, stwierdzając, że to jest błędne pojmowanie sytuacji. Podkreśliła, że w służbie zdrowia nie będą większe zyski, dlatego że i tak Spółka ma podpisany wyższy kontrakt w tym roku z Narodowym Funduszem Zdrowia. Poinformowała, że większość przychodów dla tej Spółki pochodzi z kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Prezes podkreśliła, że Spółka musi się z tego kontraktu utrzymać, musi zapłacić za media, za wynajem pomieszczeń. Zaznaczyła, że są wpływy z tzw. zabiegów komercyjnych, ale przy wzrastającej konkurencji w Bolesławcu one nagle nie wzrosną. Podsumowując stwierdziła, że jest bardzo duży rynek, bardzo duże zapotrzebowanie na świadczenia rehabilitacyjne, ale też jest konkurencja, która proponuje pacjentom takie same zabiegi, jakie proponuje MZRL.

Radny Mirosław Sakowski poruszył kwestię wydłużenia czasu oczekiwania na zabiegi.

Prezes MZRL Dorota Babijczuk-Borucińska stwierdziła, że czas oczekiwania pacjentów w MZRL-u nie jest długi. Podała do wiadomości, że obecnie pacjenci są zapisywani na grudzień 2013 r., natomiast u konkurencji na 2015 rok. Poinformowała, że wielkość kontraktów jest porównywalna, tylko że wśród bolesławieckiego społeczeństwa jest utarta świadomość, iż w MZRL-u większość pacjentów, to są mali pacjenci – dzieci i tak rzeczywiście jest, dlatego też dorośli, którzy zgłaszają się do MZRL-u już w tym roku się nie dostaną. Poinformował, że jest pula przeznaczona z kontraktu Narodowego Funduszu Zdrowia (nie wyznaczona przez NFZ tylko przez MZRL), żeby mali pacjenci mogli dostać się na zabiegi, nie płacąc za nie. Zdaniem Prezes te kolejki będą się wydłużały z roku na rok, ale nie z winy Zakładu, tylko ludzi, którzy są „na górze” i nie potrafią ocenić sytuacji wzrastających potrzeb na świadczenia rehabilitacyjne. Stwierdziła, że społeczeństwo się starzeje i nie będzie lepiej, ponieważ pieniądze przeznaczane na świadczenia rehabilitacyjne nie wzrastają. Poinformowała, że od 6 lat NFZ nie podniósł stawki tzw. kapitacyjnej na jeden punkt rozliczeniowy, a w tym okresie wzrosła cena za wodę, za energię i wszystkie inne koszty.

Radny Piotr  Hetel zapytał, czy jeżeli Spółka stanie się spółką pracowniczą, zostaną wydłużone godziny przyjęć pacjentów, chociażby na zabiegi komercyjne, bo w porównaniu z innymi zakładami Spółka ma krótszy czas przyjmowania pacjentów.
Radny zapytał Panią Prezes, czy przeczytała wypowiedzi w Internecie, a jeśli tak, to co sądzi na ich temat.

Prezes MZRL Dorota Babijczuk-Borucińska poinformowała, że już od stycznia został wydłużony czas pracy i pracownicy pracują od godz. 7 do godz. 17.00.
W odpowiedzi na drugie pytanie poinformowała, że nie czyta  wypowiedzi w Internecie, czytają pracownicy. Dodała, że nie będzie się do nich ustosunkowywać, bo uważa, że piszą je ludzie, którzy nie wiedzą, na jakich zasadach Spółka pracuje, kto tam pracuje i na jakich zasadach Spółka ma dzierżawione pomieszczenia.

Radny Alojzy Skóra zapytał, ile osób liczy załoga i jakie mają pracownicy kwalifikacje oraz czy wszyscy wyrazili zgodę.

Prezes MZRL Dorota Babijczuk-Borucińska poinformowała, że załoga liczy 9 osób, Prezes Spółki posiada tytuł doktora, jest 3 magistrów, 2 licencjatów, a  pozostali pracownicy to są technicy fizjoterapii.

Radny Alojzy Skóra zapytał o rozszerzenie zakresu usług Spółki.

Prezes MZRL Dorota Babijczuk-Borucińska zwróciła uwagę, że w uzasadnieniu zapisane jest, iż Spółka wobec rozrastającej się konkurencji musi pomyśleć nad wprowadzeniem nowego zabiegu, np. tzw. kriostymulacji ogólnoustrojowej, czyli zakupieniu kriokomory, która by rozszerzyła usługi Zakładu, a wręcz pozwoliła na zdobycie innego klienta, klienta z klubów sportowych. To nie będzie tylko zabieg fizjoterapeutyczny, to będzie też tzw. odnowa biologiczna. Poinformowała, że nie muszą z tego korzystać tylko pacjenci ze zleceniem, ale mogą przyjść osoby, które będą miały ochotę skorzystania z takiego zabiegu, będąc wcześniej przebadanym przez lekarza, co jest warunkiem obowiązkowym.

Komisje zaopiniowały przedmiotowy projekt uchwały następująco:
– Komisja IGPiB pozytywnie większością głosów (4 głosami „za”, przy 1 głosie „przeciw”, 1 radny nie brał udziału w głosowaniu),
– Komisja RGiF pozytywnie większością głosów (5 głosami „za”, przy 1 głosie „przeciw”, 1 radny nie brał udziału w głosowaniu).”

Obecni członkowie Komisji Infrastruktury, Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa według listy obecności:

1. Jarosław Kowalski​​​ – Przewodniczący Komisji
2. Stanisław Andrusieczko​​ – Z-ca Przewodniczącego Komisji
3. Mirosław Sakowski​​​ – Członek Komisji
4. Janina Piestrak-Babijczuk​​ – Członek Komisji
5. Adam Biesiadecki​​​ – Członek  Komisji
6. Stanisław Wiącek​​​ – Członek Komisji

Nieobecny członek Komisji Infrastruktury, Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa: Andrzej Czeczutka​​​ – Członek Komisji

Obecni członkowie Komisji Rozwoju Gospodarczego i Finansów według listy obecności:

1. Dariusz Filistyński​​​- Przewodniczący Komisji
2. Stanisław Zmaczyński​​​- Z-ca Przewodniczącego Komisji
3. Jan Jasiukiewicz​​​– Członek Komisji
4. Piotr Hetel​​​​- Członek Komisji
5. Leszek Chudzik​​​​- Członek Komisji
6. Alojzy Skóra​​​​- Członek Komisji​
7. Arkadiusz Krzemiński​​​- Członek Komisji

Ponadto w posiedzeniu  udział wzięli:

1. Józef Pokładek​​​​– Przewodniczący Rady Miasta
2. Iwona Mandżuk-Dudek​​- I Z-ca Prezydenta Miasta
3. Mirosława Mitek​​​- Skarbnik Miasta
4. Andrzej Kuriata​​​​- Naczelnik Wydz. ZI
5. Tomasz Gabrysiak​​​- Naczelnik Wydz. RiP
6. Genowefa Bogaczewicz​​- Z-ca Naczelnika Wydz. KO
7. Adrian Kaczmarek​​​- Z-ca Naczelnika Wydz. FB
8. Dorota Babijczuk-Borucińska​- Prezes MZRL Sp. z o.o.
9. Robert Tomczyk​​​- Prezes KPS-R Orka
10. Kazimierz Łomotowski​​- Dyrektor MZGM

Kategorie:
dymki · Protocool
https://www.bobrzanie.pl

Masz temat? Masz problem? Coś Cię wkurza albo cieszy? Napisz do nas maila lub zadzwoń na numer 696 373 113.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

pl_PLPolish
pl_PLPolish
Bobrzanie.pl
Przeczytaj poprzedni wpis:
Ex(pansja) miasta

Cel strategiczny - Bolesławiec wiodącym ośrodkiem w zachodniej części Dolnego Śląska Cel operacyjny - Aktywna i solidarna wspólnota lokalna Zadanie...

Zamknij