Maj 24, 2017
842 Wyświetleń
10 3

… bo polski pilot to i na drzwiach od stodoły…

Napisany przez

Ulica Podgórna… budowa domu wielorodzinnego.

Na razie inwestor jest w trakcie prowadzenia prac ziemnych – wykopu pod fundamenty i piwnicę… oczywiście wcześniej uzyskał wszelkie pozwolenia budowlane – przedłożył też projekt prac ziemnych (?).

Inwestor jest zainteresowany maksymalnym cięciem kosztów, a nawet, jak w tym przypadku (zdaje się), podjęciem ryzykownej gry z losem, gdzie stawką jest zdrowie, a nawet życie pracujących na budowie pracowników.

Ale czym zainteresowany jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, który ma stałą pensję, że dopuszcza do tak rażącego naruszenia przepisów prawa budowlanego? Lubi hazard, gdzie stawką może być ludzkie życie, czy też wszelkie tego rodzaju gry są mu obce, a jedynie robić się nie chce?

Na zdjęciach wyraźnie widać, że przygotowano głębokie wykopy, tj. takie, które prawo budowlane określa na głębsze niż 3 metry i o ścianach pionowych.

Już przepisy ogólne BHP mówią (nie wspominając o przepisach prawa budowlanego -Dz.U. z 2006 r. nr 156, poz. 1118) , że każdy wykop głębszy niż 1 metr i o pionowych ścianach musi być zabezpieczony przed możliwością osunięcia ziemi, natomiast wykopy nieumocnione i głębsze niż 1 metr, ale tylko do głębokości 2 metrów, można wykonywać, tylko gdy pozwala na to dokumentacja geologiczna i badanie gruntu.

W każdej innej sytuacji wykopy powinny być zabezpieczone przed możliwością osunięcia się ścian wykopu  przez  skarpowanie, podparcie lub rozparcie.

Na zdjęciach wyraźnie widać, że wykopy są głębokie, ba, głębsze niż 5 metrów, widać też, że ściany są pionowe i nie są skarpowane, widać też, że nie są zabezpieczone przez jakiekolwiek podparcie czy rozparcie!

 

Ściany wykopu „zabezpieczone są” jedynie niebieską plandeką przyciśniętą bloczkami bauma… to mniej więcej tak, jakby na otwarte złamanie kości piszczelowej plaster sobie przykleić.

 

Widać też, Ze Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Bolesławcu ma zupełnie inne zajęcia, niż nadzorowanie wszelkich prac budowlanych na podległym mu obszarze kompetencji… albo świadomie toleruje łamanie prawa i…  czeka na dopust boży!

Siedem lat temu blisko sto osób zginęło w wyniku katastrofy prezydenckiego samolotu – zginęli, bo odpowiedzialni za bezpieczne wykonanie lotu myśleli, że jakoś to będzie, że Matka Boska czuwa… teraz podobnie – może jakoś to będzie, może nie dojdzie do tragedii, przecież w każdym pokoju starostwa powiatowego wisi krzyżyk z Jezuskiem!

 

Czy nie byłoby dobrze, żeby inspektor nadzoru budowlanego miał wyższe wykształcenie budowlane?

 

moja prywatna opinia jest moją prywatną opinią pozaprocesową i zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 4 stycznia 2005 roku (V KK 388/04) nie jest opinią w rozumieniu art. 193 k.p.k. w zw. z art. 200 § 1 k.p.k., i nie może stanowić dowodu w sprawie

 

Kategorie:
cemoi07

Komentarze do … bo polski pilot to i na drzwiach od stodoły…

  • W POlszcze Powiatowo-miejskiej rąsia rąsię myje.

    Człek prosty ale uczciwy 24/05/2017 21:09 Odpowiedz
  • Masz chłopie problem… Na święcie ceramiki runął, wśród publiki, kilku metrowy piec z 1000°C i się rozeszło po kościach. W jakim mieście Ty żyjesz…

    Robert w 24/05/2017 19:55 Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This
Menu Title