Sty 8, 2017
1770 Wyświetleń
4 11

Głęboki oddech po orszakach trzech króli

Napisany przez

Z niepokojem śledziłem orszaki trzech króli, także ten pod moimi oknami. Okazało się jednak, że nasz naród nie jest aż tak chory z nienawiści i pełen nietolerancji, żeby nastukać jakiemuś królowi pomalowanemu na czarno. Bolesławieccy narodowcy nie pomalowali nawet w proteście żadnego garażu ani nie zapalili racy. Uff.

Jest jakaś logika w tym, że Jacek Hugo-Bader pomalowany „na czarno” 11 listopada to „zasrany lewacki prowokator” a kilkuset uczestników orszaków organizowanych w całym kraju, którzy pomalowali się „na króla murzyna” to dobrzy katolicy?

Być może jest, ja nie dostrzegam. Widzę tylko, że mamy deficyt mało białych ludzi, ale skoro jakiś kretyn z TVP nawet Baracka Obamę wyobraża sobie jako pracownika na polu bawełny to i nie ma się czemu dziwić.

Obserwując ostatnie wydarzenia w naszym tolerancyjnym kraju przypominam sobie koleżankę, która pisała do mnie jakiś czas temu aby rozwiać swoje obawy – planowała przyjechać do Bolesławca ze swoim mężem – Turkiem.  Obserwując ostatnie wydarzenia w naszym tolerancyjnym kraju myślę, że wszystkim wyznawcom islamu i ludziom, którzy mają nie dość białą skórę, wielką wdzięczność „winni są Żydzi”.

Dlaczego? Bo mają spokój, bo jak już Polacy w swoim katolickim miłosierdziu nienawidzą „ciapatych”, „brudasów” i innych „zagrażających polskości”, to nie mają czasu nienawidzić Żydów i tępić żydostwa.

Orszak trzech króli w Bolesławcu

Orszak trzech króli w Bolesławcu – czyli niby jak Hugo-Bader, ale jednak w słusznej sprawie. (foto: Krystian Kawa/Bolec.info)

A propos… znacie ten dowcip o dwóch wyznawcach islamu, którzy umówili się na telefon w rok po przybyciu do Polski aby sprawdzić, który lepiej się zasymilował? No to dzwonią:

– Wiesz, u nas ok, właśnie wróciliśmy z pasterki, Wigilia była wspaniała, dzieci co prawda nie ogarniają trochę wymowy głosek przy śpiewaniu kolęd, ale z czasem i to opanują. Jest dobrze – opowiada pierwszy.
Drugi na to:
– Wypierd… z mojego kraju ty jeb… kozoje…!

Problem w tym, że polska nietolerancja do nowych, „ciapatych” wrogów ojczyzny, jest dość świeża i nienawidzący jeszcze nie mają schematów, technik i dostosowanych do realiów metod walki z „islamistami”. Dlatego czasem się mylą i wpier…. nie temu, komu trzeba.

A z niechęcią do Żydów Polak jest zżyty od dziecka, od szkoły podstawowej praktycznie. Dowód znalazłem przypadkiem na Facebooku. Przytaczam w całości tekst, który napisał Łukasz Andrzej Dudziński, bo on może oświeci kilka osób:

Polscy nobliści, o których z jakichś nieznanych przyczyn zapomniano…

Polskie źródła podają, że jest tylko sześciu polskich laureatów Nagrody Nobla: Henryk Sienkiewicz, Władysław Reymont, Maria Skłodowska-Curie (znana na świecie jako Marie Curie), Lech Wałęsa, Czesław Miłosz i Wisława Szymborska.
Bardzo dziwne! Polska zapomniała o… dziesięciu innych polskich laureatach Nagrody Nobla!

Chociaż oficjalny spis noblistów wymienia ich jako polskich noblistów, to Polska, która przecież wśród krajów europejskich ma najmniejszą liczbę noblistów w stosunku do liczby ludności, oficjalnie się do nich się nie przyznaje.

Warto więc przypomnieć polskich noblistów, o których ich ojczyzna – Polska nie pamięta:

1) Tadeusz Reichstein (1897-1996) urodzony we Włocławku chemik, w 1950 roku otrzymał nagrodę Nobla z medycyny i fizjologii za odkrycie kortyzonu. 

2) Izaak Singer (Isaac Bashevis Singer) (1904-1991) urodzony w Leoncinie niedaleko Warszawy, w Polsce mieszkał do 1935 roku, w 1978 roku otrzymał nagrodę Nobla z literatury.

3) Józef (Joseph) Rotblat (1908-2005) urodzony w Warszawie, w 1938 roku na Uniwersytecie Warszawskim otrzymał doktorat z fizyki, dwa lata później wyjechał do Wielkiej Brytanii, w 1995 roku otrzymał pokojową nagrodę Nobla za wysiłki w celu zredukowania broni jądrowej na świecie. Józef Rotblat całe życie mówił po polsku i podkreślał, że jest Polakiem z brytyjskim paszportem. Protestował przeciwko zapisywaniu jego imienia jako „Joseph”.

4) Mieczysław Biegun (Menachem Begin) (1913-1992) urodzony w Brześciu nad Bugiem, opuścił Polskę w 1940 roku, został szóstym premierem Izraela, w 1979 roku otrzymał pokojową nagrodę Nobla za podpisanie traktatu z Egiptem.

5) Leonid Hurwicz, urodzony w 1917 roku, od 1919 roku mieszkał w Warszawie, gdzie ukończył studia prawnicze, w 1940 roku wyjechał do USA, w 2007 roku otrzymał Nagrodę Nobla z ekonomii. 

6) Szymon Perski (Szimon Peres) urodzony w 1923 roku w Wiszniewie (województwo wileńskie), wyjechał z Polski w 1934 roku, został dziewiątym prezydentem Izraela, w 1994 roku otrzymał pokojową Nagrodę Nobla.

7) Jerzy Szarpak (Georges Charpak) urodzony w 1924 roku w Dąbrowicy (województwo wołyńskie), wyjechał do Francji w 1931 roku, otrzymał nagrodę Nobla z fizyki w 1992 roku.

8) Andrzej Wiktor Schally (Andrew Viktor Schally), urodzony w 1926 roku w Wilnie, syn generała Kazimierza Schally, szefa gabinetu prezydenta RP Mościckiego, po wybuchu II wojny świat. wyjechał z Polski, otrzymał nagrodę Nobla z medycyny w 1977 roku. 

Schally pochodził z żydowsko-szwedzko-francusko-polskiej rodziny o nieokreślonej przynależności religijnej. Według rasowych kryteriów nazizmu był tzw. „mieszańcem” i groziła mu śmierć. Ocalał z masakry holokaustu ukrywając się w Rumunii w środowisku polskich Żydów.

9) Roald Hoffman, urodzony w 1937 roku w Złoczowie (województwo lwowskie), wyemigrował do USA w 1949 roku, otrzymał nagrodę Nobla z chemii w 1981 roku, od 1965 roku do dzisiaj pracuje na Cornell University w USA.  
10) Albert Abraham Michelson (ur. 19 grudnia 1852 w Strzelnie, zm. 9 maja 1931 w Pasadenie) – amerykański fizyk, laureat Nagrody Nobla z dziedziny fizyki w 1907 za konstrukcję interferometru.
Dlaczego Polska nie uważa tych noblistów za Polaków? Ośmiu z nich (z jedynym wyjątkiem Reichsteina) posiadało obywatelstwo polskie i zdobywało w Polsce wykształcenie. Język polski był dla nich językiem macierzystym lub drugim najważniejszym. Trzeba pamiętać, że Skłodowska-Curie nigdy nie miała polskiego obywatelstwa (początkowo była obywatelką Rosji, potem Francji), a Polskę opuściła na zawsze w wieku 24 lat. Czesław Miłosz przez wiele lat posiadał tylko obywatelstwo litewskie, a pisał głównie w języku angielskim. Wiele jego wypowiedzi wskazuje, że uważał się za Litwina mówiącego po polsku.

Dlaczego Polska przyznaje się do Skłodowskiej i Miłosza, a nie przyznaje się do Reichsteina, Singera, Rotblata, Szarpaka, Hurwicza, Perskiego, Bieguna, Schally’ego i Hoffmana? 

Powód jest, niestety, typowy: są to Żydzi, a więc według polskich władz nie mogą być nazwani Polakami. 

Polska jest niechlubnym wyjątkiem, bo na przykład Niemcy szczycą się wszystkimi swoimi laureatami Nobla, z których wielu było niemieckimi Żydami. Bardzo dużo laureatów Nobla jest zaliczanych jednocześnie do dwóch narodowości, na przykład Skłodowska do francuskiej i polskiej. Oficjalny spis laureatów Nobla nie zawiera kategorii „Żydzi”, a nagrodzonych klasyfikuje według kraju pochodzenia lub/i zamieszkania. Dlaczego w takim razie Polska nie uznaje na przykład Perskiego i Bieguna za polsko-izraelskich noblistów?

Wstyd, że Polska wobec polskich laureatów nagrody Nobla wyraźnie stosuje kryteria religijne. Są to raczej kryteria rasowe, a nie religijne, ponieważ wśród polskich noblistów pochodzenia żydowskiego są osoby nie praktykujące judaizmu. 

Tych, którzy urodzili się jako katolicy, uznaje za „swoich”, a innych urodzonych jako Żydzi, odrzuca. „Urodzili się jako katolicy”, ponieważ Skłodowska i Miłosz faktycznie stali się później ateistami. Miłosz nawet otwarcie krytykował tradycyjny polski katolicyzm, nazywając go „ciemnogrodem”. Jednak przed śmiercią oficjalnie powrócił „na łono Kościoła”. Wszyscy pamiętamy jakie problemy były z pogrzebem, prawda?

Wstyd tym większy, że pięciu z wymienionych, odtrąconych przez Polskę noblistów cudem uratowało się z holokaustu.

Niestety wątpliwe, czy Polska kiedykolwiek się do nich przyzna. Silniejszy jest propagowany przez kościół katolicki mit, że „Polak to tylko katolik”. 

Widocznie dlatego Polska woli mieć sześciu noblistów, zamiast 16-tu.

 

Foto:Jacek Hugo-Bader/Duży Format

Kategorie:
Łętowski
http://bobrzanie.pl/kategoria/blogi/letowski/

Fotograf (fotopestka.pl), bloger, lekko emerytowany dziennikarz.

Komentarze do Głęboki oddech po orszakach trzech króli

  • Odpowiadając na pytanie: Jest jakaś logika w tym, że Jacek Hugo-Bader pomalowany „na czarno” 11 listopada to „zasrany lewacki prowokator” a kilkuset uczestników orszaków organizowanych w całym kraju, którzy pomalowali się „na króla murzyna” to dobrzy katolicy?
    Wystarczy przeczytać:http://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,20985967,wyp-stad-czarnuchu-ucharakteryzowany-jacek-hugo-bader.html żeby wiedzieć, iż była to perfidna, nieudana prowokacja. Jak dla mnie albo z tym panem jest coś nie tak, albo ma osobie tak duże mniemanie, że swoich czytelników uważa za idiotów.

    Beata 10/01/2017 12:24 Odpowiedz
  • Niby „Wyborczej nie czytam, TVN nie oglądam” a jednak żyję urojonymi problemami z Matrixa ;-)
    Od kilkudziesięciu lat z mniejszym lub mniejszym natężeniem polskojęzyczne me(r)dia hodują kompleksy w mniej wartościowym narodzie tubylczym. Już nie trzeba „oglądać TVN” aby z własnego dobrego serca ubolewać nad „katolickim kołtunem”.
    Środowiska „Holocaust Industry” od dawna posługują się terminem „Polskie Obozy Koncentracyjne”, tak jak i w tym artykule na cały świat rozsławiony został polski a raczej polskokatolicki antysemityzm, polscy szmalcownicy. Duży udział ma w tym światowej sławy „historyk”(a faktycznie bajkopisarz histeryczny)JT Gross czy tak onegdaj rozsławiany w Polsce polakożerca Jerzy Kosiński (zwłaszcza „Ptak malowany”).
    Niestety oprócz bezczelnego fałszu, logiki w tym nie a za grosz!
    Za zamordowanie w Jedwabnem stu kilkudziesięciu Żydów kajali się już wszyscy ważni Polacy z Prezydentem na czele.
    Tymczasem tylko sam Salomon Morel, któremu taktownie pozwolono uciec do Izraela (a tam do końca wypłacano mu sutą polską emeryturę) odpowiadał za śmierć prawie 3000 ludzi.
    Cała wierchuszka stalinowskiego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (w tym wszyscy dyrektorzy departamentów Ministerstwa), wszechwładny Berman, wszechwładny Hilary Minc, sadystyczna morderczyni Brystygierowa, Helena Zwolińska, Stefan Michnik – wszyscy oni byli „wyznania handlowego”. Ich OFIARY są wielekroć liczniejsze, a jednak Izrael nas za nich nie przeprosił!
    Polska była przez wieki nazywana „Paradis Judaeorum” – na terenie Polski żyło 2/3 całej diaspory żydowskiej! Czyżby dlatego, że to najbardziej żydożerczy kraj czy może odwrotnie???!
    Polska była JEDYNYM krajem na świecie, w którym za ukrywanie Żydów karano śmiercią CAŁĄ RODZINĘ (np. Rodzina Ulmów). A jednak najwięcej w Yad Vashem jest polskich drzew. Kto tam słyszał o Irenie Sendlerowej?! W Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji w Toruniu jest potężna, sala której całe ściany są pokryte nazwiskami ludzi, którzy zginęli ratując Żydów (same UDOKUMENTOWANE przypadki). Tymczasem np. wspaniali Wolni Francuzi wyłapywali Żydów i wysyłali transportem do Oświęcimia! Większość polakożerców spod znaku Holocaust Industry sama została „cudem” uratowana przez Polaków z narażeniem życia całych rodzin!
    W świecie masowo mnożą się przypadki napadów rasistowskich w tym antysemickich; we Francji trwa stan wyjątkowy, mnożą się molestowania i gwałty w Skandynawii, Niemczech, Austrii; w Niemczech, Francji, Belgii mnożą się akty terrorystyczne…
    Ale cała UE najbardziej troszczy się o Polskę!
    W chwili obecnej Polska jest ciągle NAJBARDZIEJ bezpiecznym dla obcokrajowców krajem w EUROPIE (a może i na świecie!), mamy najniższy wskaźnik przestępczości wobec kobiet!
    Ale skąd o tym wiedzieć lokatorom wirtualnego MATRIXa?
    PS
    Oczywiście zdarzają się w Polsce napady na ciapatych, rudych, łysych i innych odmieńców. Nigdy się tego nie da w 100% wyplenić, Ale na alarm trzeba bić NAJPIERW wszędzie POZA Polską! A tu tylko katole kłują w oczy!
    Shame on You!

    Kostas 09/01/2017 19:55 Odpowiedz
  • „W marszu brał też udział dr Bawer Aondo-Akaa, polityk Prawicy Rzeczypospolitej, wolontariusz Fundacji Pro-Prawo do Życia i działacz na rzecz niepełnosprawnych, urodzony w Krakowie syn Polki i Nigeryjczyka (rozmawiali z nim dziennikarze Polskiego Radia – patrz od 2:35 minuty w klipie poniżej). W jego imieniu Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris złożyło do Rady Etyki Mediów skargę na relację Hugo-Badera z marszu.”

    Czytaj więcej na: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/czarnoskory-uczestnik-marszu-niepodleglosci-skarzy-reportaz-jacka-hugo-badera-do-rady-etyki-mediow-za-nieuzasadniona-projekcje-ksenofobii

    Z dedykacją dla pana Bernarda, szczególnie od 2min. 35 sek.
    https://www.youtube.com/watch?v=XcBXLiCg5BA

    Wojti 09/01/2017 08:38 Odpowiedz
  • A tu próbka postępowej lewicowej tolerancji http://www.idziemy.pl/spoleczenstwo/argentynski-pokaz-feminizmu/

    uczestnik 08/01/2017 17:21 Odpowiedz
    • A to dżendery niedobre!!!

      Bernard Łętowski 08/01/2017 20:48 Odpowiedz
      • I tylko na tyle komentarza pana stać? Bo artykuł szkalujący Polaków jako nietolerancyjny motłoch to spłodził pan artykuł cały.

        erwin 09/01/2017 21:35 Odpowiedz
        • A gdzie ty tu widzisz szkalowanie?
          Na razie ma ono miejsce tylko w komentarzach.

          Bernard Łętowski 09/01/2017 22:40 Odpowiedz
          • Szkalowania nie ma, ale tekst można traktować w kategoriach uprawianej przez niektóre ogólnopolskie media ‚pedagogiki wstydu’.

            s 09/01/2017 23:16 Odpowiedz
  • Jeśli Wolińska i S. Michnik to prawdziwi Polacy to tym bardziej są nimi nobliści żydowskiego pochodzenia!

    s 08/01/2017 15:29 Odpowiedz
  • Ten pomalowany ze zdjecia chcial wywolac burdy a skonczylo sie na jego odczuci jak to zle na niego patrzono… Cos jak pani Cielcka ktora z nalepka KODu w tramwaju czula sie jak zydowskie dziecko… Gdzie ci ludzie zyją? Autor widac zyje w tym samym.
    Pokaz tolerancji mielismy natomiast na lewackim Czarnym Protescie gdzie przy marszu stalo pokojowe stoisko Prolife. Z taka pogarda wzgledem obroncow zycia nigdy sie nie spotkalem. Lżono ich i przepychano… wszystko w imie tolerancji.

    Tommy 08/01/2017 12:42 Odpowiedz
    • A skąd wiesz, że Hugo-Bader chciał wywołać burdy a na orszakach nie ma jakichś „pastowanych” prowokatorów?

      Bernard Łętowski 08/01/2017 16:11 Odpowiedz
      • To po co tam poszedl? Po co sie pomalowal? Czekal na paru debili a kiedy sie doczekal to wrzucil wszystkich do jednego worka. Niech pan sobie wyobrazi ze na marszu teczowym pojawiaja sie ludzie i sie modla na rozanicu. Byly takie przypadki i pluto na nich.

        uczestnik 08/01/2017 16:47 Odpowiedz
  • Oj chyba sie panu pomyliły intencje pana pastowanego murzyna Hubo Badera, ktory pomalowal sie zeby wywolac prowokacje i bojki na marszu aby potem mowic, tak jak pan to robi, ze katolicy są nietolerancyjni. Na tym samym marszu byl ciemnoskory niepelnosprawny doktor w polskim szaliku na wozku pchany przez wlasnie owych narodowcow, ktorzy dobrze sie czuli w jego towarzystwie a on z nimi. Pan na sile wrzuca do wora wszystkich katolikow jako rasistow i chuliganow wybijajacych szyby w Kebabie. A tym czasem, tego pan noe wie, orszak przebiegl pod haslem „Rodzina Rodzinie (tak tak, tej syryjskiej) i gwarantuje panu ze ani w wyborczej ani w tvn nie uslyszy Pan ze poprzez Carritas udalo sie tym ofiarom wojny pomoc. Pan zyje w jakich stereotypach… tylko nie wiem czy wskutek braku wiedzy czy specjalnie, wskutek braku sympatii do katolikow. Niech pan nie buduje obrazu katolikow poprzez kilka wybrykow chuliganow, no chyba ze to panu rękę, bo tolerancja i goscinnosc katolikow (ostatnie Swiatowe Dni Mlodziezy) są większe niżby Pan chciał.

    uczestnik 08/01/2017 12:08 Odpowiedz
    • Wyborczej nie czytam, TVN nie oglądam. TVPiS też.

      Nikogo na siłę do niczego nie wrzucam. Raczej zadaję pytania i dzielę się wątpliwościami. Nie brakuje mi sympatii do katolików. Mam jej aż za dużo chwilami.

      Z tymi chuliganami i ich wybrykami, z tym naszymi narodowcami podsycającymi nietolerancję jest ten problem, że oni chętnie się firmują krzyżem a nie zauważyłem aby kościołowi jakoś to specjalnie przeszkadzało.

      Bernard Łętowski 08/01/2017 16:14 Odpowiedz
      • Kosciol potepia wszelką przemoc. Nie wie pan tego? Prowokatorow tych spod krzyza typu Hadacz tez nie brakuje. Wszystko na potrzeby mediow zeby zrobic z katolikow fanatykow i agresorow. A tak nie jest. Pradziwy katolik nie popiera przemocy.

        uczestnik 08/01/2017 16:45 Odpowiedz
        • Doprawdy

          bolesławianin 09/01/2017 00:09 Odpowiedz
        • Na przykład Międlar

          Alina Kowalska 12/02/2017 00:39 Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This
Menu Title