Sty 17, 2013
594 Wyświetleń
0 0

13.13.2013 i historia znów w Bolesławcu

Napisany przez

Witając wszystkich czytelników w roku 2013 i składając serdeczne życzenia spokoju ducha i zdrowia psychicznego, chciałbym jednocześnie zaznaczyć, że nie wolno obniżać czujności, bo zgodnie z zapisami w kalendarzu Azteków, koniec świata nastąpi w dniu, który podałem w tytule notki.

A teraz do rzeczy. Chociaż wiadomo, że nic tak człowiekowi z rana, w południe, nie poprawia humoru jak solidna dawka hejtu – to ja tym razem przełamię stereotyp i będę wychwalał.

1) W ubiegłym roku miałem kilkakrotnie styk z urzędami.

-Dowód osobisty dla dziecka załatwia się w bolesławieckim USC szybko, kulturalnie i sympatycznie. W poczekalni urzędu znajdziemy nawet jakieś zabaweczki dla najmłodszych, co świadczy o tym, że ktoś tam dysponuje kawałkiem wyobraźni, co nie jest takie oczywiste w wielu podobnych instytucjach.

-Paszport dla dziecka załatwia się błyskawicznie i kulturalnie. W Legnicy wprawdzie – ale nie ma z tym, żadnych problemów i cała procedura urzędnicza, przy odrobinie szczęścia zamyka się w dwóch 10-minutowych wizytach.

-Dorabiałem sobie kategorię prawa jazdy. Oczywiście, aby nie wpaść w zagadkową otchłań nowych przepisów. Zdałem teorię 18/18, manewry i jazdę – po śniegu, z drobnymi uwagami, w każdym razie, w WORD Jelenia Góra cała sprawa była załatwiona szybko, sprawnie i kulturalnie. Nie wiem o co chodzi tym wszystkim, którzy gadali, że są jakieś problemy z tymi egzaminami, ale pamiętam, że jak zdawałem po raz pierwszy 20 lat temu – to też byli tacy, którzy nie byli w stanie pojąć o co chodzi w tych rysuneczkach ze skrzyżowaniami. Rozśmieszył mnie do łez pewien młodzieniec, który stwierdził, że nie da się w dwa tygodnie, poświęcając godzinę dziennie, wyuczyć, nawet na pamięć – tych 420 odpowiedzi na testowe zagadki.

W wydziale komunikacji starostwa naszego – też było szybko i bez problemów.

Naszła mnie jednak po tych wizytach pewna niepokojąca refleksja:

znacznie łatwiej zarejestrować w Polsce dziecko i uzyskać dla niego dowód i paszport, niż zarejestrować 10 letni samochód osobowy…

Bardzo spodobała mi się sytuacja jaką zastałem na pl. Piłsudskiego w poniedziałek o g. 15:15.
Mogłem wybierać wśród wolnych miejsc parkingowych…

2013-01-10 15.19.09

Chwała miastu za te parkometry! Proszę o więcej! Należy postawić je w całym ścisłym centrum – np. wzdłuż Asnyka. Bo mnie stać na zapłacenie 50 gr, aby bezproblemowo zaparkować przed urzędem, gdy mam 15 minut na załatwienie spraw – a jak kogoś nie stać, to niech dojeżdża do pracy autobusem MZK. Albo niech wcześniej się zerwie rano z wozu i przejdzie piechotką. Schudnie i obniży zły cholesterol.

Komunikacyjne odciążanie centrów to nie zachcianka, ale trend i wymóg we współczesnych miastach.

2) Archiwum Państwowe będzie miało oddział terenowy w Bolesławcu.

Po kilku latach zmagań – oddział Archiwum Państwowego w Lubaniu zostanie zlikwidowany i przeniesiony do Bolesławca.
Być może dla większości ludzi nie znaczy to wiele, ale Ci, którzy rozumieją nieco z rzeczywistości oddalonej od cycków Dody – wiedzą, że to bardzo ważne wydarzenie.

Historia Bolesławca znajdzie się po latach w Bolesławcu!

Do Bolesławca trafi kilka wieków dokumentacji historycznej miasta i regionu, a także sporej części Łużyc.

Wiadomo mi, że w sprawę przeniesienia archiwum zaangażowane były, poza bolesławianinem – kierownikiem placówki, panem Adamem Banieckim – również władze powiatu bolesławieckiego, które przekazały na ten cel budynek przy ul. Bankowej. O przejęcie oddziału AP zabiegał w ministerstwie, jak i dyrekcjach: regionalnej i  naczelnej AP starosta – p. Cezary Przybylski i członek zarządu Dariusz Kwaśniewski.

Gdyby nie aktywność i upór tych ludzi w sprawie – zasoby AP Lubań z aktami naszego miasta i regionu zostałyby rozparcelowane, już kilka lat temu, pomiędzy archiwa w Jeleniej Górze i Legnicy.

Warto zaznaczyć,  że archiwum to bardziej instytucja naukowa i kulturotwórcza niż urząd. Ze względu na historię naszego regionu – do archiwów regionalnych przyjeżdżają często badacze z zagranicy. Archiwa prowadzą również działalność edukacyjną. Obecność archiwum wzmacnia pozycję i prestiż miasta.

Historia wraca do Bolesławca i jest to niewątpliwie wydarzenie historyczne.

OK, dalsza część opowieści później, bo teraz biegnę na Orkę robić aeroby.

P.S. Dlaczego fotka z napisem reżyser? Bo jest fajna. Krzesło znalazłem na podwórku w Brzeźniku.

 

 

http://www.broniszewski.pl/

מנא ,מנא, תקל, ופרסין

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This
Menu Title