Maj 27, 2010
1305 Wyświetleń
0 0

Wejdź do aparatu

Napisany przez

jarosław sawicki139

Niezależna Inicjatywa Otworkowa zaprasza do obejrzenia największej kamery otworkowej w mieście. Inicjator akcji, Jarosław Sawicki (na zdjęciu), przerobił pokój na aparat fotograficzny. Odwiedzający będą mieli okazję wejść do środka i zobaczyć jak działa camera obscura (tłum. z łac. zaciemniony pokój).


– Taki aparat widziałem już w Niemczech a zainspirował mnie Grzegorz Sidorowicz – mówi Sawicki. – Chodzi o to, aby ludzie zobaczyli jak działa aparat fotograficzny od środka, aby przyszli tu i poczuli się jak światłoczuła klisza.

Jarosław Sawicki na co dzień jest tłumaczem języka angielskiego. W wolnych chwilach zajmuje się m.in. fotografią. Lubi robić zdjęcia starym dworcom kolejowym, nieczynnym torowiskom i opuszczonym fabrykom.

Jego akcja odbędzie się w sobotę, 29 maja w godzinach od 10.00 do 16.00 w mieszkaniu przy ulicy Warszawskiej 22/23/4 w Bolesławcu. Wejścia do wielkiego aparatu tylko o pełnych godzinach.
Osoby, które nie będą mogły w tym dniu uczestniczyć w pokazie, mają możliwość uzgodnienia innego terminu pod numerem 504 790 061.

Kategorie:
fotonews
https://bobrzanie.pl/kategoria/blogi/letowski/

Fotograf (bernardletowski.pl), bloger, lekko emerytowany dziennikarz.

Komentarze do Wejdź do aparatu

  • Gdziekolwiek w oświetlonym wszechświecie każde zdarzenie jest zapisywane przez światło i w tym właśnie momencie gdzieś w przestrzeni kosmicznej staje się widoczne.
    pęd światła jest dla nas niezauważalny. Światło, wyprzedzając percepcje, pada na przedmioty. ukazuje moment tuż przed ujawnieniem lub też tuz przed zanikiem. Ukazuje czas.
    Pasjonująca nieczułość światłoczułości. Nieubłagany instrument ponadczasowości jest jak czysto fizyczne doświadczenie nie zawsze namacalnej obecności.
    Światło-moc-nie-do-określenia; jej efemeryczny byt jedynie powierzchownie nawiedza światłoczuła emulsję i tylko we fragmentach możne nam być dany……
    Fotografia jest pułapka. Odtwarza proces zauważenia, tak rzadko dziś praktykowany. Zamrożony zostaje moment, gdy jak niewidomi patrzymy i nie jesteśmy w stanie rozpoznać. Widzimy jedynie zalążek, źródło, a ledwie rozróżnialne szczegóły działaj podprogowo,sa igraniem z naszą podświadomością,z czasem, z kodami czy szablonami. Brak danych wprawia nas w zakłopotanie, czasem bezradność. Dla wielu Fotografia, kod czasu pozostaje nieodczytywalny …..

    Sławek Głowacki 28/05/2010 12:40 Odpowiedz
  • zawsze powtarzam: nigdy młody pinholowcu nie grzeb dwa razy przy tej samej dziurce:)))

    Sławek Głowacki 28/05/2010 11:53 Odpowiedz
  • Byłem, robi to wrażenie.

    Bernard 28/05/2010 07:09 Odpowiedz
  • pinholowców kręcą otworki mniejsze niż 0.5mm , wiec dziewice sa w zakresie zainteresowań….

    grzegorz 27/05/2010 22:57 Odpowiedz
  • Acha, dziewice zapewne mile widziane ;-) hihihi

    Tryton 27/05/2010 21:00 Odpowiedz
  • To chyba jedna z najbardziej niesamowitych spraw jakie były w Bolesławcu. To trzeba nagłośnić!!! :-) Nieeee no! szacun :-)

    Tryton 27/05/2010 20:58 Odpowiedz
  • To ci heca, co się zowie ; )

    JoanDark 27/05/2010 18:39 Odpowiedz
  • kamerę kamerę kamerę..trza szukać dawcy na kilka godzin tego ustrojstwa !!!

    Sławek Głowacki 27/05/2010 15:17 Odpowiedz
  • Może trzaśniem jakiegoś Pinhola ? W sobotę dostarczę wszelkie niezbędne gadżety…

    grzegorz 27/05/2010 14:56 Odpowiedz
  • obecność obowiązkowa !! ;)

    Sławek Głowacki 27/05/2010 14:42 Odpowiedz

Zostaw odpowiedź dla Sławek Głowacki Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

pl_PLPolish
pl_PLPolish
Przeczytaj poprzedni wpis:
Tacierzyństwo

Uwielbiam sklep Ikea, a to uwielbienie kojarzy mi się głownie z operacją zmiany pieluchy mojego syna. W Ikei nie ma...

Zamknij