Vancouver B.C.
Napisany przez Bernard Bernard › https://bobrzanie.pl/kategoria/blogi/letowski/
Fotograf (bernardletowski.pl), bloger, lekko emerytowany dziennikarz. Nie używam AI do pisania tekstów.
Fotograf (bernardletowski.pl), bloger, lekko emerytowany dziennikarz. Nie używam AI do pisania tekstów.
Dla siebie Bernard.
Ale jak nie chcesz, to nie.
Twoja wola.
Pozdrawiam
BOMBA fotki. Widzę, że nie tracimy czasu za oceanem i jest też czas na uchwycenie kilku chwil. Pozdrawiam
P.S wracamy szybko bo mi córa urosła i trzeba jakąś sesyjkę trzasnąć;-)
Ale na nasza klase czy po co?
Nie wiem Bernard, co „tam” wszyscy pstrykają.
Ale jak już „przeleciałeś” pół świata to przynajmniej „jednego” Irokeza powinieneś mieć w kolekcji !
P.S.
Zamiast np. metra :)
B.C. dokladnie tak jak mowisz. przy czym tutaj nie brzmi to sztucznie bo B.C. funkcjonuje jak czlon nazwy.
Co do fotek… coz tez nie jestem zadowolony z moich fotograficznych efektow pobytu tutaj. Malo czasu na zdjecia i przemyslenie zdjec. A tego co wszyscy tu pstrykaja jakos nie chce mi sie. Wrodzona niechec do landszaftow jednak ogranicza : )
Z ciekawości tylko zapytam.
Czy „B.C.” oznacza „Kolumbia Brytyjska” ?
P.S.
A „fotki” takie sobie :)