Tutaj proponuję miejsce na dyskusję na temat tegorocznych wyborów samorządowych oraz podpinanie linków do rozmaitych wyborczych publikacji pojawiających się tu i ówdzie. Poniżej znajdziecie sylwetki kandydatów na fotel prezydenta, których obecnie mamy czterech w porywach do pięciu. Fotel wciąż mamy jeden.
Publikacje związane z tematyką wyborów samorządowych znajdziecie na bobrzanach również w dziale WYBORY 2010.
—————————————————
Kandydaci na stanowisko prezydenta Bolesławca:
Irena Dul ma 50 lat, jest radną Rady Miasta i kandydatką na prezydenta Komitetu Wyborczego Wyborców Bolesławieckie Porozumienie Społeczne. Pracuje w miejskiej spółce Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Znana jest z pracy społecznej Związku Bezrobotnych Powiatu Bolesławieckiego. |
31 – letni Dominik Chodyra to radny Rady Miasta. Od 5 lat jest właścicielem Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej.Absolwent Akademii Medycznej im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Założył i prowadzi stowarzyszenie promujące kulturę fizyczną. Uważa, że radny powinien piastować swą funkcję społecznie, otrzymywaną dietę przeznaczył na Program Stypendialny „Stypendium im. Jana Pawła II”. Mimo tego, że jest w koalicji rządzącej miastem, potrafi pokazać swoją niezależność od rządzącego prezydenta. Dominik Chodyra jest kandydatem Prawa i Sprawiedliwości. |
O trzecią już swoją kadencję walczy rządzący miastem od ośmiu lat Piotr Roman. W mijającej kadencji wystąpił z Prawa i Sprawiedliwości z którego listy kandydował nawet kiedyś bezskutecznie do parlamentu. Cztery lata temu został prezydentem startując pod szyldem PiS .
Obecnie urzędujący prezydent ma 48 lat, jest żonaty, ma syna, córkę i jest dziadkiem. |
Dariusz Kwaśniewski był przez lata naczelnikiem powiatowej oświaty – obecnie jest członkiem zarządu powiatu odpowiedzialnym m.in. za zdobywanie pieniędzy z funduszy zewnętrznych i mogącego się pochwalić sukcesami w tej dziedzinie. Kwaśniewski jest kandydatem Platformy Obywatelskiej. Ma 46 lat, żonę i dwie córki.facebook kandydata |
40-letni Grzegorz Kunecki to kandydat Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jest informatykiem, przez 10 lat prowadził swój biznes w Niemczech, od pięciu lat prowadzi firmę w Polsce. Ma firmę w Jeleniej Górze. Jego hasło wyborcze brzmi: „Bolesławiec dla młodych i pokoleń”. Ma dwoje dzieci.
|
43 – letni Dariusz Jancelewicz jest kandydatem stowarzyszenia Ziemia Bolesławiecka, które współtworzy koalicję rządzącą w Bolesławcu. To bolesławianin, który skończył studia na Uniwersytecie Wrocławskim i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Jest żonaty i ma dwie córki. Obecnie pracuje jako naczelnik Wydziału Inwestycji i Infrastruktury w Urzędzie Miasta w Nowogrodźcu.
|
![]() Bogusław Nowak ma 52 lata, syna i wnuka. Aktor i przedsiębiorca – prowadzi prywatny biznes, hotel i restaurację. Jest radnym Rady Miasta. Jego hasło wyborcze brzmi: „Mim o wszystko”. Chce, aby miasto stało się udziałowcem szpitala powiatowego, uważa, że straż miejska jest zbędna. Chce też zamrożenia podatku od nieruchomości i zatrzymania postępującego procesu zadłużania miasta. |
29 – letni Józef Król to kandydat Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który jeszcze do niedawna należał do Platformy Obywatelskiej. ” Mój program wyborczy jest dla ludzi, więc nie mogę w nim kierować się wyłącznie swoimi pomysłami. Chcę dowiedzieć się czego oczekują mieszkańcy Bolesławca i czego tak naprawdę im najbardziej brakuje. Na tej podstawie będę mógł stworzyć program, który w pełni sprosta pragnieniom mieszkańców naszego pięknego miasta.” – pisze na swojej stronie kandydat.























Daniel
13/11/2010
ten papierek RIO(którym tak wymachiwał ) to jakaś chyba tajemnica . Nie mogę tego znaleźć – nie wiem czy źle szukam !?
fobiak
13/11/2010
pitolenia romcia betoniarza nie musisz brac do serca, ani on nie ma pojecia o demokracji ani nikt w rzadzie. kto ich nauczyl, gdzie sie uczyli demokracji? maja w genach demokracje slowianska jeszcze, ale nigdy nikt o niej nic nie napisal dlatego dzialaja na wyczucie. demokracji ucza sie na wlasnych bledach bo nie chce im sie nawet doedukowac za granica. a demokracji nie nauczy sie zaden czlowiek nawet przez 10 lat. aby byc prezydentem nie trzeba miec zadnego doswiadczenia, dlatego, ze pracownicy urzedow sa specjalistami w swoich dziedzinach i oni merytorycznie podchodza do swoich obowiazkow. to nie przydent tworzy urzad miasta tylko jego pracownicy. takie argumenty sa uzywane do odstarszenia konkurentow. w boleslawcu pierwszy lepszy pacjent z tysiaclecia zostajac przydentem nie zadluzylby tak wysoko mieszkancow. nie trzeba miec doswiadczenia ani wyksztalcenia na prezydeta, trzeba byc tylko energicznym i dbac o sprawy mieszkancow. wszystkie zle podjete decyzje przechodza przez rece urzednikow i oni takowych nie przepuszcza (bez kilkunastotysiecznej nagrody.)
Daniel
13/11/2010
Tak ale to gay zaczął od wyzywania nacjonalistów od faszystów – ogłupia tym naród zmieniając regułkę pod swoje potrzeby.Mało tego pozasłaniali twarze jak bandyci , nie przynosząc na swoją kontrmanifestacje ani jednej flagi bez żadnego symbolu patriotyzmu – co oni chcieli zademonstrować ( chcieli narozrabiać i tyle to było ich celem ) . pomijam fakt ,że złamali prawo utrudniając, legalna manifestację. Co do warszawy to rzeczywiście bolesławian nie interesuje co się dzieje w stolicy . A powinno bo tam ustala się podatki dochodowe i procentowe wskaźniki przekazywania ich do samorządów .
Daniel
13/11/2010
a co wypowiedzi p. Romana w telewizji reżimowej azartsat. Że w demokracji trzeba mieć doświadczenie samorządowe i że zawsze tak było!! Takiej bzdury nie słyszałem już od dawna zero pojęcia o demokracji . Słyszał pan o zgromadzeniu ludowym ,rada 500-set, zna pan takie pojęcia ?
fobiak
13/11/2010
ale to nie na temat i nie wiadomo co znaczy normalnie, dlatego nie wiem jak powinno byc. czlowiek rzadko pracuje dla siebie, jesli ma rodzine, pracuje dla niej. czlowiek zawsze pracowal dla kogos, jak nie dla pana to dla panstwa, czlowiek sam dla siebie nie potrzebuje tyle ile musi zarobic. problemow jest znacznie wiecej i duzo wazniejszych niz tylko orientacja seksualna, gay nigdy nie bedzie faszysta ani nacjonalista bo oni uprawiaja wolna milosc a nie regimowa. a z drugiej strony co ciebie to boli co oni sobie robia w warszawie, niech sie nawet wytluka, chca demonstrowac to nich protestuja. twoje argumenty nie maja nic wspolnego z boleslawcem bo ogolnie wiekszosci mieszkancow to zwisa co sobie warszawka robi. wyzywanie polaka o ktorym sie nic nie wie, faszysta czy komuchem to stare chwyty kogos, kto sie wyrwal z kregu ciemnego ludu i nie wie jak sie wlamac w klase szalchecka by sie pozniej pastwic nad ciemnym ludem.
Daniel
13/11/2010
@fobiak. Człowiek pracuje dla siebie – tak powinno być w normalnym państwie. Nie chodzi mi o korzyść materialną mówiąc”dla siebie”. Co do tego napisu , przy wejściu do obozu- To tez nie było normalne , wtedy człowiek nie pracował dla siebie!! . Nie wprowadzajmy zamętu. Co do podatków to się z tobą zgodzę. Ze w obecnych czasach głównie pracujemy na podatki , czyli na biurokrację . Jak wiadomo tylko niewielka część idzie na „minimum państwa” policja ,straż itp. Dam przykład; zarabiam około 70 tys. zł rocznie netto , czyli pomijam ubruttowioną wartość jaka idzie na ZUS , zdrowotna itd. Z tej kwoty około 30tys. złotych zabiera mi państwo (podatek dochodowy , akcyza, Vat itp.) I powiedz mi teraz czy to jest normalne. A co do tego kto jest faszystą , czy nacjonalista JKM popierający Dmowskiego , czy gay podjudzanym przez G.W. , który ma silne poparcie z Brukseli . Ten gay nie homoseksualista ( nie mylmy tego) stara się podważyć fundamenty kraju w jakim żyjemy. Ze gay powinien mieć prawo do adopcji !!!?? Lata z gołym tyłkiem po warszawie i mówi ,że jest normalny – to trochę jest coś nie tak. A co do nacjonalistów, odpowiedz mi kto jest patriotą ??
fobiak
13/11/2010
danielu, nawet prywaciarz nie pracuje dla siebie, chyba, ze to dziki kapitalista (na czarno), wszyscy pracuja na podatki, te musza byc w pierwszej kolejnosci odprowadzone, pozniej kasa chorobowa i jak wystarczy na wyplate to ja otrzyma czlowiek od pracodawcy. praca nie musi przynosic korzysci materialnych „arbeit macht frei”, nie ma sensu tobie przytaczac spolecznikow itp. bo ty wiesz swoje. odnosnie twojego linka to ci narodowosciowcy musza miec porzadnie rypniete dekle wyzywajac polakow od faszystow, faszyzm bez nacjonalizmu nie moze istniec a oni sami o sobie mowia, ze sa nacjonalistami. ziemkiewicz chadek juz nie jeden raz przypisywal szlachcie londynskiej osiagniecia ponadnarodowe, tzn. wieksze od tych, ktore zdobyl narod w kraju. jeden z wiekszych manipulantow faktow historycznych. jak widzisz polska centralizacja nigdy nie miala wplywu na mieszkancow boleslawca, warszawka sobie a boleslawiec olewal, ub, pzpr, solidarnosc jak i to wszystko co sie dzieje w warszawie. boleslawiec zyje spokojnie swoim zyciem, nic sie w mim historycznie waznego nie wydarzylo i mieszkancy nie sa zachwyceni importami z innych terenow, dlatego tez nie mamy izby pamieci poswieconej ak a tylko obelisk poswiecony ub, chociaz ak mialo wieksze zaslugi w odbudowie boleslawca a jakie to wie tylko szwagrzk, abramowicz i romciu betoniarz, no darek juz tez wie bo byl obecny przy odslonieciu obeliska.
Bernard
13/11/2010
@Danielu,
może odpocznij trochę albo odstaw red bulle: )
Daniel
13/11/2010
Czy w najbliższym czasie są jakieś spotkania wyborcze z kandydatami na Prezydenta Miasta Bolesławiec? jak ktoś coś wie to proszę podać gdzie i kiedy. Z internetowych stron bolesławieckich zawsze dowiaduje się zbyt późno -nie wiem czy to celowe działanie czy jaki grom .
Daniel
13/11/2010
@Dominiku. dzięki za odpowiedź; Co do tego przekopywania rynku z lewej na prawą; czy masz w planie złożyć doniesienie do prokuratury o działanie na szkodę gminy miasta Bolesławiec , na Piotra Romana
Dominik Chodyra
13/11/2010
Program jest pogrupowany w trzy obszary tematyczne. Problemy w ich obrębie są wymieniane od myślników. Zatem – nikt nie mógł pomylić liczb w pliku .pdf, bo… ich tam zwyczajnie nie ma. Ale wracając do problemów 29 i 30 (bo mój program zawiera 30 punktów http://www.chodyra.pl/program.doc):
Realizacja punktu 29 „zakaz prowadzenia działalności gospodarczej przez miasto i konkurowania z przedsiębiorcami” to jasne oddzielenie działalności samorządowej od prowadzenia działalności gospodarczej. Uważam, że miasto nie powinno prowadzić działalności biznesowej, konkurencyjnej dla lokalnych przedsiębiorców, bo w każdym przypadku będzie to nieuczciwa konkurencja. Dotowanie działalności gospodarczej z pieniędzy publicznych doprowadza do absurdu polegającego na tym, że przedsiębiorcy finansują konkurencję z własnych podatków. Firmy takiej rywalizacji nie są w stanie wytrzymać, co negatywnie wpływa np. na poziom zatrudnienia w mieście. Z kolei urzędnicy oddelegowani z miasta do pełnienia funkcji kierowniczych w takich punktach nie myślą w kategoriach przedsiębiorcy, który musi sam zarobić na własne utrzymanie. Mają więc skłonność do podejmowania ryzykownych, mało ekonomicznych decyzji, co w konsekwencji wpływa również na stan finansów miejskich. Należy wspierać lokalnych przedsiębiorców, a nie utrudniać im funkcjonowanie na rynku.
Punkt 30: „egzekwowanie odpowiedzialności urzędników (precyzyjne wskazywanie osób odpowiedzialnych za projekty i działania urzędowe, zwiększenie kontroli nad wydatkami gminy oraz jawne informowanie o jej wynikach, wyciąganie konsekwencji w przypadku jakichkolwiek niezgodności z prawem i normami społecznymi” – to prosta i przejrzysta polityka. Jasne określanie warunków przetargów, osób odpowiedzialnych za ich prowadzenie i wprowadzenie np. systemu raportowania przebiegu przetargów wraz z uzasadnieniem, dostępnego dla mieszkańców. Zwiększenie kontroli nad wydatkami gminy, poprzez np. tworzenie długofalowych planów inwestycyjnych, unikanie sytuacji kiedy np. kilkukrotnie inwestujemy w te same roboty drogowe czy trzykrotnie przekopujemy rynek, realizując kolejne etapy inwestycji. Warto integrować takie działania, by unikać niepotrzebnych wydatków. Należy też ograniczyć wydatki na inwestycje, na które nas aktualnie nie stać, jak choćby fontanna w rynku. I skupić na tych wydatkach, które są niezbędne do poprawy warunków i jakości życia mieszkańców.
I ostatnia kwestia: „To jak chcesz oszczędzać? Czy masz to w planie?” – przede wszystkim ograniczyć kolejne zaciąganie kredytów. Nie musimy mieć od razu wszystkiego, należy stworzyć strategię, ustalić hierarchię ważności inwestycji i oszacować, na co nas aktualnie stać. Poza tym – ocena efektywności pracy urzędników i racjonalizowanie kosztów, poprzez eliminację zbędnych stanowisk i wprowadzenie systemu motywacyjnego dla urzędników. Należy ograniczyć finansowanie drogich w utrzymaniu, instytucji samorządowych. Rada Miasta powinna dokonywać wyboru konkursowego najatrakcyjniejszych ofert, umożliwiając dostęp do funduszy firmom, organizacjom pozarządowym oraz grupom nieformalnym. Wsparcie instytucji kulturalnych i sportowych powinno dotyczyć wyłącznie zajęć o charakterze ciągłym i wydarzeń wykraczających swym charakterem poza wymiar komercyjny. To umożliwi znaczną redukcję wydatków.
Daniel
12/11/2010
http://www.youtube.com/watch?v=uQpjZfE8rvo
Daniel
12/11/2010
ale w socjalistycznym świecie jak ktoś głosi kapitalistyczne poglądy jest tak postrzegany „jak wariat”. już tak jesteśmy ograniczeni. to tak jak zrozumieć kosmos . czy coś tam jest. człowiek jest tak ograniczony , że jest pewny ,że coś tam jest – ale wcale nie musi być coś.
Daniel
12/11/2010
zrozumiałem aluzję . ale to różowe to kto to? przekładając na rzeczywistość.
Tryton
12/11/2010
Dla Daniela :)
http://www.youtube.com/watch?v=aKULi72yUko&feature=related
Daniel
12/11/2010
@ Dominiku; ktoś pomylił liczby kolejności w twoim programie dla mediów w pdf . dlatego ten błąd w naszej pogadance.
Daniel
12/11/2010
@Dominik . cytuje a dokładniej kopiuję ;
36.zakaz prowadzenia działalności gospodarczej przez miasto
i konkurowania z przedsiębiorcami
37.egzekwowanie odpowiedzialności urzędników (precyzyjne wskazywanie osób odpowiedzialnych za projekty i działania urzędowe, zwiększenie kontroli nad wydatkami gminy oraz jawne informowanie o jej wynikach, wyciąganie konsekwencji w przypadku jakichkolwiek niezgodności
z prawem i normami społecznymi)
Daniel
12/11/2010
@fobiak. Człowiek pracuje dla siebie nie dla ludzi . Wtedy tworzy rzeczy które rozwijają umysł i życie staje się proste. Janosik był bandyta ,który rabował dla siebie, a nie dla ludzi ( film to fikcja) – nie porównuj do matki Teresy, która nie miała z niesionej pomocy korzyści materialnych ( a politycy ją mają) . Co do komunizmu to go nigdy nie wprowadzą , bo praktycznie się nie da. Po za tym oligarchia w jakiej żyjemy nie dopuści do komunizmu . Hasła „wyprzedzamy kapitalizm” – 40 km przed Moskwą . Pracujemy dla was za wasze pieniądze -pachną socjalizmem.
Dominik Chodyra
12/11/2010
@Danielu, traktujmy siebie poważnie. Tak się składa, że w poprzednim komentarzu podlinkowałem Ci treść mojego programu i czynię to jeszcze raz: http://www.chodyra.pl/program.pdf Zapewniam Cię, że napisałem jeden program, zawierając w nim, w 30 punktach, ważne dla rozwoju miasta kwestie. Proponuję zacytuj te punkty 36 i 37. Bo na pewno nie są z mojego programu.
Daniel
12/11/2010
@Dominiku . Wejdź na swoja stronę dla mediów wciśnij program w pdf. i będziesz miał 37 punktów programowych . Nie wiem o jakim ty programie mówisz, chyba jest jeden?
Daniel
12/11/2010
Chodzi mi o zaprzeczenie mojego pytania retorycznego (czyli odpowiedź ) . I właśnie te dwa punkty mi się podobają – ale są nierealne . To jak chcesz oszczędzać? Czy masz to w planie?
Dominik Chodyra
12/11/2010
@Danielu:
Jeszcze raz – w moim programie jest 30 punktów:
Praca i jakość życia mieszkańców – 15 punktów
Edukacja i kultura – 8 punktów programu
Przedsiębiorczość i turystyka – 7 punktów
Łącznie 30 punktów: http://www.chodyra.pl/program.pdf
Jestem w stanie zrozumieć Twoją uwagę do punktu 13, ale punktów 36 i 37 zwyczajnie tam nie ma. Co jest abstrakcją?
fobiak
12/11/2010
ja tobie wytlumacze, moniczka musi odejsc z urzedu bo ktos musi byc kozlem ofiarnym za zadluzenia, tak wyglada sprawa oficjalnie. nieoficjalnie klasa szlachecka nie zrobi sobie krzywdy, chyba, ze sie ktos za nich wezmie z wyzszego szczebla, np: jakis magnat lub ksiaze ale nikt sie nie odwazy wydac takiego polecenia bo to nie te czasy a krolowi sa potrzebni tacy szlachetni arystokraci. pracowac dla ludzi to nie jest haslo socjalistyczne. matke terese nie interesowal socjalizm, janosika tez nie. to jest pojecie filozoficzne, esesmani tez pracowali dla ludzi. jesli sie tobie wydaje, ze bez wartosci socjalistycznych moze istniec jakiekolwiek panstwo to sie mylisz, ten socjalizm w roku 2050 przejdzie w stadium poczatkowego komunizmu a zacznie sie w usa, tylko do nazwy „komunizm” sie nikt nie przyzna.
Dominik Chodyra
12/11/2010
@Danielu, zadaj pytanie, to na nie odpowiem, bo póki co stwierdziłeś jedynie, że w moim programie nie ma ani jednego realnego punktu o oszczędzaniu i że dwa punkty Ci się nie podobają. Myślę, że brak zadanych pytań nie może dyskwalifikować mnie jako kandydata (tylko dlatego, że nie udzieliłem odpowiedzi na te nieistniejące pytania).
Daniel
12/11/2010
Czy ktoś może mi odpowiedzieć ! O co chodzi z p. Małkowskim . Jest przecież zastępcą Prezydenta , a staruje z ziemi bolesławieckiej . Czy Piotr Roman i p. Jancelewicz to jedność pod innymi szyldami !? A co do hasła wyborczego „Warto pracować dla ludzi” – tak socjalistycznego hasła jeszcze nie widziałem! Proszę o odpowiedź; dlaczego warto pracować dla ludzi? Dla kasy – bo tylko to mi się nasuwa na myśl . I ostatnia sprawa przejechałem dzisiaj skrzyżowanie Asnyka z Ż.W. – tak idiotycznego rozwiązania jeszcze nie widziałem . Jak ma przejechać pojazd z Asnyka do sierpnia 80 jak natrafia na parking .
Daniel
12/11/2010
@Dominiku. Uciekasz od odpowiedzi na moje pytanie. To moje porównanie napisałem celowo. Chciałem zobaczyć , czy jesteś już „rasowym” politykiem , czy początkującym . Odp.; Tak jesteś już „rasowym” politykiem .Czyli w stadium którego nie lubię . Wtedy polityk zapomina o społeczeństwie.
Ciotka Rozalia
12/11/2010
Brawo fobiak nareszcie inteligentna analiza stanu rzeczy, tylko co z tego. Lud z pozoru nie jest taki ciemny, ale niezorganizowany to jest pewne. Zawsze zorganizowany ma władze nad niezorganizowanym i lud o tym zapewniam Cię wie. Z moherowym ciepłym pozdrowieniem.
fobiak
12/11/2010
dominiku, ale co ta promocja daje, boleslawiec nie byl i nie jest miastem turystycznym, ten kto ma przyjechac to i tak przyjedzie, chyba, ze cel jest taki aby z ciemnego ludu zrobic miejskich turystow. miasto nie ma nic do zaproponowania turystom, w wiekszosci miast sa podobne kamieniczki i koscioly, zlocenie rynku nie oswieci ciemnego ludu tak aby calkiem oslepl. wybory to walka, wojna, wiec nie mozna oszczedzac wroga. ten utwor tuwima pasuje jak ulal do ukladow panujacych na sesjach czy w urzedzie, z twoich wypowidzi w tv wynika, ze szlachta rzadzi miastem, czy ich sie nazwie przebierancy czy kameleony rowniez nie ma znaczenia, wazne, ze robia co chca, tak jak to szlachta robila. w miejsce nafty mozna wsadzic ich wysokie pobory, nagradzanie sie wzajemnie, kopalnie miedzi czy tez doslownie wysylanie zolnierzy na pola naftowe iraku. nie bede tu interpretowal tego tekstu, moim zdaniem pasuje do dzisiejszych czasow jak ulal, szczegolnie mlodemu pokoleniu. clo na bawelne dopiero spadnie na mieszkancow kiedy zaczna spalacac zadluzenie. boleslawiec jest juz i tak drogim miastem i bedzie musial dalej drozec, ciemny lud nie lubi zmian a za wszelkimi zmianami kryla sie zawsze jakas postac, ktora miala idealy i potrafila porwac za soba zniewolony lud.
Dominik Chodyra
12/11/2010
Fobiaku, początki zawsze bywają trudne :) Mimo że od czterech lat jestem radnym, to dotychczas nie cieszyłem się zainteresowaniem mediów – nie zapraszano mnie na wywiady, nie udzielałem wypowiedzi. Nie skarżę się w tym momencie, tylko wyjaśniam, że nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w wymiarze autopromocji medialnej. Nie jestem zachwycony tym wywiadem, przyznaję, zresztą zawsze podchodzę do siebie krytycznie. I wiele bym w nim poprawił. Mam jednak nadzieję, że moje kolejne wywiady usatysfakcjonują Cię i przekonają, że warto na mnie zagłosować.
A co do bardziej AKURAT-nej części Twojego komentarza: jako nie pan – szlachta, odpowiem, że nie trzymam z panami brzuchatemi. Ale bicie dzwonów na trwogę słyszę. Te dzwony przypominają m.in. o zaciągniętych kredytach, który musimy spłacić. A jeszcze głośniej biją na myśl o planach zaciągania kolejnych (czy na pewno przemyślanych?). I sądzę, że nawet cło na bawełnę nie uratowałoby Bolesławca w obecnej sytuacji zadłużenia. A złóż naftowych, które pozwolą nam się odbić od dna tego zadłużenia także chyba nie mamy w pobliżu…
Za to z moim kontem bankowym jest wszystko ok, bo – biorąc pod uwagę własne realne możliwości – staram się rozsądnie planować wydatki. I tego bym sobie życzył w wymiarze budżetu miejskiego: rozsądku, odpowiedzialności i konkretnego planu.
fobiak
11/11/2010
dominiku, a co ty tak ostroznie udzielales tego wywiadu, jesli sie samorzad sfilcowal to juz nie naciagniesz takiego materialu. jezeli prezydent jest dobry to powinienes bardziej przekonac telewidzow, mozna bylo lepiej uargumentowac to, ze jest zly, jesli taki jest.
masz tu pioseneczke, naucz sie ja na pamiec i zamiast sie leniuchowac, spiewaj radnym na sesjach, to moze wezma cie powaznie nastepnym razem, moze zmadrzeja i zaczna mlodych inaczej traktowac. tylko nie strasz ich, ze te drzewa w rynku sa dla nich posadzone bo cie nazwa rewolucjonista.
http://www.youtube.com/watch?v=7wChlvZbXjY
Dominik Chodyra
11/11/2010
@Daniel
Mój gabinet nie otrzymuje ani złotówki z NFZ. Sam więc radzę sobie z kosztami.
Daniel
11/11/2010
Panie Dominiku. Jedno pytanko – z 37 punktów programu , nie ma ani jednego realnego punktu o oszczędzaniu pomijam 13 bo to nie przejdzie . 36 i 13 mi się podoba ale reszta to abstrakcja duże koszty . Bolesławiec to nie gabinet dentystyczny który szarpie kasę z NFZ po zawyżonych stawkach. Tu zamiast NFZ są obywatele naszego miasta .
Daniel
07/11/2010
Trochę mnie nie było , a tu już dwóch kolejnych kandydatów. Co gorsza – kolejni socjaliści . Czy w tym Bolesławcu nie ma kandydata , który wyznaje kapitalistyczne wartości . „Bełkotliwi intelektualiści ” z nieudacznikami tworzą trzon polityki naszego miasta . A durny bolesławianin i tak wybierze kolejnego durnia – co oczywiście spowoduje kolejną władzę w postaci oligarchii . Będzie budował spółki , aby napchać na stanowiska kolesi , rodzinę itp. . Kolejne zadłużanie miasta jest nieuniknione . Żeby w chwili obecnej coś wybudować należy w pierwszej kolejności zwiększyć dochód czyli opłaty podatki itp..A to oczywiście przyczyni się do kolejnej recesji . No bo jak ma normalnie funkcjonować mały lub średni przedsiębiorca w bolesławcu. Już i tak jest obarczony prawie największymi podatkami w europie a nawet i w świecie. Banda samorządowców i rządzących na górze chce pieniędzy . Aby budować i nachapać się w swoim gronie. No ,ale cóż . JAKI WYBORCA -TAKI KANDYDAT i JAKI NARÓD -TAKA WŁADZA. A w większości wyborcy są „debilami politycznymi”
Dominik Chodyra
06/11/2010
@frodo
żeby się tylko Szyszkownik Kilkujadek nie dowiedział o Twoich zamiarach ;)
Łatwiej się porozumieć z 11 osobami, którym zależy na dobru miasta niż z 21, z których niektórym być może się tylko wydaje, że im zależy… Tylko pytanie, czy bardziej na diecie jako dodatku do pensji/emerytury czy na Bolesławcu.
Teraz mamy swoiste Forum Romanum. Nie chodzi o koncentrację władzy w jednych rękach, ale o usprawnienie pracy. Przypomnij sobie polskie debaty szlacheckie – ile tam było czczego gadania, z którego nic nie wynikało. Pomimo poszanowania dla tradycji, jestem przeciwny powrotowi do takich działań.
frodo
04/11/2010
po co zmniejszać liczbę radnych skoro należałoby uczynić z tej funkcji działalność społeczną?
Chyba wręcz przeciwnie – należałoby zwiększyć aby mieszkańcy mieli łatwiejszy z nimi kontakt…
A co do kwestii wynagradzania radnych jestem tego samego zdania co szanowny kandydat D.Chodyra.
Tylko mogłoby się pewnego dnia okazać , że tylko ja i Pan D.Chodyra musielibyśmy sami „koniom grzywy pleść…” (wiecie z czego to zapożyczone?? :) )
Bernard
03/11/2010
http://www.bogdannowak.pl/?p=944
Dominik Chodyra
02/11/2010
Może nie „Nowakiem poleciałem”, ale zdrowym rozsądkiem. Spójrzmy na to tak: skoro dwóch kandydatów, wywodzących się z różnych ugrupowań zauważa te same problemy miasta, to znaczy że one realnie istnieją i nie są wytworem naszej wyobraźni. I należy coś zrobić, by je zlikwidować.
Pozdrawiam mojego Kontrkandydata.
Bernard
02/11/2010
Kurczę,
nie spotkałem pana w sztabie Bogdana, a szkoda, bo normalnie pan Nowakiem poleciał : )
A tak na serio to wydaje mi się, że mieszkańcy właśnie dokonają wyboru między obecną neonacjonalizacją a jakąś prorynkową władzą. Wyboru brzemiennego w skutkach.
Dominik Chodyra
02/11/2010
@fobiak:
Odwierty… kopalniane (kiedyś obecne w programach lokalnych polityków) na pewno tutaj nie pomogą. Także samorządowe SPA nie będzie miało mocy
leczniczo-regeneracyjnej. Również w samorządowej restauracji nie przyrządzą nam posiłku, którego cudowne właściwości uleczą miasto z jego
problemów…
Przede wszystkim należy ograniczyć skłonność samorządowców do zaciągania kolejnych kredytów. Uważam, że zadłużanie się na inwestycje typu remonty dróg i kamienic, ma sens, ale tylko pod warunkiem że jest to tzw. wkład własny w ramach projektów unijnych, np. RPO.
Zmniejszyć liczbę radnych w RM i uczynić z tej pracy działalność społeczną. Poza tym wyeliminować możliwość łączenia funkcji radnego i szefa instytucji podległej prezydentowi (stawianie na niezależność
radnych, prezydent nie może być ich pracodawcą). Należy też usprawnić pracę magistratu i dokładnie przeanalizować poziom efektywności urzędników w poszczególnych działach.
Miasto nie powinno także prowadzić działalności biznesowej, konkurencyjnej dla lokalnych przedsiębiorców. Jest to nieuczciwa konkurencja. Finansowanie z pieniędzy publicznych wszelkiej działalności gospodarczej doprowadza do absurdu polegającego na tym, że przedsiębiorcy finansują konkurencję z własnych podatków. Firmy takiej
rywalizacji nie są w stanie wytrzymać, co negatywnie wpływa np. na poziom zatrudnienia w mieście.
fobiak
31/10/2010
dominiku, jako medyk, znasz sie na lekarstwach, jak wyleczysz miasto z zadluzen, ktorych plage scignal na nas romciu betoniarz?
Dominik Chodyra
30/10/2010
Bywam tu co jakiś czas. Ale dopiero teraz oficjalnie :)
Bernard
30/10/2010
@Panie Dominiku,
witam na bobrzanach.
Dominik Chodyra
30/10/2010
Dziękuję za uzupełnienie informacji wyborczej na Bobrzanach i pozdrawiam czytelników bloga :)
Bernard
28/10/2010
Chyba masz rację.
Jeszcze zanim pomyślałem, że zaangażuję się w wybory zastanawiałem się jak to możliwe że obecny prezydent właściwie swoich pierwotnych wrogów wyeliminował z politycznej walki albo sami się wyeliminowali a na ich miejsce wciąż hoduje sobie nowych z własnego grona.
tm
28/10/2010
Nie, nie, Bernardzie. To, co Ci się nasunęło, jest na razie tylko spostrzeżeniem. Wniosek będzie, kiedy zadecydujesz, czy zauważony stan rzeczy wynika np. z trudnego charakteru obecnego prezydenta albo jest efektem taktyki eliminowania z własnego otoczenia silnych osobowości, a może – wręcz przeciwnie – chorych i wygórowanych ambicji kontrkandydatów, którzy nie potrafili lojalnie współpracować dla pomnażania dostatku mieszkańców Bolesławca.
Bernard
28/10/2010
Oczywiście, dzięki za zwrócenie uwagi, poprawiłem. Dodałem tez panią Irenę.
fobiak
28/10/2010
krol jest mlodszy
Bernard
28/10/2010
http://wybory2010.pkw.gov.pl/geo/pl/020000/020101.html
Nasunął mi się taki wniosek: wszyscy, którzy stają przeciwko kończącemu kadencję prezydentowi (poza panem Kuneckim) to jego byli współpracownicy, koalicjanci i reprezentanci sprzyjających mu środowisk.
Bernard
28/10/2010
Dodałem pana Dominika
Bernard
21/10/2010
http://www.dariuszkwasniewski.pl/index.php
kandydat odświeżył stronę