Zatwardziały złodziej w kanalizacyjnych kanałach
[ 17/02/2012 to 29/02/2012. ]
Swego czasu olśniony finezyjnymi opisami filmów na stronie bolesławieckiego kina Forum oddałem się takiej oto zabawie. Obejrzawszy „W ciemności” Agnieszki Holland w legnickim Heliosie zajrzałem na stronę kina Forum, aby zobaczyć jak ten film promowany jest u nas dla widzów, którzy nie pojechali obejrzeć go w innym mieście, lubią czekać, albo nie lubią kraść.
Co tam [...]
Immortal Pedro
[ 28/11/2011; 19:00 to 21:00. ]
„Skóra, w której żyję” to owacyjnie przyjęty na festiwalu w Cannes thriller Pedro Almodóvara, niekwestionowanego mistrza współczesnego kina.” – tymi i tylko tymi słowami Kino Forum zachęca na swojej stronie do obejrzenia najnowszego filmu Pedro Almodovara na jedynym seansie w Bolesławcu na długo po tym jak można go było obejrzeć w Legnicy czy Jeleniej Górze. [...]
Lekcja śpiewu – Michał Bajor w Bolesławcu
Humor, szczypta swingu, mnóstwo wyczucia, profesjonalizm, talent, lekcja śpiewu, wycieczka po życiorysie Edith Piaf i innych wspaniałych artystów francuskich, kultura, przygotowanie, dystans, świetne brzmienie zespołu, aktorstwo, klasa – tyko kilka słów opisujących wczorajszy koncert Michała Bajora w Bolesławcu.
U Bajora bis to nie bis, a część recitalu, bez której ten recital byłby niekompletny. U Bajora nawet [...]
Plastikowy czwartek, czyli kim był Janek Wiśniewski
Film „Czarny czwartek” jest dowodem na to, jak trudno na przykładzie losów jednostki dobrze opowiedzieć o wydarzeniach ważnych dla zbiorowości. Dla autorów tego filmu, moim zdaniem, było to zbyt trudne zadanie. Filmowi jednak należy się nagroda – za promocję. Klip Kazika, trailer, akcja na FB, dobry plakat – to wszystko przekonywało, że warto pójść do [...]
Ile świetnych zamiarów
„Zarys dziejów niezależnego samorządnego związku zawodowego Solidarność w Bolesławcu 1980-1989”, autorstwa Mariusza Olczaka i Łukasza Sołtysika, to ciekawy zbiór materiałów źródłowych na temat funkcjonowania Solidarności w naszym mieście. Wielość meldunków, drobiazgowe zestawienie postanowień o przestawieniu zarzutów i zarządzeniu przeszukań oraz wykazy dowodów rzeczowych, przeplatają się w nim z kopiami pełnych ciepła listów pisanych do więźniów [...]
Wielka Czwórka czyli 3 + 1 albo metalowy maraton w atmosferze pikniku
“Warsaw do you know what’s happening? You’re a part of history. This is a dream for every metal fan and you’re part of it.”
James Hetfield podczas pierwszego w historii koncertu Wielkiej Czwórki Thrash Metalu 16 czerwca 2010 roku w Warszawie.
Wyjechaliśmy z Bolesławca około 5:20. Mc Donald’s w Długołęce czynny od 7 rano, byliśmy jakieś 3 [...]
Karuzela z komputerowymi dziwami
Zapraszamy do czytania nowego na bobrzanach autora. Przemysław Filipowicz to bolesławianin, autor wielu filmów i laureat licznych nagród na przeglądach kina offowego. Na naszej stronie od czasu do czasu opublikuje recenzje filmów, które obejrzy. Na pierwszy ogień idzie ukazująca się właśnie na DVD Alicja w Krainie Czarów Tima Burtona.
Od lat mawiano, że Tim Burton jest [...]
Osiem procent Filipowicza
Człowiek wynajmuje mieszkanie u Andrzeja, pośrednika nieruchomości. Ogląda lokal wraz z młodą brunetką. Ona ma przyjść następnego dnia do Andrzeja po klucze, spóźnia się. Pośrednik odnajduje żonę najemcy i dzwoni do niej. W trakcie rozmowy orientuje się, że to nie ona oglądała mieszkanie. Orientuje się, że dzwoniąc do żony klienta powiedział jej o podwójnym życiu [...]
Ekipa
Obejrzałem w całości Ekipę, czternastoodcinkowy serial political fiction Agnieszki Holland. Swoją premierę miał podczas ostatniej kampanii wyborczej, w której PO walczyła z PiS i trudno było go wówczas oglądać bez wyborczego kontekstu. Jakoś wtedy nie udało mi się obejrzeć całości. Zrobiłem to teraz w ciągu kilku dni dzięki ipla.pl. I dobrze zrobiłem.
Cała Ekipa to fachowa [...]
Wersyfikacja zim
Poranne odśnieżanie
to, jakby logik rzekł,
przyjęcie dwu przesłanek
zawartych w słowie śnieg:
tej, że upadły anioł
nie wróci tam, skąd spadł,
i tej, że pozostaniem
zbyt skomplikuje świat.
To fragment wiersza Stanisława Barańczaka z tomu Podróż zimowa. Tomu dziś prawie nie do kupienia (a mój egzemplarz ktoś „zapomniał oddać”). Jeśli istnieje coś takiego, jak dojmujące osamotnienie skute lodem i przysypane śniegiem, to [...]
















