Rzeźby Toma Dean’a
King Edward Village to taki zespół budynków mieszkalnych i usługowych na skrzyżowaniu Kingsway i Knight w Vancouver. Na dziedziniec trafiłem szukając oddziału banku. A na podwórku było mnóstwo rzeźb zwierząt.
Martwe i półmartwe świnki z wielką maciorą oplecioną przez węża. Za rogiem czaiły się szczury. Nad jedną z bram wisiał leniwiec albo dwa a z [...]
Klonowy liść i wiadro
Czapka, bluza, spodnie, kubek, torebka, okulary, zapalniczka, samochód, torba podróżna – wszystko z klonowym liściem lub napisem CANADA. Flagi na samochodach, w oknach sklepów i domów. Symbole Kanady wszędzie, nawet na tapetach telefonów komórkowych. I to nie obciach – to norma.
Oczywiście na początku w Kanadzie myślałem, że to olimpijskie przygotowania. Ale olimpiada się skończyła a [...]
Kiry zdjęte
W sytuacjach trudnych wychodzi z nas prawda, okazujemy się mali albo silni. Okazujemy się chamami albo ludźmi. Jak Barack Obama grający w golfa w dniu pogrzebu. Nawet nie chodzi o to, że USA nas lekceważy tym golfem. Chodzi o to, że szef tego kraju pokazuje gdzie ma ból swoich ślepo wiernych sojuszników.
I z drugiej strony [...]
Kochaliście prezydenta?
Myślę, że lepiej być w takim czasie w Polsce, gdzie chyba na każdym kroku widać nieobojętność. Kiedy wyszedłem w sobotę na ulicę w Vancouver, wyglądała tak, jakby nic się nie stało. I czekając na autobus najdobitniej, jakkolwiek patetycznie to zabrzmi, odczułem to, że można tęsknić za swoim krajem.
Rozmawiałem o tym, co się stało, z Saszą, [...]
Port wielki jak świat
Taniec brzucha w Wielką Sobotę i dyskoteka w Wielki Piątek. Riksza między limuzynami, ludzie z nartami i deskami snowboardowymi, płynący promem na stok . Zbór Świadków Jehowy między kościołem baptystów a świątynią pokrytą chińskimi znakami. Vancouver to niesamowita różnorodność wszystkiego. Można odnieść wrażenie, że mało kto z mieszkających tu ludzi urodził się w Kanadzie. Każdy [...]
Niemieckie auto
Północne Vancouver do biednych nie należy. Należy do bogatych. Widać to nawet na ulicach. Choć w całym Vancouver fajnych bryk nie brak, bo są tanie (znacznie tańsze niż w Polsce i często na raty 72 miesiące i 0%), w North Vancouver mniej Hummerów niż BMW, Volskwagenów czy Audi. Ale, jak widać na fotach, motoryzacyjna potęga [...]
Vansterdam
O tym, że Vancouver nazywają Vansterdamem opowiedział mi pewien Rosjanin zafascynowany tutejszym liberalnym podejściem do tak zwanych miękkich narkotyków. I o takie właśnie holenderskie konteksty chodzi w parafrazie nazwy miasta. No bo faktycznie, trawa tu tańsza niż wódka piwo czy papierosy, kupić w sumie łatwiej i chować się z tym nie trzeba. Ponadto mieszkańcy raz do [...]
Cyklosport Vancouver (vol.3)
Kolejne obrazki rowerowe z Vancouver” – tym razem genialna metoda na złodziei rowerów i rowerowych części. W północnej części miasta na przystanku autobusowym przy promie ktoś zostawił rower. Nie dość, że przypiął go do słupa to jeszcze ustawił na budkach telefonicznych na wysokości jakichś dwóch metrów powyżej chodnika. Pomysłowe i skuteczne.
Więcej o przyczynach takiego postępowania [...]
Cyklosport Vancouver (vol.2)
Pierwszy odcinek moich rowerowych wrażeń z Vancouver cieszył się niezłą oglądalnością, więc jadę dalej z kulturą dwóch kółek w Kolumbii Brytyjskiej. Dziś o BIKE DOCTORS w rowerowym zagłębiu przy zbiegu Maine i Broadway. To cudowna okolica, bo sklepów z rowerami, komisów i zakładów reperujących bicykle jest tu od groma. Można kupić rower zostawiając swój w [...]












