<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>bobrzanie.pl - internetowy nietabloid</title>
	<atom:link href="http://bobrzanie.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://bobrzanie.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 22 Feb 2012 21:08:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Wehikuł czasu</title>
		<link>http://bobrzanie.pl/2012/02/22/maciej-malkowski/wehikul-czasu</link>
		<comments>http://bobrzanie.pl/2012/02/22/maciej-malkowski/wehikul-czasu#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 21:08:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Małkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Małkowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrzanie.pl/?p=17924</guid>
		<description><![CDATA[
Poczta Polska 2012 w Bolesławcu, przy ul. Asnyka: Trzy osoby w kolejce = 15 minut stania. Przy okienku obok, ludzi nie ma. Jest za to pracownica, ale nie obsłuży, bo nie od tego tam jest. Do tego rurowo-blaszkowe kaloryfery, zamalowane na biało luksfery, które za komuny robiły m.in. za popielniczki, odgłos bicia pieczęcią, te same blaty, no [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://bobrzanie.pl/2012/02/22/maciej-malkowski/wehikul-czasu/poczta" rel="attachment wp-att-17925"><img class="alignleft  wp-image-17925" src="http://bobrzanie.pl/wp-content/uploads/2012/02/poczta.jpg" alt="" width="216" height="136" /></a></p>
<h6>Poczta Polska 2012 w Bolesławcu, przy ul. Asnyka: Trzy osoby w kolejce = 15 minut stania. Przy okienku obok, ludzi nie ma. Jest za to pracownica, ale nie obsłuży, bo nie od tego tam jest. Do tego rurowo-blaszkowe kaloryfery, zamalowane na biało luksfery, które za komuny robiły m.in. za popielniczki, odgłos bicia pieczęcią, te same blaty, no i te rachityczne paprotki zwisające jak dawniej. Wyjątkowa podróż w czasie, którą zakłócała jednynie wystawa z podpasek i proszków do prania. Mimo to, zaplanowałem sobie, że wyskoczę jeszcze na piwko do KIEŁBIKA, potem zakupię ogórki kiszone w warzywniaku obok, w którym po szybie od wewnątrz spływała woda. Potem łyk &#8221;sodowej&#8221; z sokiem z saturatora na rogu Asnyka i Żwirki i Wigury, wokół kórego nieznośnie bzyczała gromadka os i&#8230;</h6>
<h6> Niestety(?), po wyjściu zniknęło wszystko&#8230;</h6>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrzanie.pl/2012/02/22/maciej-malkowski/wehikul-czasu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Drewniane rzeźby Mirka Czeladki</title>
		<link>http://bobrzanie.pl/2012/02/21/redakcja/drewniane-rzezby-mirka-czeladki</link>
		<comments>http://bobrzanie.pl/2012/02/21/redakcja/drewniane-rzezby-mirka-czeladki#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 20:57:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[NEWS]]></category>
		<category><![CDATA[Mirosław Czeladka]]></category>
		<category><![CDATA[rzeźby]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrzanie.pl/?p=17910</guid>
		<description><![CDATA[
Mirosław Czeladka z drewna potrafi wyrzeźbić wszystko. Jego prace zachwycają nie tylko mieszkańców Bolesławca.
Zaczął rzeźbić w Zakładowym Domu Kultury Konrad w 1975 roku, potem miał 25 lat przerwy. Na samym początku swojej przygody z drewnem był uczestnikiem pracowni rzeźbiarskiej, po kilku latach został instruktorem. Przez cały ten okres rzeźbił tylko w drewnie, głównie lipowym i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://bobrzanie.pl/2012/02/21/redakcja/drewniane-rzezby-mirka-czeladki/_mg_9985" rel="attachment wp-att-17911"><img class="aligncenter size-full wp-image-17911" title="_MG_9985" src="http://bobrzanie.pl/wp-content/uploads/2012/02/MG_9985.jpg" alt="" width="420" height="280" /></a></p>
<blockquote><p><strong>Mirosław Czeladka z drewna potrafi wyrzeźbić wszystko. Jego prace zachwycają nie tylko mieszkańców Bolesławca.</strong></p></blockquote>
<p><em>Zaczął rzeźbić w Zakładowym Domu Kultury Konrad w 1975 roku, potem miał 25 lat przerwy. Na samym początku swojej przygody z <a id="a_nsitsp_0">drewnem</a> był uczestnikiem pracowni rzeźbiarskiej, po kilku latach został instruktorem. Przez cały ten okres rzeźbił tylko w drewnie, głównie lipowym i olchowym. </em></p>
<p><em>Po latach do rzeźbienia wrócił przypadkowo. </em></p>
<p><em>- Żona chciała kotka z <a id="a_nsitsp_1">drewna</a>, ale był drogi, więc powiedziałem że jej wystrugam &#8211; śmieje się Mirek.</em></p>
<p><em> I od tego zaczęła się na nowo przygoda z drewnem. Dziś to już 4 lata i nie zamierzam przestać &#8211; dodaje zadowolony.</em></p>
<p>Tak o pasji bolesławianina znanego jako jeden z najlepszych w mieście akustyków (wiele lat pracował w Bolesławieckim Ośrodku Kultury) pisze w Gazecie Wojewódzkiej Andrzej Kot.</p>
<p><a href="http://boleslawiec.naszemiasto.pl/artykul/1289829,boleslawiec-figurki-z-drewna-ktore-zachwyca-kazdego,id,t.html#2e37e5b418cd0fb7,1,3,1" target="_blank">CZYTAJ WIĘCEJ NA PORTALU NASZEMIASTO.PL</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrzanie.pl/2012/02/21/redakcja/drewniane-rzezby-mirka-czeladki/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prawdziwa historia Odyseusza</title>
		<link>http://bobrzanie.pl/2012/02/21/dzadza/prawdziwa-historia-odyseusza</link>
		<comments>http://bobrzanie.pl/2012/02/21/dzadza/prawdziwa-historia-odyseusza#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 20:06:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dzadza</dc:creator>
				<category><![CDATA[S.G.Głowacki nie.otwory]]></category>
		<category><![CDATA[autokomis]]></category>
		<category><![CDATA[syrena]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrzanie.pl/?p=17900</guid>
		<description><![CDATA[
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://bobrzanie.pl/2012/02/21/dzadza/prawdziwa-historia-odyseusza/syrena" rel="attachment wp-att-17901"><img class="aligncenter size-large wp-image-17901" title="syrena" src="http://bobrzanie.pl/wp-content/uploads/2012/02/syrena-600x450.jpg" alt="" width="600" height="450" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrzanie.pl/2012/02/21/dzadza/prawdziwa-historia-odyseusza/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rowerem przez Korsykę</title>
		<link>http://bobrzanie.pl/2012/02/21/redakcja/rowerem-przez-korsyke</link>
		<comments>http://bobrzanie.pl/2012/02/21/redakcja/rowerem-przez-korsyke#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 06:54:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[Korsyka]]></category>
		<category><![CDATA[Opałkowa Chata]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Klimek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrzanie.pl/?p=17810</guid>
		<description><![CDATA[[ 26/02/2012; 18:00 to 20:00. ] 
Tym razem w cyklu Chata Obieżyświata relacja z siedmiu upalnych dni spędzonych na rowerowej włóczędze po wyspie uważanej przez wielu za najpiękniejszą spośród wysp Morza Śródziemnego.
Niezwykła dramaturgia sięgających poziomu niemalże trzech tysięcy metrów skalistych  szczytów, wyrastających wprost z lazurowego morza,
unikatowa szata roślinna, posępni i zacięci mieszkańcy  to tylko niektóre elementy budujące  egzotykę i magiczny urok [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<table class="ec3_schedule">
<tr>
<td colspan="3">26/02/2012</td>
</tr>
<tr>
<td class="ec3_start">18:00</td>
<td class="ec3_to">to</td>
<td class="ec3_end">20:00</td>
</tr>
</table>
<p><a href="http://bobrzanie.pl/2012/02/21/redakcja/rowerem-przez-korsyke/korsyka7" rel="attachment wp-att-17811"><img class="aligncenter size-full wp-image-17811" title="korsyka7" src="http://bobrzanie.pl/wp-content/uploads/2012/02/korsyka7.jpg" alt="" width="460" height="225" /></a></p>
<blockquote><p>Tym razem w cyklu Chata Obieżyświata relacja z siedmiu upalnych dni spędzonych na rowerowej włóczędze po wyspie uważanej przez wielu za najpiękniejszą spośród wysp Morza Śródziemnego.</p></blockquote>
<p>Niezwykła dramaturgia sięgających poziomu niemalże trzech tysięcy metrów skalistych  szczytów, wyrastających wprost z lazurowego morza,<br />
unikatowa szata roślinna, posępni i zacięci mieszkańcy  to tylko niektóre elementy budujące  egzotykę i magiczny urok tego miejsca.. Urok hipnotyczny i zaraźliwy.  Kto raz postawił nogę, a tym bardziej rower, na tym skalistym skrawku lądu zawsze będzie chciał tu wrócić. </p>
<p>Wszystkich zachęconych zapraszamy do Opałkowej Chaty w niedzielę 26 lutego o godzinie 18:00 na spotkanie z Rafałem Klimkiem, który opowie o swojej Korsyce.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrzanie.pl/2012/02/21/redakcja/rowerem-przez-korsyke/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Metamorfozy Owidiusza w Muzeum Ceramiki</title>
		<link>http://bobrzanie.pl/2012/02/20/redakcja/metamorfozy-owidiusza-w-muzeum-ceramiki</link>
		<comments>http://bobrzanie.pl/2012/02/20/redakcja/metamorfozy-owidiusza-w-muzeum-ceramiki#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 13:04:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[Muzeum ceramiki]]></category>
		<category><![CDATA[Owidiusz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrzanie.pl/?p=17801</guid>
		<description><![CDATA[[ 21/02/2012; 10:00; ] 
Od 21 lutego w Dziale Historii Miasta Muzeum Ceramiki przy ul. Kutuzowa można będzie oglądać wystawę zatytułowaną Metamorfozy Owidiusza. Mitologia starożytna w grafice europejskiej XVII wieku ze zbiorów Muzeum w Nysie.
Na ekspozycji zaprezentowano 35 grafik autorstwa Francisa Cleyna, Salomona Savery’ego oraz Hendrika Goltziusa. Stanowią one ilustracje jednego z najbardziej niezwykłych utworów literackich na świecie – Metamorfoz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<table class="ec3_schedule">
<tr>
<td colspan="3">21/02/2012</td>
</tr>
<tr>
<td colspan="3">10:00</td>
</tr>
</table>
<p><a href="http://bobrzanie.pl/2012/02/20/redakcja/metamorfozy-owidiusza-w-muzeum-ceramiki/grafiki" rel="attachment wp-att-17802"><img class="aligncenter size-full wp-image-17802" title="grafiki" src="http://bobrzanie.pl/wp-content/uploads/2012/02/grafiki.jpg" alt="" width="460" height="320" /></a></p>
<blockquote><p>Od 21 lutego w Dziale Historii Miasta Muzeum Ceramiki przy ul. Kutuzowa można będzie oglądać wystawę zatytułowaną Metamorfozy Owidiusza. Mitologia starożytna w grafice europejskiej XVII wieku ze zbiorów Muzeum w Nysie.</p></blockquote>
<p>Na ekspozycji zaprezentowano 35 grafik autorstwa Francisa Cleyna, Salomona Savery’ego oraz Hendrika Goltziusa. Stanowią one ilustracje jednego z najbardziej niezwykłych utworów literackich na świecie – Metamorfoz autorstwa rzymskiego poety Owidiusza.<br />
Na utwór składa się ponad 250 mitów, opowiadających o przemianach dokonujących się w świecie za sprawą bogów. Utwór rozpoczyna się opisem powstania świata. Następnie Owidiusz przedstawia cztery wieki ludzkości, zesłany przez Jowisza potop, z którego ratuje się jedynie Deukalion i Pyrra. Na koniec autor opisuje zaś postaci historyczne, Juliusz Cezara oraz Oktawiana Augusta, którzy żyli w czasach mu współczesnych.</p>
<p>Na szczególną uwagę zasługują zwłaszcza prezentowane w większej sali ekspozycyjnej Muzeum miedzioryty H. Goltziusa, uznawanego za najwybitniejszego grafika europejskiego przełomu XVI i XVII w. H. Goltzius przedstawił, z dużą dbałością o detale, poszczególne sceny i postaci opisane przez Owidiusza, m.in. Stworzenie Świata, Gigantów, zbrodnię Likaona, przemianę Kalisto w niedźwiedzicę, Faetona w ognistym rydwanie, Jowisza, Apollona i Centaura oraz Atenę Pallas. Wykreowana przez H. Goltziusa wizja mitycznego świata Metamorfoz była w dużej mierze pokłosiem obserwacji starożytnych budowli i rzeźb, dokonanych w czasie podróży do Włoch. Grafiki cechuje skomplikowana, manierystyczna kompozycja oraz typowa dla tego nurtu ekspresja i swoboda twórcza.</p>
<p>W mniejszej sali wystawienniczej bolesławieckiego Muzeum można oglądać ilustracje do paryskiego wydania Metamorfoz z 1637 roku wykonane wspólnie przez F. Cleyna i S. Savery’ego. F. Cleyn był autorem kartonów do ilustracji, pracą rytowniczą zajmował się zaś S. Savery. W odróżnieniu do grafik H. Goltziusa każda ilustracja odnosi się tylko do jednej księgi i prezentuje całe bogactwo treściowe w niej zawarte.<br />
Ukazany w grafikach H. Goltziusa oraz F. Cleyna i S. Savery’a świat jest piękny i groźny zarazem. Choć fantastyczny i odrealniony, wzbudza wiele emocji. Zapraszamy serdecznie, by ten świat poznać, zwiedzając wystawę Metamorfozy Owidiusza. Mitologia starożytna w grafice europejskiej XVII wieku, prezentowaną bolesławieckim Muzeum.</p>
<p>Dział Historii Miasta Muzeum Ceramiki można zwiedzać od wtorku do soboty w godzinach od 10.00-16.00, w niedziele zaś od 11.00-16.00.</p>
<p>INFORMACJA I ILUSTRACJA: Muzeum Ceramiki w Bolesławcu</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrzanie.pl/2012/02/20/redakcja/metamorfozy-owidiusza-w-muzeum-ceramiki/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Roman Puchowski zagra w Bolesławcu</title>
		<link>http://bobrzanie.pl/2012/02/20/redakcja/roman-puchowski-zagra-w-boleslawcu</link>
		<comments>http://bobrzanie.pl/2012/02/20/redakcja/roman-puchowski-zagra-w-boleslawcu#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 11:41:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[Blues nad Bobrem]]></category>
		<category><![CDATA[Piwnica Paryska]]></category>
		<category><![CDATA[Roman Puchowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrzanie.pl/?p=17783</guid>
		<description><![CDATA[[ 04/03/2012; 18:00 to 20:00. ] Czwartego marca o godzinie 18 w Piwnicy Paryskiej rozpocznie się koncert jednej z legend Bluesa nad Bobrem - Romana Puchowskiego. Na występ artysty zaprasza Stowarzyszenie Blues nad Bobrem.
Puchowski to muzyk awangardowy i bluesowy. Solista, lider i twórca  alternatywnej formacji Von Zeit, członek polskich i międzynarodowych składów oraz projektów muzycznych,  wokalista, instrumentalista, kompozytor, autor tekstów, profesor [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<table class="ec3_schedule">
<tr>
<td colspan="3">04/03/2012</td>
</tr>
<tr>
<td class="ec3_start">18:00</td>
<td class="ec3_to">to</td>
<td class="ec3_end">20:00</td>
</tr>
</table>
<blockquote><p>Czwartego marca o godzinie 18 w Piwnicy Paryskiej rozpocznie się koncert jednej z legend Bluesa nad Bobrem &#8211; Romana Puchowskiego. Na występ artysty zaprasza Stowarzyszenie Blues nad Bobrem.</p></blockquote>
<p>Puchowski to muzyk awangardowy i bluesowy. Solista, lider i twórca  alternatywnej formacji Von Zeit, członek polskich i międzynarodowych składów oraz projektów muzycznych,  wokalista, instrumentalista, kompozytor, autor tekstów, profesor warsztatów gitarowych. Gra na gitarze Dobro, na gitarze akustycznej i na basie. Miłośnik techniki slide. Harmonijnie łączy  w swojej twórczości tradycję i awangardę. Puchowski ma na koncie występy na różnych scenach Europy oraz na najważniejszych festiwalach i imprezach bluesowych.<br />
Współpracuje z czołówką bluesowych muzyków europejskich i nie tylko, m.in. z Keithem Dunnem, Nickiem Katzmanem i Sugarem Blue, znanym ze współpracy z Rolling Stones czy Frankiem Zappą. Jako jedyny bluesman brał udział w ogólnopolskim projekcie koncertowym „MISTRZOWIE GITARY”. Puchowski latami studiował korzennego bluesa, grę Roberta Johnsona, Blind Willie Johnsona, Missisipi John Hurta. Z drugiej strony cały czas inspiruje go muzyka alternatywna, autorska, współczesny minimalizm artystów takich, jak: Beck, Violent Femmes, Sonic Youth, The Residents, Wim Mertens czy Philp Glass.</p>
<p>Puchowski współtworzy duety, tria, funkcjonuje w rozmaitych formacjach, jednak równie dobrze czuje się koncertując solo. Prezentuje na swoich solowych koncertach dynamiczne, żywiołowe show, oparte o muzykę z Delty Missisipi i autorskie piosenki. Dobra energia, poczucie humoru, bliski kontakt z publicznością, wspólne śpiewanie i &#8230; tańce!</p>
<p>W Bolesławcu od lat Puchowski wykłada w klasie gitary akustycznej podczas Festiwalu Blues nad Bobrem. Dwukrotnie był też dyrektorem artystycznym a kontakt z Bluesem nad Bobrem zaczął jako uczestnik i laureat Przeglądu Zespołów Bluesowych.</p>
<blockquote><p>Bilety w cenie 25 zł można kupić w Biurze Perfekt i w Piwnicy Paryskiej.</p></blockquote>
<p>strona artysty: <a href="http://www.puchowski.vonzeit.pl" target="_blank">www.puchowski.vonzeit.pl</a></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrzanie.pl/2012/02/20/redakcja/roman-puchowski-zagra-w-boleslawcu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tak grał w Bolesławcu Wiesław Prządka</title>
		<link>http://bobrzanie.pl/2012/02/20/redakcja/tak-gral-w-boleslawcu-wieslaw-przadka</link>
		<comments>http://bobrzanie.pl/2012/02/20/redakcja/tak-gral-w-boleslawcu-wieslaw-przadka#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 10:58:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[wideo]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[Piwnica Paryska]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Karasiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Wiesław Prządka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrzanie.pl/?p=17773</guid>
		<description><![CDATA[Fragmenty koncertu Wiesława Prządki i Rafała Karasiewicza w Piwnicy Paryskiej w Bolesławcu. Koncert &#8222;Magia akordeonu&#8221; odbył się w Bolesławcu 5 lutego 2012 roku.
Realizacja: www.warkotstudio.pl
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Fragmenty koncertu Wiesława Prządki i Rafała Karasiewicza w Piwnicy Paryskiej w Bolesławcu. Koncert &#8222;Magia akordeonu&#8221; odbył się w Bolesławcu 5 lutego 2012 roku.</p>
<p>Realizacja: <a title="http://www.warkotstudio.pl" dir="ltr" href="http://www.warkotstudio.pl/" rel="nofollow" target="_blank">www.warkotstudio.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrzanie.pl/2012/02/20/redakcja/tak-gral-w-boleslawcu-wieslaw-przadka/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co robili młodzi naziści w Brunowie?</title>
		<link>http://bobrzanie.pl/2012/02/18/redakcja/co-robili-mlodzi-nazisci-w-brunowie</link>
		<comments>http://bobrzanie.pl/2012/02/18/redakcja/co-robili-mlodzi-nazisci-w-brunowie#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 12:11:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[Hitlkerjugend]]></category>
		<category><![CDATA[Pałac Brunów]]></category>
		<category><![CDATA[Szymon Wrzesiński]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrzanie.pl/?p=17752</guid>
		<description><![CDATA[
To ciemniejsza i zapomniana strona miejscowości Brunów. Po wojnie, przez długi czas unikano tematu o sposobie wykorzystania niewielkiego pałacu nad Bobrem. Dopiero dekadę temu oficjalnie zaczęły pojawiać się wzmianki o tym, że na przełomie lat 30. i 40. XX wieku funkcjonowała tutaj nazistowska szkoła sportowa…
Po koniec lat 20. XX stulecia w nieznanych bliżej okolicznościach dawną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><a href="http://bobrzanie.pl/2012/02/18/redakcja/co-robili-mlodzi-nazisci-w-brunowie/hitlerjug_3" rel="attachment wp-att-17754"><img class="aligncenter size-full wp-image-17754" title="Hitlerjugend w Brunowie" src="http://bobrzanie.pl/wp-content/uploads/2012/02/hitlerjug_3.jpg" alt="" width="450" height="326" /></a></p>
<p>To ciemniejsza i zapomniana strona miejscowości Brunów. Po wojnie, przez długi czas unikano tematu o sposobie wykorzystania niewielkiego pałacu nad Bobrem. Dopiero dekadę temu oficjalnie zaczęły pojawiać się wzmianki o tym, że na przełomie lat 30. i 40. XX wieku funkcjonowała tutaj nazistowska szkoła sportowa…</p></blockquote>
<p>Po koniec lat 20. XX stulecia w nieznanych bliżej okolicznościach dawną rezydencję przekształcono w Szkołę Sportową. Po dojściu nazistów do władzy (1933), ulokowano tutaj Okręgową Szkołę Wodzowską. Stała się ona ośrodkiem szkoleniowym mającym na celu kształcenie przywódców Oddziałów Szturmowych NSDAP. Niewykluczone, że uczestnicy szkoleń w Brunowie brali również udział w wykładach z zakresu szybownictwa, które zorganizowano w 1934 roku we Lwówku Śląskim<strong>.</strong></p>
<p>W rocznicowym wydaniu lokalnego czasopisma (Löwenberg Anzeiger z 1941 roku) przypomniano w skrócie historię tego niezwykłego miejsca: „W szkole w Brunowie już wiele lat wcześniej panowało sportowe przodownictwo. Powstało tu sportowe szkolenie oraz <strong>słynna książka &gt;</strong>Niemiecki sport narodowy&lt;, w której ówczesny nauczyciel gimnastyki dr Schlünder wskazał nową drogę sportowego wychowania. Książka ta stała się podstawą pracy nad sportowym wychowaniem dla wielu nauczycieli z wyższego kierownictwa i dla szkół w Rzeszy. (…) Szkoła Sportowa w Brunowie stała się znanym narodowosocjalistycznym punktem kształcenia kadr dla Führera”.</p>
<p>Po przejęciu pałacu przez młodzieżową organizację Hitlerjugend, powstała tutaj „Regionalna Szkoła Führera im. Georga Preissera”. Wkrótce szkołę awansowano z drugiego na pierwszy stopień, co przyczyniło się do rozpoczęcia nowych kursów. 3 października 1937 roku placówka w Brunowie oficjalnie rozpoczęła swą działalność pod nazwą: „Szkoła Sportu Rzeszy”. Misją ośrodka stało się „uczenie odpowiedzialności poprzez ćwiczenia cielesne w ramach posłuszeństwa i doskonalenia. Przywiązanie do wartości sportowych zostały połączone z ćwiczeniami ciała i rozwijaniem uzdolnień, aby dać możliwości dalszego rozwoju jednostkom” – pisano w miejscowym czasopiśmie.</p>
<p>Wśród realizowanych zajęć znalazły się m.in.: gimnastyka, zajęcia na przyrządach, boks, ćwiczenia wolne, lekka atletyka, pływanie, piłka nożna i ręczna. W przypadku nauki pływania zapewne korzystano z basenu miejskiego, zaś resztę zajęć realizowano w nie zachowanej już hali sportowej, parku oraz na boiskach położonych obok pałacu. Ponadto wykładano przedmioty teoretyczne: budowę i funkcjonowanie organizmu ludzkiego, reguły gier sportowych, zasady sędziowania, prowadzenie dokumentacji sędziowskich. Wszystkie one jednak uwzględniać musiały rozwój fizyczny.  W przeciągu paru lat (1937-1941) przeprowadzono 47 kursów, w których udział wzięło blisko 4 tys. uczestników. Szkoła Sportu Rzeszy w Brunowie, oprócz głównej misji kształcenia wartości sportowych młodzieży Hitlerjugend, realizowała jeszcze inne zadanie – kształcenie kadry trenerskiej, która miała być zatrudniana na pełnych etatach w szkołach o niższym stopniu. Znaczenie tego miejsca podkreśla fakt, iż w tym czasie szkołę odwiedzali kursanci z zagranicy. Wśród nich byli przedstawiciele wodzowskich grup młodzieżowych z Europy i Ameryki Południowej.</p>
<p>Wraz z wybuchem II wojny światowej szkoła w Brunowie została podporządkowana bezpośrednio kierownictwu powiatowego NSDAP, co spowodowało zwiększenie nacisku na udział przedstawicieli Hitlerjugend z Brunowa w rozmaitych obchodach i uroczystościach oraz kształcenie kadr w sportach obronnych, a także podwyższenie umiejętności terenoznawczych i strzeleckich: „Zostali tu wyszkoleni dowódcy wojenni, którzy mają zadanie szkolenia swoich jednostek w terenie i ćwiczenia w strzelaniu małokalibrowym. Tak więc szkoła w Brunowie dopomaga w szkoleniu młodych Niemców (…), którzy później, gdy zostaną żołnierzami, przyniosą ze sobą umiejętności strzelania i sprawność fizyczną – podsumował autor cytowanego już artykułu.</p>
<p>W związku z radykalną zmianą sytuacji na froncie, od jesieni 1944 roku w brunowskim kompleksie przeprowadzano szkolenia obronne dla młodzieży, osób starszych (do 60 roku życia) oraz inwalidów wojennych. Tym samym dawna szkoła stała się ośrodkiem szkoleniowym dla Volkssturmu. Główne przedmioty dotyczyły nauki sabotażu, dywersji oraz umiejętności posługiwania się bronią strzelecką i przeciwpancerną. Trudna sytuacja zmusiła do wykorzystania zabudowań kompleksu pałacowego w Brunowie w zupełnie innym celu. Wydarzenia szczegółowo opisał w swym liście Aleksander Galatke, ostatni kierownik brunowskiego kompleksu: „Jako administrator Szkoły Sportu Rzeszy w Brunowie miałem okazję dawać schronienie licznym kolumnom uciekinierów niemieckich z obszarów znajdujących się na wschód od Odry, a nawet przyjmować ich w swoim mieszkaniu służbowym. Od jesieni 1944 r. oprócz uciekinierów przebywali w pałacu żołnierze Wehrmachtu. W sumie można przyjąć, że każdego dnia we wsi przebywało około 600 pozamiejscowych osób”.</p>
<p>15 lutego 1945 roku rozpoczął się silny ostrzał Lwówka od strony Brunowa i Płakowic, który zakończył się około godziny pierwszej w nocy 16 lutego. Wówczas miasto zajęły zmechanizowane oddziały radzieckie, wchodzące w skład 3. Armii Pancernej gen. Pawła Rybałki. Trzy miesiące później dla wysiedlonych wcześniej mieszkańców Brunowa zapadły bardzo ważne decyzje: „16 maja 1945 r. uzyskaliśmy pozwolenie na powrót do Brunowa. (…) Po dotarciu do wsi okazało się, że nasz dom (położony obok pałacu) zajmował sztab rosyjski, a w Szkole Sportu Rzeszy znajdowało się wojsko rosyjskie. Dlatego udaliśmy się do wsi” –wspominał po wojnie Aleksander Galatke.</p>
<p>Dawny zarządca kompleksu nie omieszkał dodać, co działo w pałacu po zakończeniu II wojny światowej: „Szkoła Sportu Rzeszy była, ogólnie rzecz biorąc, w czasie okupacji rosyjskiej dobrze utrzymana, funkcjonowało również elektryczne oświetlenie. Po wymarszu z pałacu wojsk rosyjskich zostało tylko trzech żołnierzy dla ochrony ziemniaków, które zgromadzono w piwnicach pałacu. (…) Rosjanie przez czternaście dni pędzili alkohol z ziemniaków, maki i drożdży, a my &#8211; trzech Niemców &#8211; musieliśmy z nimi pić wódkę do każdego posiłku. 10 kwietnia 1946 r. Rosjanie wyjechali, a wcześniej samochody ciężarowe wywiozły ziemniaki. Tego samego dnia do Brunowa wjechali Polacy. (…) Pałac stał pusty i nikt w nim nie mieszkał. Od czasu do czasu szabrownicy dokonywali spustoszeń. (…) W sobotę 10 maja 1947 r. grupa pozostałych jeszcze Niemców z Brunowa została wywieziona do obozu (przejściowego) w Jeleniej Górze”. Następnie przewieziono ich do Turyngii w Niemczech.</p>
<p>Z czasem budynek dawnej Szkoły Sportu Rzeszy przejął Rejon Dróg Publicznych, który utworzył tu ośrodek kolonijno-wczasowy dla rodzin swych pracowników. W związku z tym zmieniono wnętrza rezydencji oraz usunięto charakterystyczny hełm wieży, zastępując go płaskim daszkiem. Kolejnym właścicielem pałacu były Polskie Koleje Państwowe. Niestety, mimo przyzwoitego utrzymania samego pałacu dewastacji uległy barokowa oficyna i neogotycka powozownia ze stajnią. Kilka lat temu pałac wraz z zabudowaniami gospodarczymi stał się własnością prywatną. Nowy inwestor przeprowadził remont oficyny i wnętrz pałacowych otwierając w nich wysokiej klasy hotel.</p>
<blockquote><p>Chcesz dowiedzieć się więcej na temat tej nazistowskiej historii Brunowa? Szczegóły można znaleźć w książce  „Tajemnice III rzeszy. Hitlerjugend na Śląsku”. <strong>Książkę można kupić w sklepie internetowym klikając <a href="http://replika.eu/szukaj.php?wyd=0&amp;id3=321&amp;k=&amp;tyt=wrzesi%F1ski&amp;szuk=1" target="_blank">TUTAJ</a>.<br />
</strong></p></blockquote>
<p>Więcej na ten temat przeczytasz także <a href="http://portalwiedzy.onet.pl/4869,2196,1637639,1,czasopisma.html" target="_blank">TUTAJ</a>.<br />
<em><br />
Szymon Wrzesiński – na podstawie książki „Tajemnice III rzeszy. Hitlerjugend na Śląsku” , wyd. Replika, Zakrzewo 2011. (© Wszystkie prawa zastrzeżone). Zdjęcia-źródło: odkrywca.pl</em></p>
<p><em>Z materiału skorzystaliśmy dzięki uprzejmości portalu <a href="http://lwowekslaski.net" target="_blank">lwowekslaski.net</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrzanie.pl/2012/02/18/redakcja/co-robili-mlodzi-nazisci-w-brunowie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lwówecki sąd nie będzie ośrodkiem zamiejscowym Sądu Rejonowego w Bolesławcu</title>
		<link>http://bobrzanie.pl/2012/02/17/redakcja/lwowecki-sad-nie-bedzie-osrodkiem-zamiejscowym-sadu-rejonowego-w-boleslawcu</link>
		<comments>http://bobrzanie.pl/2012/02/17/redakcja/lwowecki-sad-nie-bedzie-osrodkiem-zamiejscowym-sadu-rejonowego-w-boleslawcu#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 14:45:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[NEWS]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Gowin]]></category>
		<category><![CDATA[likwidacja sądów]]></category>
		<category><![CDATA[Sąd Rejonowy w Bolesławcu]]></category>
		<category><![CDATA[Sąd Rejonowy w Lubaniu]]></category>
		<category><![CDATA[Sąd Rejonowy we Lwówku Śląskim]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrzanie.pl/?p=17729</guid>
		<description><![CDATA[Minister Sprawiedliwości rozesłał do sądów nowy projekt rozporządzenia w sprawie reorganizacji sądów. W poprzednim projekcie zawarto rozwiązanie, na podstawie którego  Sąd Rejonowy w Bolesławcu miał zostać zdegradowany do roli ośrodka zamiejscowego sądu zgorzeleckiego. To zagrożenie zażegnano m.in. dzięki interwencjom lokalnych polityków i mobilizacji bolesławian. Minister jednak nie do końca wysłuchał próśb i propozycji.
Według projektu rozporządzenia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Minister Sprawiedliwości rozesłał do sądów nowy projekt rozporządzenia w sprawie reorganizacji sądów. W poprzednim projekcie zawarto rozwiązanie, na podstawie którego  Sąd Rejonowy w Bolesławcu miał zostać zdegradowany do roli ośrodka zamiejscowego sądu zgorzeleckiego. To zagrożenie zażegnano m.in. dzięki interwencjom lokalnych polityków i mobilizacji bolesławian. Minister jednak nie do końca wysłuchał próśb i propozycji.</p></blockquote>
<p>Według projektu rozporządzenia Sąd Rejonowy w Lwówku Śląskim po zmianie statusu nie będzie, jak proponowali bolesławianie, podlegał bolesławieckiemu sądowi. Ministerstwo zniesie Sąd Rejonowy w Lwówku Śląskim, a Powiat Lwówecki znajdzie się w obszarze właściwości sądu jeleniogórskiego, w którym znajdą się także  miejscowości Powiatu Kamiennogórskiego (tak samo jak w pierwotnych planach).</p>
<p>Sąd lubański zaś ma zostać podporządkowany sądowi zgorzeleckiemu, choć to tam właśnie, w pierwszym projekcie rozporządzenia, Sąd Rejonowy miał zostać ocalony, a nawet miał mieć swój ośrodek zamiejscowy we Lwówku. Nie wiadomo jeszcze, czy i jakie wydziały zamiejscowe powstaną w likwidowanych siedzibach sądów. </p>
<p>Cały projekt zakłada likwidację mniejszej ilości sądów niż pierwotnie planowano. Według aktualnego projektu rozporządzenia likwidacji mają podlegać sądy o obsadzie do 12 sędziów, a nie &#8211; jak poprzednio &#8211; do 14 sędziów.</p>
<p>W Bolesławcu pozostanie zatem Sąd Rejonowy, jednak bez ośrodka zamiejscowego we Lwówku Śląskim.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrzanie.pl/2012/02/17/redakcja/lwowecki-sad-nie-bedzie-osrodkiem-zamiejscowym-sadu-rejonowego-w-boleslawcu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odpowiedzcie, tak zwani dziennikarze!</title>
		<link>http://bobrzanie.pl/2012/02/17/bruner/odpowiedzcie-tak-zwani-dziennikarze</link>
		<comments>http://bobrzanie.pl/2012/02/17/bruner/odpowiedzcie-tak-zwani-dziennikarze#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 14:11:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bruner</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bruner wieczorową porą]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Bojko]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Roman]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent Bolesławca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrzanie.pl/?p=17712</guid>
		<description><![CDATA[Dziś w Warszawie gościliśmy przewodniczącego Bundestagu Norberta Lammerta. Odbyła się w związku z tym konferencja prasowa z udziałem gościa i marszałek Kopacz. Konferencja dotyczyła stosunków polsko-niemieckich.
Po konferencji pytania zadawali dziennikarze.

Dziennikarz 1: &#8222;W związku z dymisją prezydenta w Niemczech, jak pan ocenia sytuację i czy będzie pan kandydował na to stanowisko?&#8221;
Na co Lammert: &#8211; Odniosę się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś w Warszawie gościliśmy przewodniczącego Bundestagu <strong>Norberta Lammerta</strong>. Odbyła się w związku z tym konferencja prasowa z udziałem gościa i marszałek Kopacz. Konferencja dotyczyła stosunków polsko-niemieckich.</p>
<p>Po konferencji pytania zadawali dziennikarze.</p>
<p><a href="http://bobrzanie.pl/2012/02/17/bruner/odpowiedzcie-tak-zwani-dziennikarze/idiopan1" rel="attachment wp-att-17715"><img class="alignnone size-medium wp-image-17715" title="idiopan1" src="http://bobrzanie.pl/wp-content/uploads/2012/02/idiopan1-300x224.jpg" alt="" width="300" height="224" /></a></p>
<p>Dziennikarz 1: &#8222;W związku z dymisją prezydenta w Niemczech, jak pan ocenia sytuację i czy będzie pan kandydował na to stanowisko?&#8221;</p>
<p>Na co Lammert: &#8211; <em>Odniosę się krótko do bieżących wydarzeń na koniec, ale chciałbym skupić się na temacie, któremu poświęciliśmy dzisiejsze spotkanie</em>.</p>
<p>Dziennikarz 2: &#8222;Jak pan ocenia postanowienia Brukseli w sprawie paktu fiskalnego&#8221;</p>
<p>Lammert: wysłuchał tłumaczenia, uśmiechnął się grzecznie, skinął głową czekając na kolejne pytanie.</p>
<p>Dziennikarz 3: &#8222;Dzisiaj  przyjęto dymisję prezydenta Niemiec, jak pan ocenia sytuację i czy będzie pan kandydował na to stanowisko?&#8221;</p>
<p>Jeśli zwracamy się do dorosłego człowieka, który &#8211; jak należy przypuszczać, jest w miarę wykształcony i wykonuje zawód związany z przetwarzaniem informacji i jeśli on nie rozumie co do niego mówimy &#8211; to co nam przychodzi do głowy?</p>
<p>Że jest debilem? Debil to poziom intelektu dorosłego, charakterystyczny dla rozwoju w okolicach 12. roku życia dziecka. Może jednak, że jest idiotą? Idiotyzm to poziom intelektualny dorosłego, proporcjonalny do normy dziecka w  6. roku życia. Ja myślę, że to poziom okolic 2-3 roku życia. Wtedy to do dzieci powtarza się jakąś frazę 3-5 razy, po czym &#8211; zwykle przyjmują te prawdy, bez przekonania, do wiadomości.</p>
<p><a href="http://bobrzanie.pl/2012/02/17/bruner/odpowiedzcie-tak-zwani-dziennikarze/idiopan2" rel="attachment wp-att-17716"><img class="alignnone size-medium wp-image-17716" title="idiopan2" src="http://bobrzanie.pl/wp-content/uploads/2012/02/idiopan2-300x224.jpg" alt="" width="300" height="224" /></a></p>
<p>Tak mnie to dziś lekko poruszyło, a byłem po lekturze lokalnej gazety reklamowej, w której &#8211; jak zwykle najciekawsze były felietony. Felietony to najfajniejsza dziedzina pisania w prasie lokalnej. Taki reporter &#8211; to musi się nazapieprzać, nachodzić, ganiać po mieście, rozpytywać, telefonować. Inny dziennikarz, spec od wywiadów, reportażysta &#8211; musi się przygotować, zgromadzić materiał, zapoznać z życiorysem, bieżącą sytuacją polityczną, czy gospodarczą. A taki felietonista &#8211; może narzygać dowolnych bzdur na pół strony i zawsze jest fajnie.</p>
<p>Pisze na ten przykład o pitbullterierach, które opiekują się czule niemowlętami, albo zasadzi jakąś duszaszczipatielną opowieść o bolesławieckim ojcu, który całe życie poświęcał się, aby wychować i wykształcić syna lekarza i na koniec zamarzł u niego pod płotem patrząc, jak ów syn z żoną i wnukami wieczerza wigilijnie. Ewentualnie o tym, że koleś na imprezie weźmie od laski numer telefonu, po czym za 3 dni przyśle esika: &#8222;jak będziesz chciała się gdzieś ze mną wybrać &#8211; to śmiało telefonuj&#8221; &#8211; i następnie 50 zdań wzburzenia tą bezczelnością i upadkiem manier, szokujących, jak wiadomo, w czasach emisji <strong>Jersey Shore</strong>.</p>
<p><a href="http://bobrzanie.pl/2012/02/17/bruner/odpowiedzcie-tak-zwani-dziennikarze/idiopan3" rel="attachment wp-att-17719"><img class="alignnone size-medium wp-image-17719" title="idiopan3" src="http://bobrzanie.pl/wp-content/uploads/2012/02/idiopan3-300x271.jpg" alt="" width="300" height="271" /></a></p>
<p>Teraz przeczytałem jeden felieton o tym, że na forum internetowym możecie się dowiedzieć wszystkiego o życiu, w szczególności zaś, zapewne o tym, jakimi lalkami powinni się bawić ojcowie z synami, zaś drugi felieton &#8211; o tym, jakim bezczelnym tupeciarzem jest prezydent miasta.</p>
<p>I że jest arogancki &#8211; bo nazwał ludzi związanych z lokalną gazetą i serwisem internetowym &#8211; <em>tak zwanymi dziennikarzami</em>.</p>
<p>Aby zgrabnie i stylowo domknąć klamrę felietonu &#8211; felietonista, błyskotliwie skonstatował, że obecny prezydent &#8211; to <em>tak zwany prezydent</em>, bo Bolesławiec jest za mały na <em>prawdziwego prezydenta</em> i powinien być tu burmistrz.</p>
<p>Fantastycznie! Redakcja może więc popisać się konstruktywną akcją społeczną i np. zacząć zbierać głosy o przeprowadzenie referendum, wynikiem którego Bolesławiec &#8211; <strong>&#8222;zgodnie z polskim prawem</strong>&#8221; &#8211; będzie miał burmistrza zamiast prezydenta.</p>
<p>Oczywiście &#8211; felietonista pomija fakt, że Bolesławiec &#8211; prezydenta ma już od komuny (Bojko) i nie jest ta funkcja bynajmniej &#8211; wymysłem Piotra Romana.</p>
<p>Oczywiście &#8211; zgodnie z pseudodziennikarskim etosem zawodowym &#8211; łatwo jest rzygnąć tekstem, że <strong>zgodnie z polskim prawem prezydenci piastują swój urząd w miastach powyżej 50 tysięcy mieszkańców</strong>.</p>
<p>Więc jak to jest, <em>tak zwani dziennikarze</em>? Bojko, Król, Burniak, Roman &#8211; niektórzy po kilka kadencji, tak w konia robią od ćwierć wieku, administrację państwową, Państwową Komisję Wyborczą &#8211; i se tu lokalnie urządzają bezprawne wybory prezydenckie?</p>
<p>Czy może jednak ktoś zna odpowiedź jak to jest, że Bolesławiec ma prezydenta, mimo, że nie spełniał warunków ustawowych?</p>
<p><strong>Bo jeśli nie &#8211; to osobiście udowadnia, że w stu procentach zasługuje na miano &#8222;tak zwanego dziennikarza&#8221;</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Z bolszewickim pozdrowieniem</em>,</p>
<p><strong>Bruner</strong></p>
<p><img class="alignnone" src="http://bobrzanie.pl/wp-content/uploads/2011/11/bruner-216x300.jpg" alt="" width="216" height="300" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrzanie.pl/2012/02/17/bruner/odpowiedzcie-tak-zwani-dziennikarze/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

