Na bolesławieckich portalach ostatnio aż roi się od „ważnych tematów”. Pseudodemokracja rozpanoszyła się w bolesławieckim Internecie, rozsiadła wygodnie… i jak to mówią „mami masy”.
» Czytaj więcej: Igrzyska klikaczy… czyli jak czytać Internet
Na bolesławieckich portalach ostatnio aż roi się od „ważnych tematów”. Pseudodemokracja rozpanoszyła się w bolesławieckim Internecie, rozsiadła wygodnie… i jak to mówią „mami masy”.
» Czytaj więcej: Igrzyska klikaczy… czyli jak czytać Internet
Do zabrania głosu zmusiło mnie brawurowe “wejście smoka” jakie dokonało się na mojej ulubionej stronie internetowej. Metafora to trafna, bo zaraz po wejściu, smok ów ogniem zionął, sprawiając iż w licznych komentarzach pojawił się dobrze wyczuwalny odór siarki…