Zaczął się właśnie rok szkolny, więc umysłowemu odrętwieniu mówimy: basta! Zagadka. Co znajduje się na zdjęciu? Owa ”pełna profeska„ zlokalizowana jest w ludnym, ścisłym sercu miasta i wystaje z organu samorządowego. Odpowiedzi w formacie: jaki organ – co jest na fotce - lokalizacja (przybliżony adres) – zamieszczamy w komentarzach „Bobrzan”.
Archiwum dla ‘Bruner wieczorową porą’ kategoria
Zagadka z cyklu: „Poznaj swoje organy”
09-02-2010Panu Bogu krzyż, a diabłu miotacz ognia
08-20-2010Z życia religijnego naszej młodzieży
Miniony weekend w Szklarskiej Porębie to Weekend z Adrenaliną. Jednocześnie odbywa się tu – pod patronatem Zimnego Lecha – Festival Rowerowy dla młodzieży. Z tej to okazji w piątek i sobotę kultywowany jest trzeźwy, nocny, sportowy tryb życia. W niedzielę rano, główna arena to skoki na gumowej linie w przebraniach. Pod egidą urzędu miasta i chyba Programu Trzeciego Polskiego Radia. Tak czy inaczej, w pobliżu przebierańców pęta się trójkowy „specjalista” od sportu, liczący sobie ledwie dwieście lat Henryk Sytner. Przebierańców-skoczków jest około szesnastu. W tym dwóch z Bolesławca – Batman i wesołek z parasolem-spadochronem. Ale nie o nich tutaj mowa. » Read more: Panu Bogu krzyż, a diabłu miotacz ognia
Ukradli nam szlaki rowerowe
08-03-2010
Dobiliśmy do połowy wakacji, skończyły się narzekania na upały, za dwa dni zaczną się narzekania na opady. Odwołają zakaz wstępu do lasu z okazji suszy, ogłoszą alarm powodziowy. Czyli jak zwykle.
Oglądałem nie tak dawno jakieś czasopismo z dużymi obrazkami i tam na zdjęciu siedziała na rowerze gwiazda, czyli jakaś osoba będąca „na tak” lub występująca w reklamie loterii, w której wystarczy wysłać pusty esemes – bo ona, gwiazda, chce rozdać pieniądze nam wszystkim. Podpis pod zdjęciem głosił, że ta jakaś Kasia prowadzi ekologiczny tryb życia. I pomyślałem sobie, że gdy 35 lat temu – tata wprowadzał mnie w arkana kolarstwa za pomocą kijka i roweru Pawik, ukrył przede mną fakt, że wkręca mnie w jakiś ekologiczny tryb życia. Potem przesiadłem się – na rower Universal, a po nim – ciekawostka, na rower Paw. Komuna wykazywała widać, jakiś silny sentyment do tego ptaka w skojarzeniu z cyklizmem.
Konkurs wakacyjny – poznaj swoje organy!
07-28-2010W ramach podnoszenia świadomości obywatelskiej i ogólnej wiedzy o naszej „Małej Ojczyźnie” chciałbym zaproponować Państwu wakacyjny mini-konkurs.
» Read more: Konkurs wakacyjny – poznaj swoje organy!
Jajakobyły
07-20-2010Cytat, który Bernard zamieścił ostatnio na głównej stronie Bobrzan jest, jeśli się nad nim głębiej zastanowić – bardzo interesujący. Istotny twórca cytatu, w sposób – uznajmy, dość subtelny, usiłuje dezawuować swoją wypowiedzią wartość, nie tylko przecież autorów tego serwisu - bo są różnymi „byłymi”. Od strony retorycznej jest to chwyt bardzo słaby, banalnie łatwy do zbicia, wskazujący na to, że posługujący się nim interlokutor znajduje się w intelektualnej zadyszce… i idzie ciężko, „z cepa”, jak kolarscy sprinterzy na dzisiejszym górskim etapie Tour de France – pod przełęcz Tourmalet.
Tzw. polskie akcenty
06-26-2010
Uwielbiam, po prostu uwielbiam, gdy zakompleksieni krajowi dziennikarze wyżymają do granic przedarcia każdą okazję, by dowartościować za pomocą newsa siebie i resztę narodu. Bije z tego niezmiennie taki szczególny Warsaw style, charakteryzujący młodych, dynamicznych i wykształconych z wielkich miast, którzy w polu miejsce urodzenia dowodu osobistego wpisane mają: Garwolin albo Pomiechówek.
Szybkoświat ®
06-06-2010
Bardzo często spotykam się ostatnio z twierdzeniem, że w dzisiejszych czasach żyjemy coraz szybciej. Jako, że tak właśnie żyjemy, to pijemy coraz więcej kawy, posługujemy się coraz bardziej prymitywnym językiem, zmierzającym perspektywicznie do przekształcenia się w pochrząkiwanie świń. Zamiast rozmawiać przesyłamy krótkie wiadomości tekstowe, korzystamy z restauracji drive-through, w których, aby zaoszczędzić nieco czasu płacimy kartami paypass (to nowa technologia, która pozwala zdalnie obciążyć konto klienta, zanim jeszcze uzmysłowi sobie co ma zamiar kupić).
Barba crescit – koalki
05-15-2010
Ech! Nic bardziej romantycznego nad te wieczorne do Bolesławca powroty i markeciane wieczorne zakupy. Dzisiaj skusiłem się na zachodni city mall, gdzie zastałem tłumy młodzieży – co z razu stwierdziłem - alternatywnej. Młodzież alternatywna odróżnia się od młodzieży mainstream’owej tym, że ogólnie, od stóp do głów jest koloru papy dachowej, lekko przykurzona i kobietki, zresztą podobnie do chłopaków – chadzają w glanach, a nie na 12 centymetrowych szpilkach. Poza tym, ta para, na którą natknąłem się w dziale alkoholowym, na dwa metry zapodawała machorką. Później, gdy już wszyscy społem zaopatrzyliśmy się w napoje wyskokowe i spotkaliśmy przy kasie, miałem okazję zapoznać się z bliska czym różni się punk z rocznika 90 od punka z lat 70-tych, którym, rzecz jasna, sam byłem.
Polak mądrzeje. Anglosas – tak samo głupi.
05-03-2010
Większość czytelników kojarzy zapewne takie charakterystyczne żółto-czarne książeczki, które związane były onegdaj dość ściśle z tematyką informatyczną – np. Excel dla Opornych, Access dla Opornych, PC, Internet – wszystko dla Opornych. Był oczywiście również sex, ciąża, robienie kawy, czy kupowanie wina. Ale generalnie wydawca przyjął, że szczególna oporność dotyczyła 10 lat temu sfery przyswajania wiedzy informatycznej.



Popamiętasz, co Powiedziałeś…
