<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Kto kupi ceramikę?</title>
	<atom:link href="http://bobrzanie.pl/blog/2010/03/10/letowski/kto-kupi-ceramike/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://bobrzanie.pl/blog/2010/03/10/letowski/kto-kupi-ceramike</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Sep 2010 21:38:05 +0200</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Adam Anuszkiewicz</title>
		<link>http://bobrzanie.pl/blog/2010/03/10/letowski/kto-kupi-ceramike/comment-page-1#comment-2942</link>
		<dc:creator>Adam Anuszkiewicz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Mar 2010 11:29:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bobrzanie.pl/blog/?p=3633#comment-2942</guid>
		<description>Prób było wiele ale za każdym razem minister próbował sprzedać zakład w całości co mogło się łączyć z kompletną wymianą zarządu, który próby sprzedaży skutecznie torpedował. Teraz sytuacja jest odmienna minister jest skłonny sprzedawać udziały, czyli można nabyć zakład w części. Pytanie jest zasadnicze, czy w takiej części żeby mieć skuteczny wpływ na działanie zarządu czy tylko być skromnym udziałowcem, który poprzez mniejszość w radzie nadzorczej będzie mógł nieśmiało coś wnioskować. Jak znam ten obecny zarząd to tak to rozegra by był nie do ruszenia. A pan minister sprawę będzie miał z głowy, bo chodzi tylko o dodatkowy punkt w ilości sprywatyzowanego majątku. Pamiętajcie prywata rządzi wszystkim na wet prywatyzacją i to przed wszystkim. Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Prób było wiele ale za każdym razem minister próbował sprzedać zakład w całości co mogło się łączyć z kompletną wymianą zarządu, który próby sprzedaży skutecznie torpedował. Teraz sytuacja jest odmienna minister jest skłonny sprzedawać udziały, czyli można nabyć zakład w części. Pytanie jest zasadnicze, czy w takiej części żeby mieć skuteczny wpływ na działanie zarządu czy tylko być skromnym udziałowcem, który poprzez mniejszość w radzie nadzorczej będzie mógł nieśmiało coś wnioskować. Jak znam ten obecny zarząd to tak to rozegra by był nie do ruszenia. A pan minister sprawę będzie miał z głowy, bo chodzi tylko o dodatkowy punkt w ilości sprywatyzowanego majątku. Pamiętajcie prywata rządzi wszystkim na wet prywatyzacją i to przed wszystkim. Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
