Miejsca całkiem znane (1)

12-07-2009 przez Bernard Zostaw odpowiedź »

003

pinhole – opowieści o tożsamości otworka – pokłosie pewnych warsztatów
sprzęt: puszki po kawie od Sidorowicza oraz puszka po koreksie Krokus

Reklama

9 komentarzy

  1. Tryton pisze:

    No to rzeczywiście wstyd ;-) ale ja i tak nie wierzę ;-)

  2. Bernard pisze:

    Wstyd się przyznać ale ja się otworkami w życiu nawet nie bawiłem. Fotograficznym stażem i doświadczeniem to ja przy Sławku czy Grześku jestem niemowlak.

  3. Hegemon pisze:

    Dzięki Sławek za info :)
    P.S.
    Oczywiście Bernard :)
    A w podtekście : czy jesteś „trendy” ? :)

  4. Bernard pisze:

    @Hegemon,
    Pytasz czy się otwieram na otworki???

  5. Sławek Głowacki pisze:

    @Hegemon
    http://www.offo2009.ovh.org/ofestpl.html
    :)))

  6. Hegemon pisze:

    Wygląda na to, że „otworki” robią karierę :)
    Ciekawe, czy tylko na bobrzanach ? :)
    Bernard ?

  7. Bernard pisze:

    a to dopiero pierwszy Grzesiowy Matorynowy otworek (oczywiście coś zakisiłem na później : )

  8. JoanDark pisze:

    czy to pogodynka koło stawu ?

  9. JoanDark pisze:

    pinhole Grzesia Matoryna ????
    Qrcze, a już prawie było
    pinhole = Gołąb
    :)

Dodaj komentarz

Musisz zalogowany aby opublikować komentarz.