Jaro, gooool!
Jak doniosły ostatnie nie do końca zamrożone i przysypane śniegiem
jaskółki, następcą Macieja Małkowskiego na stanowisku wiceprezydenta ma
zostać nie kto inny, jak sam Jaro „Solarman” Kowalski.
Były radny PiS, który za namową prezydenta równie solidarnie z
Ujazdowskim (jak i jego naczelny włodarz) wystąpił z partii, zasłynął
jako pracownik techniczny bolesławieckiego TBS oraz dyrektor ds.
inwestycji i ochrony środowiska w MZGK [...]
Mamy swój kopiec
Wizyty w centrum Bolesławca coraz częściej wywołują u mnie zdziwienie. Przyzwyczajona nieco do wakacyjnych rozkopów i poruszania się wśród zwałów piachu, z ciekawością obserwuję kolejne wymiary kreacyjne bolesławieckich specjalistów od dróg i chodników (lokalnych? powiatowych? – tabliczkowe napisy identyfikacyjne wyrozumiale pominę). Nie mniejszą niespodziankę przyniosła mi odsłona jesienna lokalnych remontów…
Na brak wyobraźni bynajmniej nie narzekając, [...]
Łeb nie od parady
Barwny korowód ceramiczny przespacerował dziś głównymi ulicami Bolesławca. W równym pochodzie przeszli obok siebie przedstawiciele władz miasta, lokalnych instytucji, zakładów ceramicznych oraz niektórych mediów.
Oczom zaciekawionej tłuszczy ukazał się więc i Piotr „Kapelusznik” Roman, i Karol „Wuwuzel” Stasik. Na karnawałowej platformie, przywodzącej na myśl klimaty z Rio machały do publiczności niezwykle przejęte rolą, niebieskie bolesławieckie dzieciaki. [...]
Program wszech czasów
Tegoroczne Święto Ceramiki napełniało mnie bliżej nieokreśloną radością i dumą. Dumą bliżej nieogarnioną, powodowaną jednak mą przynależnością do nadbobrzańskiego grodu. Najdłuższy wiadukt, najdłuższy stół z zastawą ceramiczną, największa ilość gliny na ubraniach świętujących, najlepsza restauracja samorządowa „Setusia u Piotrusia”, najgłębszy basen i najlepiej myjąca fontanna na pilota …
To wszystko spowodowało, że postanowiłam zobaczyć jak [...]
Tytus de Zoo, czyli historia „bawiąc uczy”
Nie na darmo ktoś mądry rzekł kiedyś, że podróże kształcą. Do wyprawy należy się jednak odpowiednio przygotować. I wcześniej zadbać o właściwy ekwipunek…
Mając na uwadze wszelkie te wskazówki i mądrości życiowe, w podróż ruszyli przedstawiciele Starostwa Powiatowego. Nazwijmy ich – per analogiam do bohaterów serii Papcia Chmiela: Zbyszkiem, Staśkiem i Cz’Arkiem. Swoją podróż do ćwierci [...]
W imieniu Dam
Na niedzielnym koncercie Hey, podczas Lwóweckiego Lata Agatowego, Kaśka Nosowska powiedziała coś, co zadziwiłoby z pewnością wielu bolesławian. Ta znana i ceniona Artystka publicznie zadeklarowała swoją wdzięczność dla lekarzy ze szpitala w Bolesławcu, którzy w ciągu godziny „postawili ją na nogi” i byli bardzo pomocni. Owo pionizowanie nie sprowadziło się bynajmniej wyłącznie do szeroko pojmowanego [...]
Krótka historia o Bronku, co na antypody afganistańskie leciał*
Marszałek Bronek, bynajmniej nie w charakterze Kandydata postanowił był wybrać się w nastroju niezwykle pokojowym na misję do Afganistanu. Aby zapewnić bezpieczny lot aparatów powietrznych, wziął ze sobą o dwóch dziennikarzy za mało. Jako że lot na lokalne antypody afgańskie był długi, Bronek sześć razy się przesiadał. Nie zabrakło tam również nieuniknionego nocnego tankowania.
Będąc misjonarzem, [...]
M(g)r prezydent
Dosyć dokładnie przyglądam się temu, co mają do powiedzenia kandydaci na prezydenta. Wybory nadchodzą wielkimi krokami, a mnie nadal nie przekonuje żaden z przedstawicieli promowanych ugrupowań. Nie mówię nawet o programach wyborczych, bo w tym temacie posucha panuje okrutna, mówię o wiarygodności kandydatów i kiełbasianych przekazach, które wysyłają do nas, prostych wyborców. Coraz więcej w [...]
Round-about
Chyba nie chciałabym, by moim imieniem nazwano rondo. Jeździliby po mnie okrutnie, dzień po dniu, bez przerwy. Wyklinana, wysyłana do stu diabłów, byłabym przyczyną wielu wykolejeń. Tych dużych i małych. Zniszczeń nadwozia i podwozia. Fakt, człowiek raz nad woz(i)em, raz pod woz(i)em. Ale pytanie, ile osób wysłałabym na tamten świat przez tandetę mego wykonania. Nawet [...]













