Gru 23, 2016
1673 Wyświetleń
7 0

Nieważne jak

Napisany przez

Wyszłam na chwilę z pracy do sklepu.
W sklepie zastałam taki oto widok: starszy pan wykłada na ladę zakupy: keks gotowy w folii, taki sam makowiec, paczka mrożonych uszek, barszcz instant…
Panie ekspedientki pomagają mu w pakowaniu zakupów. Jedna z nich mówi:

– A może jakiegoś cukiereczka na choinkę?
– Proszę Pani dziękuję, ale ja nie mam choinki. Nie mam dla kogo.

Serce mi pękło na pół.
Zaczęłam się kajać w głowie za jakieś bzdurne problemy typu: w pracy do 15, a to jeszcze nie kupione, a kiedy ja zdążę , a kiedy wypastuję podłogi…

To wszystko nieważne. Najważniejsze jest to, żeby mieć z kim spędzić wigilię i święta. Nieważne jak.

Tagi artykułu:
· · ·
Kategorie:
blogi · Paulina mówi

Blondynka na etacie, orędowniczka domowego ogniska, szczypta pikanterii, spora doza 'slow life'.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This
Menu Title