Maj 10, 2016
822 Wyświetleń
8 0

W barwach disco-polo?

Napisany przez

W jaki sposób bolesławianie mają poprawnie eksponować barwy Bolesławca, skoro sam Statut Miasta wprowadza w błąd w tym zakresie?

Przeglądając newsy bolesławieckich portali, po raz kolejny zauważyłem, że niektórym osobom, a bywało, że nawet miejskim służbom, w sposób niepoprawny zdarza się eksponować barwy Bolesławca. Już miałem wysłać maila do mojego serdecznego znajomego, działacza jednego z bolesławieckich klubów, załączając stosowny wzór flagi z samego Statutu Miasta Bolesławiec, aby podpowiedzieć jak to robić poprawnie. Nie zrobiłem tego, bo…okazało się, że w Statucie, od 2012 roku, jest błąd! I o ile tę niepoprawność w eksponowaniu barw można wybaczyć osobom niezwiązanym z ratuszem, o tyle władzom miejskim, które te barwy maja stanowić zgodnie z zasadami heraldyki i zobowiązane są do ich ochrony, wybaczyć już trudniej.

Obowiązujący Statut Miasta Bolesławiec w § 6. ust 2. stanowi:
flaga opis
I oczywiście można uznać, że kolejność przedstawienia barw jest poprawna (barwy „czytamy” od lewej lub od góry w zależności od tego jak są eksponowane), choć pojęcia nie mam skąd się tam wziął „żółty”? Powinien być „złoty” (mowa o tym kolorze przed zmianą, w 2002 w uchwale nr II/24/2002,  wcześniej w 2000 r. w uchwale XXII/173/2000 oraz  w 1996 r. w uchwale XX/167/96. Dopiero w 1990 r. w uchwale VIII/28/90 mowa jest wyłącznie o herbie miasta wraz z odesłaniem do publikacji Miasta Polski w Tysiącleciu, tom II, wyd. 1967).
W powyższym fragmencie obowiązującego Statutu Miasta mamy jednak odesłanie do załączników (ostatnie strony dokumentu), na których widzimy taką oto, błędną, odwrotną niż opisie § 6 ust 2. Statutu, kolejność barw (herb miasta poprawnie):

Co ciekawe, nawet w Wikipedii kolejność barw jest właściwa, a dwie z nich flaganawiązują do barw narodowych; eksponuje się je zatem podobnie. „Czytając” barwy od lewej lub od góry (w zależności od tego jak są eksponowane) pamiętajmy o należytej kolejności: ZŁOTY, BIAŁY, CZERWONY, nigdy inaczej! Orzeł zwrócony dziobem „w swoje” prawo (w stronę koloru złotego) patrząc od przodu.

Warto o tym pamiętać, bo barwom miasta należy się szacunek, a już szczególnie w Statucie – naszej lokalnej Konstytucji. Władzom miasta sugeruję uporządkować te sprawy przed Dniami Miasta, wszak barwy Bolesławca to nie disco-polo.

Pamiętajmy: z szacunkiem i starannością.

 

 

maciejmalkowski.pl

Tagi artykułu:
· · · ·
Kategorie:
Małkowski
http://www.maciejmalkowski.pl

Bolesławiec - Świeradów Zdrój, to przestrzeń, w której aktualnie przebywam, pracuję, wypoczywam, z której czerpię natchnienie do życia. Samorządowiec. Aktualnie radny powiatu bolesławieckiego. Kiedy Bóg da i czas pozwoli zapatrzony w nocne niebo okiem również uzbrojonym. Poszukujący jeszcze Bóg jedyny wie czego. Zapraszam również na moją stronę www.maciejmalkowski.pl

Komentarze do W barwach disco-polo?

  • … po pierwsze, nie ma co rozdzierac szat, bo to, co przedstawione jest graficznie i puknięte kiedyś tam przez Radę Miasta jako „flaga miejska”, flagą NIE JEST, a już powoływanie się na zasady heraldyki zakrawa na błazenadę i kompletną niewiedzę. Dziwię się, że przed laty nie znalazł się w Radzie Miasta jeden inteligentny. który głośno by powiedział, że heraldyka to pewna zamknięta ilość reguł dotycząca zasad obowiązujących w tworzeniu herbów, pieczęci i flag. Tam nie ma dowolności, jak przy wyborze rzucika tapety do sypialni, choć ówczesnym radnym widać, wydawało się inaczej.

    … po drugie, w tej „fladze” wszystko jest złe, proporcje – 5:8, a nie odwrotnie, barwy stosowane w heraldyce to: dwa metale (złoto/żółta, srebro/biała) i cztery
    tynktury (czerwona, błękitna, zielona i czarna)… skąd ten żółty, bo barwy flagi powinny być wyprowadzone z barw herbu, jeżeli już, to nie biała barwa, a srebrna, a w ogóle to biały nie powinien sąsiadować z żółtym, a … w konsekwencji, to jakiś niedouczony amator plastyk zaprojektował to to, a cała Rada bezradnych ignorantów puknęła jako uchwałe o fladze.

    Tak na marginesie, warto prześledzić historię przyjęcia wzoru flagi Województwa Dolnośląskiego, bo tam heraldycy mieli zastrzeżenia iście detaliczne, a sejmik musiał uchwalić „naprawczą uchwałe”, która naszym „inteligentnym inaczej” z ówczesnej i obecnej Rady Miasta z pewnością zdawać musi się nadal jakąś przemądrzałą fanaberią.

    Nie ma co rozdzierać szat, bo to nie flaga, a uzywając języka pewnej Posłanki – szmata urągająca zasadom weksylologi!

    ps heraldycznie korekt była flaga Bunzlau… ta obowiązująca do 1945 roku

    cemoi07 12/05/2016 02:45 Odpowiedz
    • W swoim wpisie odniosłem się do tego co zawarte jest w Statucie i jest obowiązującym prawem miejscowym. Statut w formie uchwały został przyjęty, a wojewoda w trybie nadzoru nie wniósł zastrzeżeń. To główny watek.
      W temat zasad heraldyki się nie zapuszczam, bo po prostu nie jestem w tej dziedzinie fachowcem. Pana głos jest ważny i dobrze by się stało gdyby ten wpis i merytoryczne komentarze były przyczynkiem do tego, aby uporządkować owe sprawy zgodnie ze sztuką.
      Ps. Wiem, że „ratusz” to czyta, czy weźmie do serca?

      Maciej Małkowski 12/05/2016 07:50 Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This
Menu Title