Paź 25, 2014
1716 Wyświetleń
0 0

Sędzia, która podoba się kibicom

Napisany przez

Celina Lampart od marca 2014 roku sędziowała już osiem meczów, na razie jako liniowy. Studiuje w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu, a wolnych chwilach zajmuje się fotomodelingiem. Piłkarze i kibice na nią nie krzyczą i jej nie wyzywają, raczej proszą o numer telefonu.

375871_242568979134997_1425263045_n

 

 

Sędziowanie Celiny na razie oceniają piłkarze i kibice okręgu wrocławskiego w B klasie

Mój chłopak niedawno siedział na trybunach i słuchał komentarzy w czasie meczu – opowiada Celina. – Były i takie, że fajna ze mnie d…, ale byli też kibice, którzy mnie bronili.

Celina LampartPierwszy mecz to był dla pani sędzi jeden wielki stres.

– Tak naprawdę gdyby nie sędzia główny byłoby ciężko, bo byłam sparaliżowana stresem – mówi. – Bałam się, że coś zawalę, czegoś nie zauważę i mój błąd wpłynie na wynik meczu. To ogromna odpowiedzialność.

Zwykle już w chwili, gdy sędzia Lampart przyjeżdża na boisko zaczynają się komplementy i pytania o numer telefonu. Czasem pytają kibicie, częściej piłkarze. Przebiera się zwykle w osobnej szatni albo czeka, aż przebiorą się panowie sędziowie.

Na kurs sędziowski namówiła ją koleżanka, ale piłką interesowała się od zawsze i trenowała zawzięcie, zwykle grając w ataku lub na obronie w rodzinnym Różyńcu nieopodal Bolesławca.

– Nie było u nas drużyny kobiet i nie było perspektyw rozwoju, a kiedy zaczęłam studiować, było za późno. Na wsi po prostu grało się z chłopakami. Teraz gram bardzo rzadko, bo po prostu brakuje mi czasu.

Żeby zostać sędzią trzeba przejść kurs i zdać egzamin. Celina zna tylko jedną kobietę, która sędziuje od 7 lat. Sama zakłada, że wysoko nie zajdzie bo… nie przekłada flag. Czyli operuje chorągiewką tylko jedną ręką, bo nie ma prawej dłoni. Niedawno na jednym z meczów starszy kibic tłumaczył to młodszym, którzy dziwili się, że sędziuje jedną ręką.

– Może dojdę do sędziowania A klasy, może do IV ligi, ciągle się uczę i nabieram wprawy – mówi pani sędzia. – Mogłabym już sędziować jako główny, ale na razie nie chcę. Nie tylko dlatego, że to o wiele więcej obowiązków, ale po prostu na razie nie jestem gotowa na aż taki stres. Czuję odpowiedzialność i lubię robić dobrze to, czym się zajmuję, a jeszcze jestem zbyt niepewna, brakuje mi praktyki i doświadczenia. Stresuje mnie to, że jak podejmę złą decyzję, mogę wypaczyć wynik meczu.Bernard Łętowski

Sędzia Celina ogląda mecze, ale nie Ekstraklasy, zdecydowanie woli Ligę Mistrzów i zagraniczne ligi.

– Mam już lekkie zboczenie zawodowe, kiedyś oglądałam mecz, teraz patrzę, jak te mecze są sędziowane, obserwuję i uczę się. Dostrzegam czasem błędy, ale łatwiej mi te błędy zrozumieć, bo wiem, jak odpowiedzialna jest rola sędziego – mówi.

Na razie nie spotkała się z nieprzyjemnym przyjęciem kibiców czy pretensjami do siebie. Większość pretensji kierowana jest pod adresem sędziego głównego.

– Myślę że ludzie nie mają odwagi i śmiałości rzucać się do kobiet – mówi. – Poza tym widać po mnie, że jestem początkująca i kibice podchodzą do mnie tolerancyjnie, ani piłkarze, ani kibice nie klną do mnie. Częściej zdarzają się zaczepki w stylu: „ale pani fajna”, „da pani telefon”. Nie daję, nie łączę pracy z życiem prywatnym.

Zrzut ekranu 2014-10-25 o 19.02.26Czasem kibice namawiają ją w żartach, żeby dla nich sędziowała, czy też proszą o karnego, którego jako liniowy i tak nie może podyktować.

– Jak się nie reaguje na zaczepki, to ludzie się uciszają i jest spokój – mówi Celina. – Na kursie przygotowywano nas do różnych reakcji kibiców, trzeba sobie z tym radzić.

Jej zdaniem w sędziowaniu płeć nie ma znaczenia, tak samo kobieta jak i mężczyzna może być dobrym sędzią.  Dba o kondycję na siłowni i na zajęciach z zumby, czasem biega w plenerze. Jest też instruktorem piłki nożnej i wkrótce być może zacznie pracę w jednej z dziecięcych szkółek piłkarskich we Wrocławiu.

Sędziowanie to jednak tylko część jej pasji. Studiuje inżynierię bezpieczeństwa w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu, w lutym zostanie inżynierem. Pisze pracę inżynierską o metodach analizy ryzyka w systemach bezpieczeństwa.

 

 

Celina Lampart - zdjęcie z sesji dla dystrybutora opraw okularowych

Celina Lampart – zdjęcie z sesji dla dystrybutora opraw okularowych

Jest panną, ale zajętą. Czasem zajmuje ją także pozowanie do zdjęć, zwykle do sesji komercyjnych, np. dla sklepów internetowych z ubraniami czy okularami. Radzi sobie z tym doskonale i zbiera pozytywne opinie fotografów. Twierdzi, że pozowanie i uroda nie przeszkadza jej w pracy na boisku, nie uważa się za piękność, a poza tym mówi:

– Kibice piłkarscy są tak zakręceni na punkcie swoich drużyn, że nie zwracają uwagi na to, jak wygląda sędzia.

Bernard Łętowski-4

Kategorie:
sport · styl
http://www.bobrzanie.pl

Masz temat? Masz problem? Coś Cię wkurza albo cieszy? Napisz do nas maila lub zadzwoń na numer 696 373 113.

Komentarze do Sędzia, która podoba się kibicom

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This
Menu Title