Lip 16, 2012
525 Wyświetleń
0 0

Wylotówka na Gdańsk – pieszym szprychą w oko

Napisany przez

O tym, z czego buduje się dobre drogi rowerowe napisaliśmy się na bobrzanach dość. Ale nie pisaliśmy jeszcze o tym, że można je zbudować tak, aby były pieszym szprychą w oku. Otóż na Gdańskiej to się udało.

Gdańsk słynie z fajnych tras rowerowych (choć i tam są babole jak w Bolesławcu), dlatego też myślałem, że ścieżki dla rowerów przy naszej wylotówce na Gdańsk będą na poziomie. Jednak kiedy zaczęto je budować, ogarnęły mnie wątpliwości, czy to aby na pewno ma tak być.

Dlatego też swoich uwag nie pisałem do czasu, aż na betonowej kostce brukowej (jedynie słusznym budulcu do rowerowych dróg według naszej wadzy) wymalowano symbole drogi rowerowej co przesądziło przeznaczenie radosnej twórczości budowlańców, projektantów, inwestorów i innych.

W czym problem? W szerokości chodnika obok drogi rowerowej (w niektórych miejscach liczy on sobie cztery kostki szerokości), w kształtnych wykończeniach drogi rowerowej przy spotkaniach z asfaltem czy drzewem.
Inwestycja nie jest jeszcze zakończona i odebrana, ale nie sądzę by jej kształt jakoś radykalnie się zmienił.

Ścieżki rowerowe przy Gdańskiej zaprojektowano i zatwierdzono w 2006 roku. Logika mówi, że przez minione lata można było zweryfikować i przemyśleć niektóre rozwiązania…

Ale może ja się tylko nie znam i się czepiam (zdaniem prezydenta naszego miasta to, podobnie jak czytelnicy i inni autorzy bobrzan, zielonego pojęcia nie mam).

 

http://bobrzanie.pl/kategoria/blogi/letowski/

Fotograf (fotopestka.pl), bloger, lekko emerytowany dziennikarz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This
Menu Title