Reklama Get Adobe Flash player

Germanoludy…

Pierwsza oficjalna zbioróweczka słynnego Rammstein, wydana w końcówce minionego roku – Made in Germany 1995-2011.
Czy Państwu się ta stylizacja z czymś kojarzy? :)

 

fotopestka

Zobacz też:

12 total comments on this postDodaj własny
  1. @cemoi – tak… najbardziej uprawnionymi do pouczania ludzkości w sprawie szowinizmu, patriotyzmu i nacjonalizmu – są Niemcy. Zaraz po nich Ruscy i Amerykanie…

    Natomiast samoregulację warstw Twojej psyche, zaburza, jak się domyślam, majacząca od rana do zmierzchu, gdzieś z tyłu głowy, wizja Jaroczeta Kaczaffiego…

    Mimo wszystko szkoda mi czasu na „udawanie elokwencji” poprzez brnięcie w dyskusję o tym, dlaczego chłopcy z rockbandu tak, a nie inaczej pomalowali się na okładkę płyty…

    Natomiast jak sześciu stukilogramowych Niemców gdzieś głośno śpiewa (nie ma znaczenia o czym ;)… to rozsądny człowiek raczej nie powinien popadać w pacyfistyczne błogostany ;)

  2. Każdy ma taką fobię na jaką zasługuje, natomiast interpretacja każdego tworu sztuki zależy od wiedzy i możliwości percepcji u odbiorcy.

    W dziele plastycznym każdy dostrzeże to co będzie chciał i tylko to co będzie w stanie zrozumieć. Podobnie z poezją, „co autor miał na myśli” odczytać potrafi tylko równie wrażliwy autorowi czytelnik.

    Co autor okładki chciał powiedzieć?, dokładnie sześciu różnych okładek? – nie wiem. Może Rammsteiny chcieli zobaczyć jak komponują się ich maski obok tej Beethovena, może…, a może …

    Co do tekstu Mein Land to podobnie, interpretacja zależy od wrażliwości, skali i charakteru jungowskich fobii.
    Dla mnie ogólny kontekst brzmi jak memento dla wszelkiego autoramentu szowinistów, nacjonalistów i patriotów.
    Tak, patriotów, bo patriotyzm (wszelkie jego objawy i odmiany) jest dla mnie podzbiorem szowinizmu i społeczną aberracją. Jądrem większości konfliktów społecznych, narodowościowych , plemiennych , regionalnych czy rodzinnych.
    Od zarania ludzkości.

    A memento to ostrzeżenie nie groźba, nie bój się więc, sam parę wersów temu powiedziałeś, że na szczęście, twoje, żyjemy w „prawdziwej Polsce”.

  3. @cemoi – tak, przyznaję. Nie wiem co autor okładki chciał powiedzieć. Po prostu mi się skojarzyło. Zupełnie powierzchownie. Natomiast jeśli bym przywiązywał wielką wagę do narracji chłopaków z Rammstein – to po wysłuchaniu singla Mein Land – chyba trzeba zacząć się bać…

    http://vimeo.com/31836365

  4. Ja byłem wolny od skojarzeń, ja wiem co piszę.

  5. …więc jednym się kojarzy z dupą, a innym z cmentarzem… :)

  6. @cemoi – prawda! Zawieźli ich karawanem do mauzoleum!

  7. @cemoi – masz gdzieś źródła dla tej wykładni, czy tak improwizujesz?

  8. I na tym polega ichni, rammsteinowy, graficzny kalambur, że im jeszcze nie da rady zdjąć masek,

    Większa wiedza, większe pole do asocjacji, a Toibie się, po prostu z dupą skojarzyło.

  9. @cemoi07 – Tak. Z dupą mi się wiele rzeczy kojarzy, nawet chwalę sobie ten automatyzm. Ale TO jest prawdopodobnie łatwiejsze o tyle, że dup widzę sporo w ciągu doby, a twarze pomalowane na biało nieco rzadziej… Raz mi się motopompa z dupą skojarzyła, a raz księżyc Plutona P4. A jak zobaczyłem okładkę Rammstein – to mi się skojarzyło natychmiast z Tym! :)

    Zdjęcia przedstawiają twarze żywych ludzi pomalowane na biało. Maski pośmiertne, bo tak się to nazywa po polskiemu – to były, się mi zdaje, odlewy twarzy martwych osób.

    Co chcesz mnie uszczypnąć, to się tkanka wyślizguje – ale doceniam pracę.

  10. w pewnym dowcipie, w puencie którego, pewnemu gościowi wszystko z dupą się kojarzyło, podobnie Tobie tutaj.

    To są Totenmasken, chociaż Mogą się z dupą kojarzyć.

  11. Bruner, lejesz miód na moje serce, i w kwestii Glinoludów i Germanoludów, w końcu wyjazdy do Berlina na Karnawał Kultur przyniosły efekty :)

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.

bobrzanie.pl – internetowy nietabloid © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Webkreacja:
fotopestka.pl