Sie 14, 2010
554 Wyświetleń
0 0

NOWE BOLEC NIUS – Przychodzi Przynudzała do Relikta

Napisany przez

To sprawa bez precedensu w boleckim światku dziennikarskim. Wszystko zaczęło się w styczniu, kiedy to Wojciech Przynudzała z drukowanego portalu „Moje kompleksy” i Antek Romańczyk ze stacji „cpn24” odwiedzili Adama Ewę Relikta, burmistrza gminy Staramieścina. Dziennikarze zaproponowali medialne wsparcie burmistrza i promocję jego gminy w reprezentowanych przez siebie mediach.

Przynudzała roztoczył przed nim wizję popularności na cały powiat, którą dałaby mu stała obecność w prawym górnym rogu przedostatniej strony jego periodyku. Romańczyk obiecywał natomiast wypłynięcie Starejmieściny na szerokie wody w programach „Prosto z wioski”, jeśli tylko zechciałby w nich występować w roli sołtysa.

Reliktowi chodziło jednak na razie o drukowany almanach zawierający jego szkolne wypracowania i krótkometrażowy film sensacyjny, którego akcja miałaby się toczyć w scenerii Starejmieściny.

Z późniejszych przesłuchań komisji „reliktowskiej”, powołanej przez przewodniczącego rady gminy wiadomo, że dziennikarze zaproponowali burmistrzowi skandalicznie niskie ceny za wyprodukowanie wspomnianych materiałów. Relikt w obawie przed niezrealizowaniem zamówień odmówił więc przyjęcia tej propozycji. Wybrał natomiast droższe oferty na wspomniane produkty, które złożyli konkurencyjny dla „Moich kompleksów” drukowany portal „Osobowy do Bolca” i lokalno-regionalna telewizja „Łowicze”.

Przynudzała z przyzwyczajenia zapomniał od razu o całej sprawie, bo to nie pierwszy raz rezygnowano z jego tanich usług. Czas mijał i światło dzienne ujrzały wreszcie zamówione przez Relikta produkcje. Wydawca tekstów burmistrza poszedł w przesadny realizm i zaproponował wypracowania zamieszczone w poszarpanych i zaplamionych zeszytach szkolnych zatytułowane „Reliktiana”. Natomiast w filmie „Obcy – 4325. mieszkaniec Starejmieściny” wystąpił znany bolecki amator historii Abram Zdzichowicz, który przechadzając się po miejskich uliczkach snuł opowieści mrożące krew w żyłach pracowników chłodni.

I wszystko poszłoby w zapomnienie, gdyby nie ujawniono ceny, którą gmina zapłaciła za te dzieła. Okazało się, że była ona tylko o 2,40 zł wyższa od tej zaproponowanej przez Przynudzałę i Romańczyka. I wybuchła afera. Przynudzała oskarżył w „Moich kompleksach” Relikta o niegospodarność. Natomiast Romańczyk podesłał stacji „cpn24” materiał z wypowiedzią burmistrza o licznikach ułamków dziesiętnych, którą niecnie użyto w reportażu o oszustach manipulujących przy licznikach gazowych.
Oliwy do ognia dolał sam Adam Ewa Relikt. Zamieścił bowiem na youtubie filmik, w którym śpiewał piosenkę wyśmiewającą wydawaną przez Przynudzałę gazetę i stację „cpn24”. Burmistrz w refrenie pląsał musicalowym krokiem podśpiewując: „Moje kompleksy” zdobią lumpeksy, a w „cepeenie” gniot na antenie”.

To dało początek medialnej wojny w Bolcu. Żadna redakcja nie stała z boku, wszyscy angażowali się po jednej bądź drugiej stronie sporu. Neutralna dotąd wobec całej sprawy Telewizja Lokajna zaprosiła Relikta i Przynudzałę do udziału w audycji „Przemiany” prowadzonej przez Juliettę Wąchaniuk. Poddani liftingowi i kuracji dowartościowującej panowie byli następnie oceniani przez telewidzów. W głosowaniu padł jednak remis. Nic też nie dała dogrywka i dopiero w rzutach karnych Przynudzała zdemolował biuro Relikta w urzędzie gminy.

Pola nie oddały też najbardziej zainteresowane sprawą „Osobowy do Bolca” i „Łowicze”. Portalo-gazeta zamieściła sondę, z której wynikało, że „Reliktiana” stały się przebojem wydawniczym sezonu. Natomiast „Łowicze” w audycji „Smrodek tygodnia” wyemitowały publiczne przesłuchanie Relikta przed komisją rady Starejmieściny. Zeznania te obciążyły Przynudzałę i Romańczyka co było od razu widoczne po tuszy obu panów.

Ostatnim akordem sprawy miało być publiczne pośmiewisko transmitowane na żywo w kanale „cpn24”. Przynudzała i Romańczyk urządzili na Staromieścińskim rynku happening. Ustawili na środku muszlę klozetową i co godzinę spuszczali w niej demonstracyjnie wybrane wypracowania z almanachu „Reliktiana”. Towarzyszący tej niecodziennej zabawie tłum Staromieścian ochoczo podawał też bohaterom tego performancu kartki z wypracowaniami Relikta. Uśpieni jednak w swojej czujności happenerzy nie zauważyli, że niektórzy podstępnie zaczęli podawać im artykuły z najświeższego wydania „Moich kompleksów”. Ale było za późno. Muszla najpierw się zadławiła, zabulgotała, wydała przeciągły złowieszczy pomruk, po czym potężnym czknięciem zwróciła całą swoją zawartość na Przynudzałę i Romańczyka. Do dzisiaj dzielni bohaterowie „cpn”-owskiego filmiku, rozpowszechnionego potem na youtubie, nie mogą zmyć z siebie etykietek „pożeraczy … słówek”.

Kategorie:
Bolec Nius

Komentarze do NOWE BOLEC NIUS – Przychodzi Przynudzała do Relikta

  • Sprawą „papierowej mafii” zainteresowała się speckomisja, mają na Przynudzałę i Antka jakieś kwity :)

    Lolka 15/08/2010 17:12 Odpowiedz
  • Chyba jeden z lepszych tekstów z serii political-karykaturical :) Żulietta i SmrodeK Tygodnia… perełki. Super.

    Tryton 15/08/2010 12:30 Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This
Menu Title