Ciekawe czy, znając polityczne sympatie prezydenta, będzie można napić się zimnego Lech w Samorządowej Restauracji.
fobiak
11/08/2010
sztuka kulinarna nalezy do kultury, ewa jako symbol kobiety powraca do korzeni czyli do garow, w kuchni baby czuja sie najlepiej.
Lolka
10/08/2010
OK :-)
JoanDark
10/08/2010
@Lolka,
poprawiłam Ci Aloszę.
Lolka
10/08/2010
Radny Kowalski, a właściwie radnych dwóch znają już założenia biznesplanu, ale radny z prawej pragnie je zakuć, żeby nie zapomnieć, jak go zwykły Kowalski zapyta, o co w nim właściwie chodzi.
Anegdota zapodana w programie III PR przez Aloszę Awdiejewa :
Polityk nie wierzy nawet w to, czego nie mówi.
JoanDark
10/08/2010
To nie jest zwykły Kowalski, tylko radny Kowalski, a nawet dwóch radnych Kowalskich.
Ryszard Gruchawka
10/08/2010
Ciekawe gdzie ten pan z prawej spoziera,bo Pani
najwyraźniej czuje się zażenowana.I tak ma się w
naszej kochanej Polsce biznesplan,nieładnie oj nie-
ładnie !
Agnieszka
10/08/2010
Zwykły, przeciętny… Który człowiek chciałby taki być? W kulturze indywidualizmu nie chcemy być uśredniani. A Kowalski pewnie nie chce czuć się taki zwykły.
jegomosc
14/08/2010
Ciekawe czy, znając polityczne sympatie prezydenta, będzie można napić się zimnego Lech w Samorządowej Restauracji.
fobiak
11/08/2010
sztuka kulinarna nalezy do kultury, ewa jako symbol kobiety powraca do korzeni czyli do garow, w kuchni baby czuja sie najlepiej.
Lolka
10/08/2010
OK :-)
JoanDark
10/08/2010
@Lolka,
poprawiłam Ci Aloszę.
Lolka
10/08/2010
Radny Kowalski, a właściwie radnych dwóch znają już założenia biznesplanu, ale radny z prawej pragnie je zakuć, żeby nie zapomnieć, jak go zwykły Kowalski zapyta, o co w nim właściwie chodzi.
Anegdota zapodana w programie III PR przez Aloszę Awdiejewa :
Polityk nie wierzy nawet w to, czego nie mówi.
JoanDark
10/08/2010
To nie jest zwykły Kowalski, tylko radny Kowalski, a nawet dwóch radnych Kowalskich.
Ryszard Gruchawka
10/08/2010
Ciekawe gdzie ten pan z prawej spoziera,bo Pani
najwyraźniej czuje się zażenowana.I tak ma się w
naszej kochanej Polsce biznesplan,nieładnie oj nie-
ładnie !
Agnieszka
10/08/2010
Zwykły, przeciętny… Który człowiek chciałby taki być? W kulturze indywidualizmu nie chcemy być uśredniani. A Kowalski pewnie nie chce czuć się taki zwykły.
Bernard
10/08/2010
Problem w tym Lolko, że ceramiczna garkuchnia czynna będzie prawdopodobnie dopiero po wyborach.
Lolka
10/08/2010
A czy będą tam podawać kiełbasę wyborczą ?
Głodny Kowalski to zły Kowalski.