Cytat, który Bernard zamieścił ostatnio na głównej stronie Bobrzan jest, jeśli się nad nim głębiej zastanowić – bardzo interesujący. Istotny twórca cytatu, w sposób – uznajmy, dość subtelny, usiłuje dezawuować swoją wypowiedzią wartość, nie tylko przecież autorów tego serwisu - bo są różnymi „byłymi”. Od strony retorycznej jest to chwyt bardzo słaby, banalnie łatwy do zbicia, wskazujący na to, że posługujący się nim interlokutor znajduje się w intelektualnej zadyszce… i idzie ciężko, „z cepa”, jak kolarscy sprinterzy na dzisiejszym górskim etapie Tour de France – pod przełęcz Tourmalet.
Każda kariera bowiem, warunkowana jest zwykle tym, że zanim zostanie się „kimś” – jest się kimś byłym. Dziejszy prezydent miasta, jest byłym starostą. Obecny starosta – byłym dyrektorem szkoły, obecny wicestarosta – byłym dowódcą wojskowym, obecny prezes ZEC, byłym prezesem banku, byłym wicewojewodą, byłym prezydentem i byłym nauczycielem. Gdyby przyjrzeć się politycznym, czy wyborczym ”byłościom” niektórych lokalnych figur – to przez same dwie ostatnie dekady było by tego z pięć kresek. Więc takie życie.
Najzabawniejsze jest jednak to, że istotny, obecny autor cytatu – jest byłym spikerem i redaktorem lokalnej TV, a także (zgodnie z informacją na pasku) byłym rzecznikiem prasowym Starostwa Powiatowego. Pamięć ludzka bywa arcykrótka :)
——————————————————————————
Brunerowi chodziło o cytat: Uff, bobrzanie, strona dla byłych twórców gazet, byłych redaktorów naczelnych, byłych organizatorów wszystkiego w Bolesławcu. pochodzący z TEJ dyskusji i z ust Krzysztofa Gwizdały (dopisek – Bernard)















Lolka
21/07/2010
A przestalibyście już jechać po Moich kompleksach. pl jak po łysej kobyle ! :)
JoanDark
21/07/2010
Kobyła ma mały bok ;)
Tryton
21/07/2010
Widać, że upał doskwiera… o interpunkcji po angielsku. Idę się schłodzić.
Tryton
21/07/2010
Poszukałem w necie, bo nie chce mi się pisać całego:
„Rycerz jedzie wzdłuż rzeki. Nagle widzi jak rybak wyławia złotą rybkę.
Szybko zabija rybaka, a rybka do niego:
• Wypuść mnie, a spełnię twoje trzy życzenia.
Rycerz: Cool… Chce być nieśmiertelny.
Rybka: Jesteś nieśmiertelny.
Chcę…, żeby moj koń był nieśmiertelny
• Twój koń jest nieśmiertelny.
Chcę…,hmmmmmm…. chcę mieć genitalia jak mój koń!
• Masz genitalia jak twój koń.
Rycerz wraca na swój dwór, a tam naprzeciw wybiega jego wierny giermek
(z wiejskim akcentem):
• Ło Panie, Panie! gdzieżeś ty był!?! Jo żem sie ło ciebie tak
martwił
Rycerz: Nie gadaj mi tu głupot tylko weź topór i walnij mnie nim w głowę.
• Nie panie, nie! Jak mogłbym cie zabić!
• Walnij mnie, bo ja cię walnę!
• Ok.
Giermek wziął zamach, uderzył…
• Łooooooo, panie….. ty jesteś nieśmiertelny!
• To nic. Walnij mojego konia!
• Ło panie! Twój koń też jest nieśmiertelny
• To nic. Patrz na to!
Rycerz otwiera klapkę w zbroi i pokazuje zawartość giermkowi.
• Giermek: ŁOOOOOO PANIE Jaka ogromna ….!” ;-)
Agnieszka
21/07/2010
@Tryton: dawaj!
Agnieszka
21/07/2010
@kminek: How to make a difference? An English professor wrote the words: „Woman without her man is nothing” on the blackboard and directed his students to punctuate it correctly. The boys wrote: „Woman, without her man, is nothing.” All girls wrote: „Woman! Without her, man is nothing.” Try to use punctuation marks correctly to avoid confusion ;-)
Tryton
21/07/2010
Przypomniał mi się kawał o jajach kobyły, znacie?
Bernard
21/07/2010
Kobyła też koń tyle że konie są z Marsa a kobyły z Wenus.
kminek
21/07/2010
@Agnieszka – Chuck Norris once challenged Lance Armstrong to a „who has more testicles contest”. Chuck Norris won by 5
Poza tym col du Turmalet to jest premia gorska punktowana w wyscigu „Hors Catégorie” jak sie uprzec to mozna uznac, ze to od konia a nie kobyly :)
Agnieszka
21/07/2010
Rozczarowanam, nie odnalazłam jaj kobyły na fotce z przełęczy…
Lolka
20/07/2010
Moje kompleksy tak napisały? A to dobre :)