
Bolesławiecka Platforma Obywatelska ma problem z wyciśnięciem z Bogdana Nowaka deklaracji, że nie będzie on startował w wyborach samorządowych jako kandydat na prezydenta miasta. Nowak nie jest członkiem partii a jedynie klubu radnych w radzie miasta. Co ciekawe PO wciąż nie podaje, kto z jej szeregów stanie do walki z Piotrem Romanem a obawia się, że Nowak może odebrać szanse jej kandydatom. Na specjalnym partyjnym zebraniu, próbowano uzyskać od radnego jednoznaczną deklarację wyborczą. Bezskutecznie. Towarzysze podobno obmyślają karę dla Nowaka za krnąbrność trzeciego stopnia.

















Tryton
24/02/2010
Coś mi się zdaje Bernardzie (czytając bolesławieckie portale), że jajcarnia już ruszyła :-)
Ciotka Rozalia
10/02/2010
Szacowny Julianie pozwolę sobie zacytować siebie samą to tylko ku przestrodze fałszywej świadomości, zmieniać byle zmienić a co dalej to już nieważne, może da się COŚ ugrać.
- „Ciepło pozdrawiam szczególnie wszystkich biegnących po władzę. Proponuję zastanowić się im, czy jak ją osiągną nie będą stanowić swym charakterem bariery rozwoju naszego miasta lub powiatu.-”
Julian
10/02/2010
To było takie fajne miasto….
„Chłopcy z Podestu ” już mieli wyznaczyć jakiegoś sztucznego kandydata bez szans, aby wszystko zostało po staremu…
A tu nagle ten Nowak….
Nie chce zachowywać się jak podestowa marionetka, czegoś chce, o coś tam pyta, grzebie w przetargach….
Najgorze jest to, że nie bardzo wiadomo co z nim zrobić , nawet dla przestrachu nie można ogolić w ciemnej ulicy…:-)
mariusz
09/02/2010
no cóż w nim nadzieja http://en.tackfilm.se/?id=1265696193500RA28
Ciotka Rozalia
09/02/2010
Wybaczcie przecież pan Nowak nie musi nikogo pytać o zgodę by kandydować w wyborach prezydenckich na równi z innymi kandydatami czy to na ten przykład z PO czy z P i S czy SLD. Jest wolnym człowiekiem, ma glinę i nie musi nią się tylko mazać, może stanąć ze swym komitetem wyborczym pana Nowaka na glinianych nogach. Korzystając cichcem z elektoratu PO szczególnie gdy kandydatem będzie sam wódz.
Ciepło pozdrawiam szczególnie wszystkich biegnących po władzę. Proponuję zastanowić się im, czy jak ją osiągną nie będą stanowić swym charakterem bariery rozwoju naszego miasta lub powiatu.
Bernard
08/02/2010
Nie wiem Hegemonie, to tematyka poza moim kręgiem zainteresowań,
Tryton
08/02/2010
Jeden wniosek się nasuwa: No to już po Platformie. Zagryzą się sami zanim zacznie się kampania wyborcza :-)
Hegemon
08/02/2010
Bernard,
powiedz ile płacą, to może się zdecyduję :)
Bernard
08/02/2010
Nowak poćwiartowany jajcarnią – piękny widok : )))
Tryton
08/02/2010
Przepraszam, czy czasem przestępstwo zwane „krnąbrnością 3. stopnia” nie było penalizowane w Szuflandii (film „Kingsajz”) :-) Wszyscy chyba pamiętamy jak wyglądał ów szafot w filmie. brrrr JAJCARNIA :-)
Bernard
08/02/2010
Hegemonie, zostałeś rzecznikiem sztabu PR?
Hegemon
08/02/2010
Althea,
realista lepiej brzmi … :)
Althea
08/02/2010
Hegemon, ależ z Ciebie malkontent…:)
Hegemon
08/02/2010
PO nie ma kandydata.
I go nie znajdzie.
Nawet Pan Bogdan nie pomoże.
P.S.
Pisząc kandydat, mam na myśli „zwycięski” :)