Jednocentaurożec

IMG_0556-10

Dwa manekiny, dużo inwencji i dzieło sztuki gotowe. To intrygujące coś można kupić na pchlim targu w Vancouver. Wierzę w Wasz talent interpretacyjny, który w komentarzach odczyta symbolikę jednocentaurożca (nazwa moja).

IMG_0555-9

 

Autor
- fotograf.

 

8 total comments on this postDodaj własny
  1. Taki jeden , rocznik 65 ,mieszka tam :-)

  2. kto to jest kolega Leszcz? Foty moje.

  3. Bernardzie, zdjęcia są Twoje czy kolegi Leszcza? :-)

  4. Proponuję Bernard, używać w swoich wypowiedziach cudzysłowia.
    W tym konkretnym przypadku, odnośnie „dzieła sztuki” :)
    P.S.
    romantiq ma rację, ale z mojej strony „unforgiven” :)

  5. A to też ładne, Bernard.
    Ja myślałem bardziej o tym, że nam się zarzuca, że mózg mamy właśnie tam, gdzie jednocentaurożcowi nie widać głowy.

  6. @Baldur,
    pytasz: gdzie jest ta głowa ta od tego biustu, co na dole?
    sugerujesz ze tylna czesc dla d… stracila glowe?
    informacja dodatkowa:
    jednocentaurozec kosztuje 500 dolarow kanadyjskichn czyli okolo 1350 zl

  7. Wiadomo coś o jednorożcach płci żeńskiej? Gdzie taki kładłby głowę- na podołku chłopca – dziewicy? A centaury to już chyba zawsze faceci. A tu proszę. Skojarzenie z facetami nasuwa mi się tylko jedno. Albo dwa.
    Jedno wizualno – filozoficzne: gdzie jest ta głowa ta od tego biustu, co na dole? No gdzie?
    Drugie empiryczne: cztery piersi…odlot.

  8. Nad czym sie tu rozwodzić, Bernard. Takie ‘cóś’ mógł wymyślić jedynie perwersyjny zoofil – artysta. Taa…obecnie artysta-zboczeniec, to dalej ktoś lepszy. Im wolno więcej, więc wybaczamy.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.

bobrzanie.pl – internetowy nietabloid © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Webkreacja disena.pl
fotopestka.pl