Sty 15, 2010
698 Wyświetleń
0 0

Pan Pikuś

Napisany przez

Znacie reklamę Avivy, tę z agentem siedzącym w domu u swojej klientki, krzątającej się po kuchni i gromadką dzieciaków, robiących mu psikusy ?

Tam coś takiego leci na końcu:

Tylko wie pan co, panie Jarku, mam taki mały problem. Chodzi o to, że ja teraz muszę wyjść na chwilę i nie bardzo mam z kim dzieci zostawić. Może pan by je mógł przypilnować, dosłownie chwileczkę. Przecież te całe formalności u was to pikuś.

Na to mój syn:

A jeśli to pedofil ?

Ja przyznaję, w ogóle nie wiem, o co chodzi w tej reklamie.

Kategorie:
JoanDark

Komentarze do Pan Pikuś

  • Ja też Cię pozdrawiam, Altheo :)

    JoanDark 16/01/2010 10:53 Odpowiedz
  • Joan, to łatwe. Chodzi o to, żeby było jak najbardziej rodzinnie. Ja się tylko pytam, gdzie jest ojciec tych dzieci??
    Jak znam życie, to w pracy, przecież to jasne… Albo u kochanki… Albo na balu charytatywnym swojej firmy… Albo na rybach…
    Popatrzcie na tę kobietę: jedna reką miesza w garnku, drugą wyciera dziecku nos, rozmawia z agentem i jeszcze musi „gdzieś wyskoczyć, dosłownie na sekundkę”. Typowe życie polskiej, zwyczajnej rodziny:)
    Joan – pozdrawiam Cię, bo ja też nie bardzo wiem, o co tam chodzi (oprócz sprzedaży ubezpieczenia, naturalnie;))

    Althea 15/01/2010 21:48 Odpowiedz
  • No, zwrócił uwagę – na problem pedofilii. Jeśli taki był cel, został osiągnięty. : )

    JoanDark 15/01/2010 16:23 Odpowiedz
  • Cel reklamy osiągnięty – zwrócić na siebie uwagę – teraz za darmo reklama pikusia na bobrzanach
    marketing – ot co ; )
    bez marketingu nie zaistniejesz, chociaż chleb – zero marketingu, najlepsza sprzedaż

    nika 15/01/2010 15:25 Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This
Menu Title